głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia kiedy jest sobota każdy ze znajomych jest w klubie na jakiejś imprezie domówce to ja siedzę przed komputerem paląc papierosy i cierpiąc na twój brak . kurwa pow

ansomia

ansomia.moblo.pl
kiedy jest sobota każdy ze znajomych jest w klubie na jakiejś imprezie domówce to ja siedzę przed komputerem paląc papierosy i cierpiąc na twój brak .
kiedy jest sobota  każdy ze... teksty

ansomia dodano: 9 września 2012

kiedy jest sobota, każdy ze znajomych jest w klubie, na jakiejś imprezie, domówce, to ja siedzę przed komputerem, paląc papierosy i cierpiąc na twój brak .

kurwa  powiedz mi gdzie byłeś  jak... teksty

ansomia dodano: 9 września 2012

kurwa, powiedz mi gdzie byłeś, jak cię przy mnie nie było ?

jak byłam mała  moja siostra zawsze... teksty

ansomia dodano: 9 września 2012

jak byłam mała, moja siostra zawsze, kiedy wkurzyła się na swojego chłopaka mówiła "rzygam z miłości", czy coś podobnego . ja w przekonaniu, że można zwymiotować miłość, byłam aż do 10 roku życia . a kiedy mi się to przypomina, myślę, że fajnie byłoby wyrzygać miłość . przeszłoby, i po sprawie .

szkoła ? hm  co tu dużo mówić... teksty

ansomia dodano: 9 września 2012

szkoła ? hm, co tu dużo mówić, jednym słowem: masakra . znajomi ? przyjaciele ostatnio coraz częściej mają na mnie wyjebane i czuję, że ich tracę . chłopak? jestem z nim, ale nie czuję się, jakbym była, rzadko się spotykamy, podobno mnie znowu zdradza . no i jest "świetnie" . nic mi więcej nie potrzeba, do tego mojego "SZCZĘŚCIA" .

tamtego dnia poszłam do niego... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

tamtego dnia poszłam do niego, sprawdzić czy wszystko okej . miał problemy z narkotykami, papierosami, alkoholem . nie był idealny i choć nie zawsze był, kiedy go potrzebowałam, to wiedziałam, że jestem mu potrzebna . kiedy stanęłam pod drzwiami, słyszałam krztuszenie, pochodziło z kuchni . podbiegłam do okna . widziałam, że nie jest z nim dobrze . podpierał się krzesła, pokazując mi jakieś znaki . odczytałam z nich, że klucz jest pod drzwiami . znalazłam i weszłam . nie pytając o nic, wezwałam pogotowie . było coraz gorzej . przytuliłam go, jak najmocniej potrafiłam i zdążyłam wykrztusić z siebie jedynie "kocham cię, przyjacielu". leżał na płytkach, z otwartymi ustami . mówił coś, ale nie mogłam zrozumieć . chwilę później przyjechali lekarze . - przykro nam - powiedzieli, a ja pobiegłam na górę, zabrałam jego ulubioną bluzę, założyłam ją, przytuliłam się do niej i wybiegłam z domu . biegłam przed siebie, rycząc . wszystko straciło sens, był najważniejszy .

codziennie wstawanie o tej samej... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

codziennie wstawanie o tej samej porze, codzienne wykonywanie tych samych czynności, te same twarze w szkole, ci sami nauczyciele codziennie wstawiają mi uwagi, a w weekendy spanie, nic poza tym . znudziło mi się takie życie . chcę czegoś nowego, chcę zmian, chcę, żebyś był, a wszystko nabierze koloru .

nauczycielka podeszła do mojej... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

nauczycielka podeszła do mojej ławki, uciszyła klasę i przeczytała na głos, co napisałam - o, no proszę .. "K to dupek, liże się z każdą i ma małego"- popatrzyła na mnie - jak ty się wyrażasz ? - popatrzyłam się na niego, gapił się na mnie jak na idiotkę, i tak też się czułam . cała klasa się śmiała, że niby mu pojechałam, czy coś . - a co, pani nigdy się nie zakochała ? nigdy pani nie zdradził chłopak ? - nauczycielka spuściła wzrok . - no właśnie, faceci to chuje ! dupa, dupa kurwa, czarna dupa ! - wzięłam torbę, stanęłam pod drzwiami - i uwagę mogę dostać, wali mnie to - w oczach miałam już łzy, czułam się upokorzona, wyszłam z klasy i trzasnęłam drzwiami .

ale kiedy ty jesteś obok  wszystko... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

ale kiedy ty jesteś obok, wszystko nabiera sensu . rozumiem rzeczy, których wcześniej nie rozumiałam . nic mnie nie obchodzi . liczysz się tylko ty, my . jest wspaniale, w chuj wspaniale . tylko dlaczego nie może być tak zawsze ?

kiedy wróciłam do niego myślałam... teksty

ansomia dodano: 8 września 2012

kiedy wróciłam do niego myślałam, że nic, ani nikt tego nie zepsuje, że już będzie okej. a jego była, mój wróg, podeszła do mnie, mówiąc - o, wróciliście do siebie. wczoraj, jak był u mnie, mówił, że między wami skończone - uśmiechnęła się chamsko, a ja pewna siebie, powiedziałam jej - no wiesz, gadaj sobie, co chcesz, ale on był wczoraj u kumpla na imprezie. - wróciła się, zaśmiała mi się w twarz - to spytaj go, do kogo przyszedł po tej imprezie.. psss - stanęłam jak wryta. wyszłam na korytarz, zawołałam go, i ją. nie chciał podejść, udawał, że gada z kolegą, że jest zajęty. poszłam po niego, stanęłam obok niej - o co jej kurwa chodzi? - spuściłeś głowę. - no, przyznaj się, a może już nie pamiętasz? - powiedziała. do oczu zaczęły napływać mi łzy. - przepraszam - powiedział, i znów spuścił głowę. a ona odeszła zadowolona. - nie, to nie dzieję się naprawdę. powiedz, że to nieprawda! - popatrzyłam mu prosto w oczy, nie odpowiedział. walnęłam mu z liścia, i wybiegłam ze szkoły zapłakana.

poszłam do szkolnej szafki  żeby... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

poszłam do szkolnej szafki, żeby wyjąć książkę od fizyki, to było na następny dzień po tym, jak dowiedziałam się, że znów mnie zdradził . otworzyłam ją, i wypadło nasze zdjęcie, które miałam tam przyklejone . spojrzałam na nie, ale nie podniosłam . wzięłam podręcznik, zamknęłam szafkę i poszłam . przybiegł za mną kolega, w ręku trzymał to zdjęcie - zgubiłaś coś - powiedział . - nie zgubiłam, spadło mi . - więc czemu nie podniosłaś ? - bo nie chcę . osoba, z którą tam jestem, nie jest nawet godna, abym dotknęła to zdjęcie . tyle na ten temat . - to, co, mam je wyrzucić ? - zrób z nim, co zechcesz . - okej, dzięki - uśmiechnął się, a ja poszłam w stronę klasy . odwróciłam się na chwilę, by zobaczyć, co z nim zrobił . podzielił je na pół, zostawił mnie i schował do kieszeni, a część, na której był mój były, wywalił do kosza . uśmiechnęłam się do siebie, po czym weszłam do klasy . był pierwszą osobą, dzięki której, po rozstaniu, szczerze się uśmiechnęłam .

nigdy nie zapomnę  jak piliśmy na... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

nigdy nie zapomnę, jak piliśmy na spółkę piwa, paliliśmy wspólnie papierosy, ja siadałam ci na kolana, ty mnie przytulałeś i czułam twój ciepły oddech na moim policzku, naszych wspólnych wypadów pod namiot za miasto, kiedy chodziliśmy razem do remizy na dyskoteki .. no kurwa nie zapomnę, nie da się . byłeś najlepszy .

jeśli teraz  a zapewne tak będzie... teksty

ansomia dodano: 7 września 2012

jeśli teraz, a zapewne tak będzie, staniesz w moich drzwiach i będziesz błagał mnie na kolanach o przebaczenie, odpowiem to, co ty kiedyś odpowiedziałeś mi "za późno, kotku" i pocałuję cię, ten ostatni raz, abyś poczuł się tak samo upokorzony jak ja wtedy, abyś zrozumiał, co straciłeś .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV