Kiedyś mówiłem Ci, że jeśli kiedyś się poddam to dlatego, że rozsądek zagłuszył serce. Przecież wystarczy żebyś wyszeptała słowo a miłość mnie znów zaślepi.
Otwieram oczy i wciągam powietrze z bólem. Żałuję, że się obudziłem, nie jestem już ciekawy następnych dni. Bóg o mnie zapomniał więc może powinienem oddać się demonom, niech mnie pożrą.