głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
ansomia siedząc wieczorem z kubkiem kawy dokonuję analizy ostatnich wydarzeń . i stwierdzam iż pomimo twoich kłamstw zadanego bólu kocham cię i chcę z tobą być . wiem ż

ansomia

ansomia.moblo.pl
siedząc wieczorem z kubkiem kawy dokonuję analizy ostatnich wydarzeń . i stwierdzam iż pomimo twoich kłamstw zadanego bólu kocham cię i chcę z tobą być . wiem że
siedząc wieczorem z kubkiem kawy... teksty

ansomia dodano: 16 września 2012

siedząc wieczorem z kubkiem kawy, dokonuję analizy ostatnich wydarzeń . i stwierdzam, iż pomimo twoich kłamstw, zadanego bólu - kocham cię i chcę z tobą być . wiem, że mnie ranisz, ale to wszystko jest warte, chociażby dla tego mocnego uścisku na pożegnanie, całusa, dotyku i naprawdę nie ma nic lepszego . być może jestem głupia, ale po prostu zakochana .

mówią  że nie można umrzeć z... teksty

ansomia dodano: 16 września 2012

mówią, że nie można umrzeć z miłości, a jednak jest to możliwe . znam historię pewnej dziewczyny, która po śmierci męża cholernie się załamała . przestała jeść, pić, straciła kontakt ze znajomymi, przesiadywała ciągle w swoim małym mieszkanku . przestała się uśmiechać, wychodzić do ludzi, malować, ładnie ubierać - wszystko stało się dla niej obojętne . w końcu jej siostra znalazła ją w mieszkaniu, "spała" na kanapie, a w ręku miała jego zdjęcie . nie, to nie była śmierć z zaniedbania, głodu, to była śmierć z powodu miłości i tej ogromnej tęsknoty, braku jego .

zakończyłam lekcje i biegłam na... teksty

ansomia dodano: 16 września 2012

zakończyłam lekcje i biegłam na dół do szatni . czytałam smsa, więc trochę się zamyśliłam . wpadłam na kogoś . - sorry - nawet nie popatrzyłam kto to był . usłyszałam twój głos, powiedziałeś "czekaj!" . stanęłam jak wryta . po całym ciele przeszły mnie ciarki . to był twój głos, ten cudowny głos . odwróciłam się, miałeś na twarzy uśmiech . popatrzyłam na ciebie jak na idiotę i poszłam dalej . tak bardzo chciałam, żebyś mnie zatrzymał . ponownie powiedział "czekaj!" . chciałam usłyszeć twój głos jeszcze raz . wybacz, nie mogłam wtedy nic do ciebie powiedzieć . po tym co zrobiłeś, moja godność mi nie pozwalała .

wybraliśmy się razem do galerii... teksty

ansomia dodano: 15 września 2012

wybraliśmy się razem do galerii, aby kupić prezenty na gwiazdkę . spytałeś, co chciałabym dostać, tak znikąd, po prostu . - ty dobrze wiesz . - nie wiem właśnie . - chciałabym, żebyś był przy mnie, w okresie tych świąt . te święta są magiczne, cudowne, piękne . a co mi po nich, kiedy ciebie nie będzie ? to nie będzie już to samo . ja chcę ciebie na święta - najwspanialszy prezent, który możesz mi dać . nie chcę, żebyś wyjeżdżał do jakiś Włoch i mnie tutaj zostawiał - zrobiłam się smutna . do oczu napływały mi łzy . popatrzyłam na ciebie, tak cudownie na mnie spojrzałeś, mówiąc - zostanę, obiecuję . - a ja skoczyłam na ciebie z radości, przytuliłam najmocniej jak potrafiłam . przechodzący ludzie się na mnie patrzyli jak na wariatkę, a ja po prostu byłam szczęśliwa .

rodzice wyjechali  a ty... teksty

ansomia dodano: 15 września 2012

rodzice wyjechali, a ty postanowiłeś skorzystać z okazji i zrobić u siebie domówkę . przyszło ponad 30 osób . nie chciałam tam iść, wiedziałam, że to będzie jeden wielki syf, nic więcej . pokłóciliśmy się . prosiłam, żebyś nie robił tej imprezy, jednak nie chciałeś mnie słuchać . była 23, a twoi rodzice mieli wrócić za 6 godzin . wiedziałam, że towarzystwo już zalane, ale postanowiłam tam pójść . weszłam oknem, bo drzwi były zamknięte . wszyscy leżeli pijani . schody były zarzygane . nie mogłam cię znaleźć, więc postanowiłam działać bez twojej zgody . zadzwoniłam po znajomych, na których wiedziałam, że mogę liczyć zawsze . przyszli w 10 minut . wynieśli wszystkich z domu . zostałeś ty, z głową w kiblu . kazałam im zanieść cię na łóżko . ogarnęłam cały dom, po imprezie nie było śladu . cholernie zmęczona poszłam położyć się na twoje łóżko, a potem zasnęłam . obudziłam się przy tobie, siedziałeś obok. – jak dobrze, że cię mam, bo co ja bym bez ciebie zrobił? - i pocałowałeś mnie w czoło.

a ja znów zaczynam z tobą pierwsza... teksty

ansomia dodano: 15 września 2012

a ja znów zaczynam z tobą pierwsza rozmowę, mając świadomość tego, jak bardzo się poniżam .

to dla niego wychodziłam oknem po... teksty

ansomia dodano: 15 września 2012

to dla niego wychodziłam oknem po północy, żeby wyjść na miasto . to z nim siedziałam w nocy na placu zabaw pod blokami, śpiewając głośno piosenki . to z nim uciekałam przed strażą miejską, zdzierając przy tym kolana i łokcie . to z nim wyciągałam z barku wino i szłam na dach stodoły jego sąsiadki . to z nim biegałam po plaży, robiąc przypały . to on był nie tylko wspaniałym chłopakiem, ale i moim najlepszym przyjacielem . to jego nigdy, przenigdy w życiu nie zapomnę .

tym razem to nie twoja wina . po... teksty

ansomia dodano: 15 września 2012

tym razem to nie twoja wina . po prostu nie czuję do ciebie tego, co wcześniej . dwie zdrady sprawiły, że moja miłość do ciebie przeminęła . miało być inaczej . obiecałeś, że nie zawiedziesz mnie nigdy więcej, uwierzyłam ci, było okej . ale ja nie potrafię, za bardzo cierpiałam, za dużo łez wylałam przez ciebie . nie potrafię, przepraszam .

siedziałam na starówce  na... teksty

ansomia dodano: 14 września 2012

siedziałam na starówce, na schodkach z telefonem w ręku . było późno, bo gdzieś po 23 . ciągle sprawdzałam telefon, nie było nic . - on już nie zadzwoni - usłyszałam jakiś głos zza moich pleców, odwróciłam się . stała za mną młoda dziewczyną . chciałam coś powiedzieć, gdy ta mi przerwała - wiem o co chcesz zapytać . skąd wiem, tak ? mój też mi zawsze obiecywał, że zadzwoni, i nie zadzwonił - uśmiechnęła się i poszła . - rzuciłam telefonem, siadłam, skuliłam się i zaczęłam płakać, łapiąc się za głowę . siedziałam tak około dziesięciu minut . podniosłam telefon, wstałam i wolnym krokiem poszłam do domu .

  no dawaj  wykrztuś to z siebie .... teksty

ansomia dodano: 14 września 2012

- no dawaj, wykrztuś to z siebie . - kocham cię - wyszeptałam . do oczu zaczęły napływać mi łzy . dziwnie się czułam . popatrzyłam na niego . ta wiadomość niezbyt go ucieszyła . - ja ciebie też, ale jako przyjaciółkę . - rozryczałam się, zrobiłam z siebie idiotkę . - jestem głupia - powiedziałam, po czym poszłam w stronę miasta . pobiegł za mną, złapał mnie za rękę, przyciągnął do siebie i tak w chuj cudownie pocałował .

dlaczego jest tak  że miłość... teksty

ansomia dodano: 14 września 2012

dlaczego jest tak, że miłość przychodzi do nas w najmniej spodziewanym momencie, a odchodzi wtedy, kiedy jest nam najbardziej potrzebna ?

jeśli odejdziesz  to kto będzie... teksty

ansomia dodano: 14 września 2012

jeśli odejdziesz, to kto będzie przyprowadzał mnie do domu, zalaną w trzy dupy ?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV