głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia siedziałam na parapecie patrząc na jadące samochody . wypalałam któregoś z kolei papierosa i zastanawiałam się co dalej z nami będzie . zostańmy przyjaciółmi ta

ansomia

ansomia.moblo.pl
siedziałam na parapecie patrząc na jadące samochody . wypalałam któregoś z kolei papierosa i zastanawiałam się co dalej z nami będzie .
siedziałam na parapecie  patrząc na... teksty

ansomia dodano: 19 września 2012

siedziałam na parapecie, patrząc na jadące samochody . wypalałam któregoś z kolei papierosa i zastanawiałam się, co dalej z nami będzie .

zostańmy przyjaciółmi  tak będzie... teksty

ansomia dodano: 19 września 2012

zostańmy przyjaciółmi, tak będzie lepiej - powiedział, po czym złapał mnie za rękę - nie chcę tracić z tobą kontaktu, uwierz, tak będzie lepiej . - tak, bo ty kurwa jesteś mistrzem, co nie ? spierdalasz wszystko, nigdy nic nie robisz dobrze, użalasz się nad sobą i śmiesz mówić, że przyjaźń będzie lepsza ? chyba sobie ze mnie żartujesz . nic kurwa nie wiesz, nic ! - po wypowiedzeniu tych słów, popatrzyłam mu prosto w oczy . dostrzegłam w nich ogromny żal, smutek . wybuchnęłam płaczem i pobiegłam stamtąd . od tamtej pory już nigdy nie rozmawialiśmy, mijaliśmy się bez słowa . tak bardzo żałowałam swoich słów . chciałam, żeby był tym pieprzonym przyjacielem . chciałam, żeby po prostu KIMŚ dla mnie był, tylko nie nikim .

i wtedy niczego nie brakowało mi tak... teksty

ansomia dodano: 19 września 2012

i wtedy niczego nie brakowało mi tak, jak naszych wspólnych rozmów . chciałam, żebyś mnie przytulił i powiedział te swoje "będzie okej", choć wiedziałeś, że nie będzie, to zawsze mi tak wmawiałeś . uwielbiałam to twoje zajebiste poczucie humoru . przy tobie zapominałam o problemach, fałszywych ludziach, szkole .. potrzebowałam cię . kiedyś byłeś na każde moje zawołanie, teraz to zlewasz . szkoda, że nie potrafię cofnąć czasu, wypowiedzianych słów . chcę, żeby było inaczej, ale wiem, że nie będzie . nie znajdę drugiego ciebie, kurwa, kocham cię .

wstałam po 12 . dom był już pusty... teksty

ansomia dodano: 19 września 2012

wstałam po 12 . dom był już pusty . mama w pracy, siostra w szkole . zrobiłam sobie wolne, bo nie dałabym rady po tym wszystkim spojrzeć na ciebie w szkole . poszłam do łazienki, oblałam twarz zimną wodą . - kurwa. co dalej ? - powiedziałam patrząc w lusterko . usiadłam na kanapie w salonie . była taka cisza, że słyszałam tykanie zegara, który był w drugim pokoju . nie potrafiłam sobie wyobrazić jak to będzie bez ciebie . jak będę chodziła tam, gdzie chodziliśmy razem ? jak mam teraz o tobie zapomnieć ? jak poradzę sobie bez ciebie ? nie chciałam o tym myśleć, ale nie potrafiłam nad tym zapanować . pomimo tych pytań, w głowie miałam wciąż twoje słowa . nie dawały mi one nawet na chwilę spokoju . nie wiedziałam, czy bardziej cię nienawidzę, czy bardziej kocham . czułam to i to jednocześnie .

nic już nigdy się nie powtórzy .... teksty

ansomia dodano: 19 września 2012

nic już nigdy się nie powtórzy . nie pocałujesz mnie tak samo, jak pierwszym razem . nie dotkniesz mnie, jak wcześniej . już nigdy nie wypowiesz "kocham cię", w taki sam sposób, jak wtedy . ale chyba pomimo tego chcę, żebyśmy razem byli . po prostu, żebyś przy mnie był, a kiedy trzeba mocno przytulił i pocieszył .

budząc się  sięgam po telefon i... teksty

ansomia dodano: 18 września 2012

budząc się, sięgam po telefon i widzę twoje zdjęcie, które ustawiłam na tapetę . znowu mi się przypominasz, a przecież kolejny raz obiecałam sobie, że zapomnę . ale wiesz co ? najgorsze jest to, że ja nie potrafię tego zdjęcia usunąć .

a potem okazało się  że widziałam... teksty

ansomia dodano: 18 września 2012

a potem okazało się, że widziałam w tobie wszystko, co chciałam . wyobrażałam sobie coś, czego tak naprawdę nie było . ale ze mnie idiotka .

moja pierwsza myśl po przebudzeniu... teksty

ansomia dodano: 18 września 2012

moja pierwsza myśl po przebudzeniu się: ciekawe, czy już wstał, czy jeszcze śpi .

wiesz kiedy zrozumiałam  że cię... teksty

ansomia dodano: 18 września 2012

wiesz kiedy zrozumiałam, że cię kocham ? gdy pisałeś do mnie, prosząc o radę, bo jak zwykle twoja dziewczyna się na ciebie obraziła, nie potrafiłam już ci poradzić, jedyne, co nasuwało mi się na myśl to "zerwij z tą jebaną szmatą!" . stałam się cholernie zazdrosna i nie mogłam znieść, kiedy opowiadałeś o niej .

siedziałam w szkole i przepisywałam... teksty

ansomia dodano: 18 września 2012

siedziałam w szkole i przepisywałam matmę . podszedł do mnie kumpel i powiedział, żebym szybko poszła na drugie piętro, bo się bijesz z jakimś typem . rzuciłam zeszyt i szybko pobiegłam na górę . weszłam na korytarz, a ty szarpałeś się z moim byłym . podeszłam do was, popatrzyliście się na mnie i jeszcze bardziej zaczęliście sobie wrzucać . miałam dość, nie chciałam nawet tego słuchać, stanęłam pomiędzy wami i powiedziałam - kurwa, żałośni jesteście - złapałam cię za koszulkę, pociągnęłam za sobą, przycisnęłam do ściany . - co ty dajesz ? wiesz, czasami sama mam ochotę ci wpierdolić - popatrzyłam ci prosto w oczy, puściłam koszulkę i zeszłam na dół . nienawidziłam, kiedy stale się z nim biłeś . miałam już wszystkiego kurwa, tak serdecznie dość . ale i tak pomimo twoich wad, pragnęłam z tobą być, choć stale mnie wkurzałeś . po prostu miałeś coś, co w tobie kochałam i kochać nie przestanę nigdy .

niech ktoś mnie uszczypnie  nie... teksty

ansomia dodano: 17 września 2012

niech ktoś mnie uszczypnie, nie, najlepiej niech mnie jebnie w twarz, bo nie wierzę w to, co się dzieje .

kiedyś miałam  wielbiciela  .... teksty

ansomia dodano: 17 września 2012

kiedyś miałam "wielbiciela" . wrzucał mi listy do skrzynki, pisał słodkie smsy, rozmawiało mi się z nim wspaniale . napisał, że mnie kocha . kolejny raz dopytywałam go kim jest, nie chciał powiedzieć . wiedział o mnie wszystko . był zajebistym chłopakiem, takiego to ze świecą szukać . po kilku dniach ujawnił się . okazało się, że to kolega z równoległej klasy . po tym wyznaniu głupio było mi chodzić do szkoły, spojrzeć mu w oczy . nic do niego nie czułam, a on był we mnie zakochany po uszy . ja jednak kochałam innego, "łobuza", któremu w głowie były bójki, nie chciał ze mną być, nie szukał dziewczyny na dłużej, tylko na przelizanie, czy coś . mi nie pasował taki układ . kiedy widziałam go z inną kipiałam ze złości . nie doceniałam jaki mam przy sobie skarb - kolegę z innej klasy . był wspaniały, wprost ideał . tylko nie czułam do niego nic, kompletnie nic . zraniłam go, cholernie .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV