 |
|
Hej, więc tak minął ponad rok od ostatniego mojego wpisu. Co mogło się zmienić w moim życiu. Po za stanem materialnym osiągnąłem naprawdę wiele i jestem naprawdę szczęśliwy. Co do mojego stanu psychicznego jestem załamany i nie radzę sobie z życiem codziennym, ale zagryzam zęby i idę dalej bo nie czuje by ktoś się o mnie martwił. Moje życie miłosne to jakieś kurwa nie porozumienie. Nie mogę nikogo znaleźć sobie, albo po prostu samemu jest mi łatwiej… że nie jestem za nikogo odpowiedzialny i robię sobie co chce… nie wiem. Mam nadzieję, że wszystkich których moje zachowanie zniszczyło bądź zabolało mi wybaczą albo przynamniej zrozumieją. Nigdy nic nie robiłem umyślnie. Ale mój charakter jest taki że najpierw robię, a później myślę. Chciałem tu wpaść i chociaż podzielić się taką krótką notatka na mój temat i dać znać że jeszcze żyję, chodź czuję się coraz bardziej wycofany w dzisiejszym świecie. Bo nie mogę zrozumieć co dzieje się dookoła mnie. Tutaj po prostu czuję się jakby czas stanoł.
|
|
 |
|
Wszystko przetrzymam, będę stawiał kolejne kroki bo mam nieśmiertelną nadzieję, będę wyczekiwał lepszych dni bo były już najgorsze, idę tam gdzie wstaje nowy dzień pełny niespodzianek.
|
|
 |
|
Better to admit you walked through the wrong door than spend your life in the wrong room. / tumblr
|
|
 |
|
Jeśli masz dziś wątpliwości co do swojej wartości, pamiętaj : jesteś częścią ulubionych wspomnień wielu ludzi.
|
|
 |
|
Poczucie fałszywego bezpieczeństwa wykańcza psychicznie .
|
|
 |
|
Jeśli zaczynasz mieć wyjebane na coś, to przestaje Cię to kontrolować.
|
|
 |
|
Po prostu choć raz mnie wysłuchaj, daj mi dziś usnąć, daj mi odpocząć bo już dłużej nie dam rady, gdy kolejny oddech boli, gdy kolejna sekunda tylko przypomina. Zamknę oczy a Ty połóż na mnie swą dłoń i zlituj się by nie nadchodził kolejny dzień. Już wystarczy, już udowodniłeś mi, że jestem niedoskonały, jak bardzo może boleć życie, masz rację, jestem prochem, więc pozwól mi oddać Ci tchnienie,. które trzyma mnie przy niej. Proszę, chcę już zasnąć...
|
|
 |
|
Najgorsze uczucie,gdy dusi Cię tak,jak przy ostatnim oddechu.
Minęło tyle lat,a ja nadal pamiętam ból,który rozrywał moje serce przez kolejny rok.
Tak cholernie chciałabym wiedzieć,jakby to było gdybyś tu dziś był..
|
|
|
|