|
idę korytarzem. przede mną te suki, których nienawidzę.
Kilka z nich wiem, że się do Ciebie łasi. Nie widziały mnie.
Zaczęły gadkę na mój temat. Uważały, że mnie nie kochasz.
Już miałam zareagować, kiedy to ujrzałam Cię na korytarzu. On usłyszał rozmowę tych dziwek podszedł do nich i powiedział '' ja ją kocham i odpierdolcie się od niej . myślicie że jesteście od niej lepsze , ładniejsze ? ha ha ha ! wy jej do stóp nie dorastacie ! '' one zamilkły ! on podszedł do mnie chwycił mnie za rękę i pocałował . Oczy zrobiły się lśniące i razem przeszli przez wpatrujący się w nich tłum młodzieży ...
|