głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika definicjamiloscii

Mamo  przytul mnie  bo znowu wszystko mi się sypie i łamie w środku.

black-lips dodano: 22 listopada 2018

Mamo, przytul mnie, bo znowu wszystko mi się sypie i łamie w środku.

Zastanawiam się  czy za mną tęsknisz. Czy Leżysz w łóżku  patrzysz w sufit i myślisz  Boże  ile ja bym dał by ją teraz przytulić.  Ciekawi mnie  czy myślisz o mnie. Czy martwisz się wciąż o mnie. Czy wciąż masz mój numer telefonu ale uparcie nie zadzwonisz. Nienawidzę tych myśli. Twardo tkwisz w swojej decyzji o usunięciu się z mojego życia. Wróć. Nie bój się mnie i wróć. Zbudujmy nasze wspólne życie tak  jak o tym rozmawialiśmy. Oddałabym wiele  by móc dotknąć Twojego serca i spojrzeć Ci w oczy. O ile nie wszystko. Wróć i pozwól się pokochać drugi raz. Jest taka miłość  która istnieje mimo  że zakochani od siebie odejdą. To o nas. Tak perfekcyjnie nieidealnych   wspólnie tworzących jedność dwóch pekniętych serc. Posklejałam Twoje serce i zmartwychwstałam Twoją duszę. Dlaczego mnie porzuciłeś  huh? Gdybyś mógł spojrzeć mi w oczy uwierz  że utonąłbyś w zgromadzonych łzach. Gdybym wiedziała  że czasem o mnie myślisz  byłoby mi jakoś lżej. Ciągnę za sobą morze wspomnień  tracę grunt.

dzekson dodano: 9 listopada 2018

Zastanawiam się, czy za mną tęsknisz. Czy Leżysz w łóżku, patrzysz w sufit i myślisz "Boże, ile ja bym dał by ją teraz przytulić." Ciekawi mnie, czy myślisz o mnie. Czy martwisz się wciąż o mnie. Czy wciąż masz mój numer telefonu ale uparcie nie zadzwonisz. Nienawidzę tych myśli. Twardo tkwisz w swojej decyzji o usunięciu się z mojego życia. Wróć. Nie bój się mnie i wróć. Zbudujmy nasze wspólne życie tak, jak o tym rozmawialiśmy. Oddałabym wiele, by móc dotknąć Twojego serca i spojrzeć Ci w oczy. O ile nie wszystko. Wróć i pozwól się pokochać drugi raz. Jest taka miłość, która istnieje mimo, że zakochani od siebie odejdą. To o nas. Tak perfekcyjnie nieidealnych, wspólnie tworzących jedność dwóch pekniętych serc. Posklejałam Twoje serce i zmartwychwstałam Twoją duszę. Dlaczego mnie porzuciłeś, huh? Gdybyś mógł spojrzeć mi w oczy uwierz, że utonąłbyś w zgromadzonych łzach. Gdybym wiedziała, że czasem o mnie myślisz, byłoby mi jakoś lżej. Ciągnę za sobą morze wspomnień, tracę grunt.

Być częścią Twojego życia tak bardzo pragnę dziś.

dzekson dodano: 6 listopada 2018

Być częścią Twojego życia-tak bardzo pragnę dziś.

Nawet nie wiesz jak bardzo boli mnie brak możliwości opowiedzenia Ci o tym  jak minął mi dzień. Chciałabym usłyszeć co robiłeś dzisiaj po pracy. Chciałabym dostać od Ciebie SMS. Zobaczyć  że moje serduszko pragnie mnie usłyszeć. Teraz moje serce jedyne co czuje to ból  i to taki prawdziwy. Nigdy nie sądziłam  że zachoruję na serce. Pół żartem pół serio nie wytrzymało tych wszystkich tęsknot i momentów kiedy wypluwałam je wraz ze łzami przed Twoje stopy. Przypominam sobie wieczór  kiedy napisałeś  abym wróciła do Twojego życia  albo beze mnie to nie to samo. Chciałabym znowu to przeczytać. W środku nocy. Tak z zaskoczenia.  Naprawdę nie masz pojęcia ile przez te 6 lat miałam Ci do powiedzenia. Od 14.09.2012. ciągle tęsknię. Śniłeś mi się dzisiaj. Mogłam Cię dotknąć. Obejmowałeś mnie kiedy szliśmy w tłumie i kiedy byłam schowana w Twoich ramionach wiedziałam  że to do nich tęsknię całe życie. Proszę Cię wróć i nie spóźnij się o całe Nasze życie. Wróć póki moje serce ma jeszcze siłę bić..

dzekson dodano: 6 listopada 2018

Nawet nie wiesz jak bardzo boli mnie brak możliwości opowiedzenia Ci o tym, jak minął mi dzień. Chciałabym usłyszeć co robiłeś dzisiaj po pracy. Chciałabym dostać od Ciebie SMS. Zobaczyć, że moje serduszko pragnie mnie usłyszeć. Teraz moje serce jedyne co czuje to ból i to taki prawdziwy. Nigdy nie sądziłam, że zachoruję na serce. Pół żartem pół serio nie wytrzymało tych wszystkich tęsknot i momentów kiedy wypluwałam je wraz ze łzami przed Twoje stopy. Przypominam sobie wieczór, kiedy napisałeś, abym wróciła do Twojego życia, albo beze mnie to nie to samo. Chciałabym znowu to przeczytać. W środku nocy. Tak z zaskoczenia. Naprawdę nie masz pojęcia ile przez te 6 lat miałam Ci do powiedzenia. Od 14.09.2012. ciągle tęsknię. Śniłeś mi się dzisiaj. Mogłam Cię dotknąć. Obejmowałeś mnie kiedy szliśmy w tłumie i kiedy byłam schowana w Twoich ramionach wiedziałam, że to do nich tęsknię całe życie. Proszę Cię wróć i nie spóźnij się o całe Nasze życie. Wróć,póki moje serce ma jeszcze siłę bić..

Musiałam wziąć głęboki wdech i ze ściśniętym sercem podjąć wiele bolesnych decyzji. Usunęłam wszystkie wpisy. Wyrzuciłam wszystkie zeszyty  w których były pierwowzory opowieści o moich uczuciach. Wykasowałam wszystkie pliki w wordzie  aby pozbyć się tych liter sprzed moich oczu. Uciekłeś ode mnie. Rok tkwiłam w martwym punkcie. Widziałam przed snem Twoją twarz. Wyobrażałam sobie  że zamiast miękkiej poduszki mam pod głową Twoje serce. Nie mogłam się wciąż tak oszukiwać  więc i ja musiałam pobiec w przeciwną stronę  aby złapać między nami jak największy dystans. Uciekałam tak 6 lat. Ty również wciąż biegłeś przed siebie. Łapię się na tym  że wracam do tych wspomnień z pewną nutą żalu. Przez chwilę próbuję sobie wyobrazić  że na zdjęciach w salonie jesteś Ty i Nasz syn  a po momencie wypluwam na podłogę swoje serce. Oddaliliśmy się od siebie na tyle  by nie znaleźć już drogi powrotnej do Naszych serc. Jeśli miłość jest człowiekiem  chodziło mi o Ciebie. NIe mogę dłużej czekać  wrócisz?RA

dzekson dodano: 3 listopada 2018

Musiałam wziąć głęboki wdech i ze ściśniętym sercem podjąć wiele bolesnych decyzji. Usunęłam wszystkie wpisy. Wyrzuciłam wszystkie zeszyty, w których były pierwowzory opowieści o moich uczuciach. Wykasowałam wszystkie pliki w wordzie, aby pozbyć się tych liter sprzed moich oczu. Uciekłeś ode mnie. Rok tkwiłam w martwym punkcie. Widziałam przed snem Twoją twarz. Wyobrażałam sobie, że zamiast miękkiej poduszki mam pod głową Twoje serce. Nie mogłam się wciąż tak oszukiwać, więc i ja musiałam pobiec w przeciwną stronę, aby złapać między nami jak największy dystans. Uciekałam tak 6 lat. Ty również wciąż biegłeś przed siebie. Łapię się na tym, że wracam do tych wspomnień z pewną nutą żalu. Przez chwilę próbuję sobie wyobrazić, że na zdjęciach w salonie jesteś Ty i Nasz syn, a po momencie wypluwam na podłogę swoje serce. Oddaliliśmy się od siebie na tyle, by nie znaleźć już drogi powrotnej do Naszych serc. Jeśli miłość jest człowiekiem, chodziło mi o Ciebie. NIe mogę dłużej czekać, wrócisz?RA

Ze śmiercią mamy do czynienia wtedy  gdy tracimy gdzieś po drodze kawałek siebie. Kiedy przechadzamy się dzień po dniu tymi samymi ulicami  krocząc do tych samych miejsc  spotykając tych samych ludzi i jeżdżąc tymi samymi tramwajami. Kiedy idąc  potykamy się  upadamy i po chwili wstajemy. Śmierć dotyka nas  gdy mimowolnie obdarowujemy kogoś częścią siebie  gdy dajemy z siebie wszystko i nic nie otrzymujemy w zamian. Te wszystkie chwile  spotkania  dni  podróże  rozmowy  to wszystko sprawia  że gdzieś pośród tego całego życiowego chaosu zostawiamy małe cząstki siebie. I kiedy minie jakiś czas  siadamy i zastanawiamy się  co się z nami tak właściwie stało  dokąd nas to wszystko doprowadziło. I wtedy dociera do nas  że tak naprawdę to donikąd i że w sumie niewiele już z siebie mamy.   yezoo

yezoo dodano: 23 września 2018

Ze śmiercią mamy do czynienia wtedy, gdy tracimy gdzieś po drodze kawałek siebie. Kiedy przechadzamy się dzień po dniu tymi samymi ulicami, krocząc do tych samych miejsc, spotykając tych samych ludzi i jeżdżąc tymi samymi tramwajami. Kiedy idąc, potykamy się, upadamy i po chwili wstajemy. Śmierć dotyka nas, gdy mimowolnie obdarowujemy kogoś częścią siebie, gdy dajemy z siebie wszystko i nic nie otrzymujemy w zamian. Te wszystkie chwile, spotkania, dni, podróże, rozmowy, to wszystko sprawia, że gdzieś pośród tego całego życiowego chaosu zostawiamy małe cząstki siebie. I kiedy minie jakiś czas, siadamy i zastanawiamy się, co się z nami tak właściwie stało, dokąd nas to wszystko doprowadziło. I wtedy dociera do nas, że tak naprawdę to donikąd i że w sumie niewiele już z siebie mamy. [ yezoo ]

Wynoś się. Spakuj swoje wszystkie rzeczy  zatrzaśnij za sobą drzwi i wyjdź. Nie chcę Cię już w swoim otoczeniu  głowie  sercu  podświadomości po prostu zniknij. Pragnę budzić się po wschodzie słońca z wymalowanym uśmiechem na twarzy. Bez złości  rozczarowania  złego humoru. Chcę po prostu być tak bezwarunkowo szczęśliwa. Nie chce rozpamiętywać więcej i przywoływać tych okropnych  złych wspomnień. Wystarczająco namieszałeś w moim życiu. Wystarczy już tych przepłakanych nocy  tabletek nasennych bym mogła choć na chwile zapomnieć o całym tym syfie  który wkradł się do mojego życia. Naprawdę  kurwa  dość już tych niechcianych przykrych słów i wbijania sobie sztyletów w serce. Kiedy w końcu po raz tysięczny pojawiasz się w moim życiu  gdy wszystko zaczyna się układać  znowu wszystko rujnujesz i sprowadzasz do parteru. Żalu  wyjdź  zniknij  ulotnij się. shoocky

shoocky dodano: 23 sierpnia 2018

Wynoś się. Spakuj swoje wszystkie rzeczy, zatrzaśnij za sobą drzwi i wyjdź. Nie chcę Cię już w swoim otoczeniu, głowie, sercu, podświadomości-po prostu zniknij. Pragnę budzić się po wschodzie słońca z wymalowanym uśmiechem na twarzy. Bez złości, rozczarowania, złego humoru. Chcę po prostu być tak bezwarunkowo szczęśliwa. Nie chce rozpamiętywać więcej i przywoływać tych okropnych, złych wspomnień. Wystarczająco namieszałeś w moim życiu. Wystarczy już tych przepłakanych nocy, tabletek nasennych-bym mogła choć na chwile zapomnieć o całym tym syfie, który wkradł się do mojego życia. Naprawdę, kurwa, dość już tych niechcianych przykrych słów i wbijania sobie sztyletów w serce. Kiedy w końcu po raz tysięczny pojawiasz się w moim życiu, gdy wszystko zaczyna się układać, znowu wszystko rujnujesz i sprowadzasz do parteru. Żalu, wyjdź, zniknij, ulotnij się./shoocky

Dzień dobry mężczyzno  potocznie zwany ojcem. Chciałabym się z Tobą czymś podzielić. Jestem cholernie szczęśliwą mamą  i stało się to  czego przez całe życie się obawiałam! Darzę swoje dziecko najsilniejszą miłością  którą Bóg powinien obdarować nas wszystkich  Ciebie chyba jednak pominiemy  mówiąc  wszystkich . Wiesz.. Przez całe swoje życie obawiałam się właśnie tego  że jest we mnie cząstka Ciebie Dzięki Bogu! Nie mamy ze sobą zupełnie nic wspólnego  poza moim dowodem osobistym  bo jedynie tam figurujesz. shoocky

shoocky dodano: 22 sierpnia 2018

Dzień dobry mężczyzno, potocznie zwany ojcem. Chciałabym się z Tobą czymś podzielić. Jestem cholernie szczęśliwą mamą, i stało się to, czego przez całe życie się obawiałam! Darzę swoje dziecko najsilniejszą miłością, którą Bóg powinien obdarować nas wszystkich, Ciebie chyba jednak pominiemy, mówiąc "wszystkich". Wiesz.. Przez całe swoje życie obawiałam się właśnie tego, że jest we mnie cząstka Ciebie-Dzięki Bogu! Nie mamy ze sobą zupełnie nic wspólnego, poza moim dowodem osobistym, bo jedynie tam figurujesz./shoocky

Byłeś  jesteś i będziesz najbardziej bolesną  zarówno jak i najpiękniejszą lekcją w moim życiu. Nauczyłeś mnie bezgranicznie kochać  nienawidzić i przebaczać  za co będę Ci do końca życia wdzięczna. Okej  stop. Może tak do końca nie jestem Ci wdzięczna za tą nienawiść  którą we mnie wpoiłeś. Chcę po prostu  żebyś wiedział.. Pamiętam. I nawet gdybym tak cholernie bardzo chciała  co zresztą nie raz próbowałam nie zapomnę. shoocky

shoocky dodano: 22 sierpnia 2018

Byłeś, jesteś i będziesz najbardziej bolesną, zarówno jak i najpiękniejszą lekcją w moim życiu. Nauczyłeś mnie bezgranicznie kochać, nienawidzić i przebaczać, za co będę Ci do końca życia wdzięczna. Okej, stop. Może tak do końca nie jestem Ci wdzięczna za tą nienawiść, którą we mnie wpoiłeś. Chcę po prostu, żebyś wiedział.. Pamiętam. I nawet gdybym tak cholernie bardzo chciała, co zresztą nie raz próbowałam-nie zapomnę./shoocky

Biegnę do Ciebie. Moje nogi zwinnie pokonują wszystkie przeszkody napotkane po drodze  oddech przyspiesza  a niespokojne serce bije coraz szybciej. Pokonuje kolejne kilometry  jestem blisko  z każda sekunda zbliżam się do Twoich ramion. Wypatruje Cię w każdym napotkanej osobie  w każdym białym obłoku  w każdym kwiecie przypominającym mi Twój uśmiech  gdy patrzysz w moje oczy. Wpadam w Twoje ramiona   moje ciało rozpada się na milion części  otulona blaskiem Twojego ciepłego spojrzenia rozpadam się na milion cząsteczek  a moje rozdygotane serce powoli odzyskuje swój rytm. Jesteś. Bicie Twojego serca roztapia moją duszę jak temperatura mleczną czekoladę  której smak doskonale oddaje słodycz Twoich ust. Nawet sekunda przy Tobie zmienia mój świat  czyni go lepszym  a wszechobecna miłość unosi mnie do chmur. Moje dłonie spoczywają na Twoim ciele  a moje myśli biegną wyżej do naszego wspólnego nieba i cicho szepczą podziękowania dla osoby  która czuwała nad naszymi zagubionymi sercami.

waniilia dodano: 22 sierpnia 2018

Biegnę do Ciebie. Moje nogi zwinnie pokonują wszystkie przeszkody napotkane po drodze, oddech przyspiesza, a niespokojne serce bije coraz szybciej. Pokonuje kolejne kilometry, jestem blisko, z każda sekunda zbliżam się do Twoich ramion. Wypatruje Cię w każdym napotkanej osobie, w każdym białym obłoku, w każdym kwiecie przypominającym mi Twój uśmiech, gdy patrzysz w moje oczy. Wpadam w Twoje ramiona - moje ciało rozpada się na milion części, otulona blaskiem Twojego ciepłego spojrzenia rozpadam się na milion cząsteczek, a moje rozdygotane serce powoli odzyskuje swój rytm. Jesteś. Bicie Twojego serca roztapia moją duszę jak temperatura mleczną czekoladę, której smak doskonale oddaje słodycz Twoich ust. Nawet sekunda przy Tobie zmienia mój świat, czyni go lepszym, a wszechobecna miłość unosi mnie do chmur. Moje dłonie spoczywają na Twoim ciele, a moje myśli biegną wyżej do naszego wspólnego nieba i cicho szepczą podziękowania dla osoby, która czuwała nad naszymi zagubionymi sercami.

zadziwiają mnie ludzie  którzy chcą zrobić mi krzywdę i umyślnie robią  na złość  a później są zdziwieni  że milczę.

deliberacja dodano: 4 luty 2018

zadziwiają mnie ludzie, którzy chcą zrobić mi krzywdę i umyślnie robią na złość, a później są zdziwieni, że milczę.

Ty myślisz  że ja sobie świetnie radze na tym beznadziejnym świecie. To nieprawda. Jestem zlepkiem niepokoju  bólu i beznadziejności. Uratuj mnie od tych chorych doświadczeń. Wyciągnij mnie  proszę  z tej pustki. Bądź dla mnie kimś więcej niż tylko słowami  które tak naprawdę niewiele są przecież warte.

deliberacja dodano: 4 luty 2018

Ty myślisz, że ja sobie świetnie radze na tym beznadziejnym świecie. To nieprawda. Jestem zlepkiem niepokoju, bólu i beznadziejności. Uratuj mnie od tych chorych doświadczeń. Wyciągnij mnie, proszę, z tej pustki. Bądź dla mnie kimś więcej niż tylko słowami, które tak naprawdę niewiele są przecież warte.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV