 |
|
Psycholog dał mi dużo do myślenia
Rozjaśnił coś czego wcześniej nie widziałam
- nie ma idealnej matki, jie ma idealnej żony, a ja poprostu potrzebuje odpoczynku, bo organizm krzyczy, ze sobie nie radzę!!
|
|
 |
|
Już nigdy Tobie nie powiem; zaszczytem było dla mnie istnieć w tym samym czasie co Ty. Nawet jeśli z Twoim odejściem wiązały się łzy. Świat był lepszy gdy tu byłeś. I się o mnie troszczyłeś... To jest okej, że mnie zostawiłeś. Często myślę o naszych wieczorach i tęsknię i nigdy nie przestanę. I czasem nadal uciekam. 🖤🏴
|
|
 |
|
był pewien, że wie o mnie wszystko, mimo to oblał test. twierdził, że mój kolor oczu to piwny - nie wiedział, że noszę soczewki. myślał, że jestem szatynką - w rzeczywistości pod cieniem farby, mam wrodzony blond. sądził, że każdą chustkę, którą posiadam kupiłam w sklepie - nie wiedział, że talent do szycia mam po babci. uznał, że pociąga mnie kolor żółty, bo w te barwy ostatnio się przyodziewam - normalnie zżera mnie czerń. stawiał stówę, że jeśli wciągam browar to identycznie mam popęd na wódkę - w rzeczywistości brzydzę się jej zgorzkniałym smakiem. za dużo myślał, za mało czynił - nie poznawał mnie. dlatego tak cholernie mało o sobie wiemy.
|
|
 |
|
uśmiechał się ślicznie. szczególnie do niej. za moimi plecami.
|
|
 |
|
ładny nosek, słodkie oczka i niezły kaloryfer, wcale nie oznaczają, że każda ci ulegnie, kochanie.
|
|
 |
|
nie mam pojęcia co będzie dalej i kto zostanie, gdy wszystkich wokół zabraknie.
|
|
 |
|
chyba widzę jak w dłoni drży mu zapalniczka, ręce mu się trzęsą. nie chce żebym wyszła.
|
|
 |
|
Ty mnie już oczywiście nie pamiętasz. A ja przez te wszystkie chwile nie przestawałem myśleć o tobie. / Marek Hłasko
|
|
 |
|
Jutro idę do psychologa.
Czas wyleczyć trochę mózg 🫣
|
|
 |
|
tak, ty też byłaś tą jedyną, najwspanialszą dziewczyną pod słońcem, z którą miał spędzić resztę życia. a potem odszedł.
|
|
|
|