głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
definicjamiloscii takie chwile są bezwartościowe. leżysz na środku pokoju z głową na Jej brzuchu. jesteście całe w farbie po malowaniu pokoju. gadacie praktycznie o wszystkim. o

definicjamiloscii

definicjamiloscii.moblo.pl
takie chwile są bezwartościowe. leżysz na środku pokoju z głową na Jej brzuchu. jesteście całe w farbie po malowaniu pokoju. gadacie praktycznie o wszystkim. o Nim o
takie chwile są bezwartościowe.... teksty

definicjamiloscii dodano: 20 października 2010

takie chwile są bezwartościowe. leżysz na środku pokoju, z głową na Jej brzuchu. jesteście całe w farbie, po malowaniu pokoju. gadacie praktycznie o wszystkim. o Nim, o szkole, o rodzinie. bez ściemniania. mówicie sobie totalnie wszystko. temat wchodzi w temat. nie możecie się się nagadać, jak zwykle. brzuchy już bolą was od śmiechu. nie wyobrażasz sobie tego, że kiedyś możesz Ją stracić.

uświadamiam sobie  że jednak... teksty

definicjamiloscii dodano: 20 października 2010

uświadamiam sobie, że jednak brakowało mi Twojego dotyku. bliskości.

zabrałeś mi moją mini laleczkę.... teksty

definicjamiloscii dodano: 20 października 2010

zabrałeś mi moją mini laleczkę. - oddaj! - krzyknęłam za Tobą. podszedłeś do kosza. kiedy się odwróciłeś, nie miałeś jej w ręku. - zrobić Ci to samo? - zapytałam zła. - no dawaj. - odparłeś z tym cwaniackim uśmiechem. podeszłam do Ciebie, i zaczęłam pchać w tamtą stronę, trzymając ręce na Twoich biodrach. znaleźliśmy się w miejscu kulminacyjnym. - daj spokój. - powiedziałeś. - gdzie ją masz, daj ją! - krzyknęłam. po chwili uświadomiłam sobie, że właśnie obejmujesz mnie jedną ręką w pasie. spuściłam wzrok, i odeszłam pod klasę. na następnej przerwie dowiedziałam się, że masz tą laleczkę w tylnej kieszeni.

nienawidzę siebie za to  że już... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

nienawidzę siebie za to, że już nie potrafię udawać.

jakąś częścią siebie  zawsze... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

jakąś częścią siebie, zawsze będziesz Go pamiętać. gdzieś tam w głębi, będzie wyblaknięte wspomnienie czasu spędzonego razem. nawet mając kochającego męża, i dwójkę upragnionych dzieci bawiących się w ogrodzie, zaczniesz wspominać. zaczną dręczyć Cię pytania, co u Niego, jak w efekcie skończył. ma szczęśliwą rodzinę? wyszedł z nałogów? a może siedzi w pudle? i przypomnisz sobie też, co Ci zrobił. jednak z upływem czasu, nie będziesz potrafiła mieć do Niego pretensji. będziesz Mu wdzięczna, że tyle Cię nauczył.

popatrzyłam na Niego ze łzami w... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

popatrzyłam na Niego ze łzami w oczach. - wkurzasz mnie, wiesz? jesteś nowy, rozumiem, spoko. ale zachowujesz się bezczelnie. chciałam Ci jakoś pomóc, żebyś się tu dobrze czuł. było okay, na prawdę. fajnie się z Tobą spędzało czas. miło się rozmawiało. wszystko cudownie. i nagle zacząłeś mnie olewać. zabolało, trochę. trochę bardzo. - głęboko westchnął. - a kochałaś kiedyś? - zapytał. - niestety, a co to ma do rzeczy? - pociągnęłam nosem, co ewidentnie Go rozśmieszyło. - kocham Cię, i.. - zaczął, ale przerwałam Mu pocałunkiem. w jednej chwili zrozumiałam wszystko, słowa były zbędne.

na prawdę nie jest Ci niedobrze... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

na prawdę nie jest Ci niedobrze, widząc jej tleniony ryj? aż tak Ci się podoba zapach masy pudru? czujesz jej usta pod tym centymetrem błyszczyku?

wiesz co? rań sobie mnie ile chcesz.... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

wiesz co? rań sobie mnie ile chcesz. i tak Cię kocham.

kułam matmę. podszedł  i złapał... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

kułam matmę. podszedł, i złapał mnie za rękę. tak po prostu, bezkarnie. nie potrafiłam podnieść wzroku, nie chciałam spotkać się z Jego spojrzeniem, nie znowu. - wstań, proszę. - szepnął błagalnym tonem. zrobiłam to, nadal na Niego nie patrząc. przytulił mnie do siebie, zaplątał dłonie w moich włosach, pocałował w czoło. - kochanie, naprawię to wszystko, obiecuję. - powiedział mi do ucha.

cholera  nie zależy mi na... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

cholera, nie zależy mi na pocałunkach, na prezentach, na chodzeniu za rękę, na wspólnych zdjęciach na naszą klasę. zależy mi na Twojej obecności, na tym, żebyś mnie od tak przytulił i oznajmił, że kochasz.

  przepraszam  przepraszam! błagam... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

- przepraszam, przepraszam! błagam Cię, poczekaj! - mówił, łapiąc mnie za rękę. - co mam dla Ciebie zrobić? - zapytał. po policzku spływały kolejne łzy. - takiego krokodyla, jak ta pani w Mam Talent. - szepnęłam cicho, patrząc na Niego wyczekująco, podpuchniętymi oczami.

promienie wschodzącego słońca... teksty

definicjamiloscii dodano: 19 października 2010

promienie wschodzącego słońca, delikatnie przedzierające się przez zasłonkę, obudziły Ją. leżała naga, totalnie bezbronna. odwróciła głowę. Jego miejsce, zajmowała kartka. sięgnęła po nią. 'było miło, dzięki.'. znieruchomiała. w jednej chwili wszystko się skończyło. straciło sens. porwała ją otchłań. nicość. na policzku pojawiła się pierwsza smuga, po łzie. - mieli rację. - wychrypiała, spuszczając głowę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV