głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia dzisiaj jak zwykle spóźniona na lekcję szłam szkolnym korytarzem ty z kumplami siedziałeś na parapecie . kiedy obok was przechodziłam usłyszałam elo od każdego

ansomia

ansomia.moblo.pl
dzisiaj jak zwykle spóźniona na lekcję szłam szkolnym korytarzem ty z kumplami siedziałeś na parapecie . kiedy obok was przechodziłam usłyszałam elo od każdego z w
dzisiaj  jak zwykle spóźniona na... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

dzisiaj, jak zwykle spóźniona na lekcję, szłam szkolnym korytarzem, ty z kumplami siedziałeś na parapecie . kiedy obok was przechodziłam, usłyszałam "elo", od każdego z was, zaczęliście mi podawać ręce . odpowiedziałam wszystkim, z wyjątkiem ciebie . odsunęłam twoją rękę od mojej, totalnie cię zignorowałam . szłam dalej, usłyszałam za sobą kroki . odwróciłam się, szedłeś za mną . przyspieszyłam, ty również . podbiegłeś i zatorowałeś mi drzwi do klasy . nie wejdziesz, dopóki nie porozmawiamy . - wal się - odpowiedziałam, kopnęłam cię w jaja, odepchnęłam spod drzwi, i weszłam do klasy z uśmiechem od ucha, do ucha . byłam z siebie taka dumna. pierwszy raz zdobyłam się na odwagę, by cię olać, i nie poświęcić nawet tych 5 minut . na następnej przerwie bałeś się już podejść . i dobrze .

i może jestem głupia  ale gdybyś... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

i może jestem głupia, ale gdybyś napisał mi w środku nocy, że mnie potrzebujesz, teraz, natychmiast, to pobiegłabym jak najszybciej potrafię, nawet gdyby brakło mi sił - biegłabym dalej, aby zdążyć ci pomóc, być wtedy, kiedy mnie potrzebujesz, ty jebany dupku, którego nadal kocham .

zdradził mnie wtedy  kiedy był mi... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

zdradził mnie wtedy, kiedy był mi bardzo potrzebny . wtedy, kiedy czułam, że moje życie rozpada się na milion kawałków, z tym, że stopniowo - dzień po dniu . i nie potrafiłam mu, ten kolejny raz, wybaczyć . wcześniej, był dla mnie oparciem, wspierał mnie, zawsze przy mnie był, kiedy go potrzebowałam . cholernie trudno było mi się z tym pogodzić, z tym, że zrobił to, kolejny raz . i wtedy, nie miałam tak naprawdę nikogo bliskiego, na kim mogłabym polegać tak, jak na nim . nie wybaczę mu tego, że zdradził mnie w takim momencie, i to najprawdopodobniej najcięższym dla mnie, w całym moim życiu .

obiecał  że będzie zawsze  ale... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

obiecał, że będzie zawsze, ale przecież nie powiedział, że "zawsze" znaczy u niego "kiedy będzie mi się chciało" . mówił, że kocha, ale przecież nie powiedział, że będzie kochał wiecznie .

wcześniej myślałam  że żadna... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

wcześniej myślałam, że żadna dziwka nie popsuje tego, co między nami jest . przecież takiego wielkiego uczucia nie ma na wyciągnięcie ręki . walczyłam, choć czasami nie dawałam rady, nie poddawałam się . wróciliśmy do siebie, po pewnym czasie, jednak czułam, że nie jest ci "wygodnie", kiedy ze mną jesteś, że coś ci nie pasuję, że nie czujesz tego, co wtedy . zwątpiłam . powiedziałam sobie "tak, jednak jakaś byle dziwka może zepsuć tak wielkie uczucie", nie myśląc o tym, że ty mnie nie kochałeś nigdy, bo przecież gdyby tak było - to wszystko by się nie zawaliło .

poprosił mnie o spotkanie  już... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

poprosił mnie o spotkanie, już ostatnie . chciałam zobaczyć, co powie, jak się wytłumaczy . poszłam w to miejsce, w którym się umówiliśmy, on już tam był . - szybko, bo nie mam czasu - podszedł do mnie, pocałował mnie, trwało to chwilę, ale oderwałam się - co ty kurwa odpierdalasz ? - plunęłam na chodnik, mówiąc - brzydzę się tobą, rozumiesz? - nastała cisza . - musiałem, ten ostatni raz . kocham cię - przytulił mnie, a ja nie potrafiłam go odepchnąć . - przepraszam za wszystko, a najbardziej za to, że tyle przeze mnie cierpiałaś . wiem, nie jestem ideałem, nie potrafię się zmienić . przepraszam, że cię tyle razy zdradziłem . naprawdę nie wiem, co się ze mną dzieję . - słuchałam go, płacząc i nie wierzyłam, że właśnie on to mówi . nie potrafiłam powiedzieć nic, wykrztusić z siebie jakiegokolwiek słowa . odwrócił się, odszedł . siadłam na chodniku, zaczęłam ryczeć . nie mogłam wyszeptać "wróć", nie miałam nawet siły, na to jedno słowo . to wszystko cholernie bolało . wciąż go kocham .

on wciąż mówi mi  jak bardzo mnie... teksty

ansomia dodano: 5 września 2012

on wciąż mówi mi, jak bardzo mnie kocha, prosząc, żebym mu wybaczyła . chyba byłoby mi łatwiej, gdyby powiedział, że mnie nie kocha, żebym się od niego odwaliła raz na zawsze, łatwiej byłoby mi o nim zapomnieć, choć te słowa chyba bolałyby mnie bardziej niż świadomość, że mnie zdradził .

siedziałam przed telewizorem... teksty

ansomia dodano: 4 września 2012

siedziałam przed telewizorem, oglądając disney channel, ogromnie się nudząc. zadzwonił dzwonek, poszłam otworzyć. wszedł On, siadł na kanapie. stanęłam jak wryta. - yyy, eee, a co ty tu robisz? - siadaj. - zamknęłam drzwi, usiadłam obok. - przepraszam. jeśli dasz mi następną szansę, nie zrobię tego, obiecuję. a jak zrobię, to będziesz mogła mnie zabić, nasłać na mnie swoich kolegów, wszystko będziesz mogła ze mną zrobić, serio. tylko daj mi jeszcze jedną szansę. ja nie potrafię bez ciebie żyć. jestem głupi, każdy mi to mówi. ale ja cię kocham, jak jakiś pojebaniec, szaleję za tobą, jesteś najlepszą dziewczyną jaką miałem, żadna inna się z tobą nie równa, najpiękniejsza, najseksowniejsza. każdy kumpel mi ciebie zazdrości. proszę, wybacz mi, daj kolejną szansę - mówił, patrząc mi prosto w oczy. może jestem głupia, pusta, nie mam kobiecej godności, ale wybaczyłam mu. znam go tyle, że wiem, kiedy mówi szczerze . - cii, nic już nie mów - usiadłam mu na kolanach, wtulając się w niego .

tak naprawdę  to nie wiem do czego... teksty

ansomia dodano: 4 września 2012

tak naprawdę, to nie wiem do czego dążę, co chcę robić w przyszłości, czy chcę założyć rodzinę, u mnie liczy się tylko tu i teraz . życie jest krótkie, aby marnować czas na tworzenie dalszego planu na przyszłość .

a kiedy wysyłał mi       nie było... teksty

ansomia dodano: 4 września 2012

a kiedy wysyłał mi ";*", nie było to wcale takie zwykłe ";*", to było najwspanialszym ";*" na świecie .

kiedy go poznałam  miałam nadzieję... teksty

ansomia dodano: 3 września 2012

kiedy go poznałam, miałam nadzieję, że to zwykłe zauroczenie, minie tak szybko, jak i przyszło . chciałam, żeby był jedynie przygodą, nie chłopakiem, dla którego zrobiłabym wszystko . myślałam, że nic dla mnie nie będzie znaczył . obrócił moje życie o 180 stopni . nic, z moich przypuszczeń, nadziei, się nie sprawdziło . jest dla mnie wszystkim, i nie potrafię bez niego żyć .

spotkałam się z kumplem  poszliśmy... teksty

ansomia dodano: 3 września 2012

spotkałam się z kumplem, poszliśmy na miasto . rozmawialiśmy, i zeszliśmy na temat jego kumpla, czyli mojego byłego . opowiadał mi, co u niego, że żałuje tego, co zrobił . że mnie nadal kocha . kazał mu to przekazać, ponieważ nie odbierałam telefonów, udawałam, że nie czytam smsów, wiadomości na gg . - wiesz co ? - spytałam po chwili ciszy . - pozdrów go ode mnie i powiedz, że mam to w dupie, co do mnie czuję - powiedziałam to, choć na usta nasuwało mi się jedynie "ja też go kocham, i to bardzo", ale nie mogłam . wiedziałam, że jeśli tak powiem, znowu do siebie wrócimy . nie chciałam tego, nie chciałam znowu przez niego cierpieć . udawałam, że nic mnie już nie obchodzi, bo tak lepiej .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV