 |
|
CZŁWIEK TO JEST JEDNAK ISTOTA NIEZWYKLE PODŁA I FAŁSZYWA MIMO POSIADANIA INTELIGENCJI I MOŻLIWOŚCI JEJ ROZWOJU
|
|
 |
|
około 190 cm wzrostu, kilkudniowy zarost, zabójcze oczy oprawione kurewsko długimi, czarnymi rzęsami i ten zapach - tak jesteś moim bogiem.
|
|
 |
|
oboje wiemy, że mimo słów, którymi wciąż cię obrażam, jednym zdaniem miałbyś mnie od nowa.
|
|
 |
|
rumieńce zapewnia mi słońce, mokre włosy - deszcz, kolorowe paznokcie to mój wybór, ale uśmiech fundujesz mi ty.
|
|
 |
|
nic nie trwa wiecznie. przychodzi czas, kiedy musimy pożegnać się ze światem, który znamy, z tym wszystkim, czego nie docenialiśmy, kiedy musieliśmy pożegnać tych, o których myśleliśmy, że nigdy nas nie opuszczą. kiedy te zmiany już nastąpią, kiedy to, co znajome, odejdzie, a w jego miejsce pojawi się nowe i nieznane, możemy tylko powiedzieć "witaj".
|
|
 |
|
serce? myślisz, że on ukradł mi tylko serce?
|
|
 |
|
Boję się odłożyć telefon, boję się przestać pisać, gdy ból wypływa na myślach słowami. Nie dam dziś rady by wylać go całego, będzie krążył i palił niespodziewanie, gdy wiatr zakołysze wierzchołkami, gdy promienie przedrą się by stąpać po łąkach, gdy przemkniesz znów między mrugnięciami.
|
|
 |
|
Nie zawiodłaś, to ja, to znowu ja pozwoliłem na kolejną próbę, na wiarę, na bicie serca. Obudziłem kogoś kto zbyt mocno czuję aby wytrzymać w pustym świecie. Wracam do mojej nory, niech nie budzi mnie już wiosna, niech zaskoczy mnie pożar końca świata, niech sen przyniesie ulgę nicości.
|
|
|
|