 |
|
Pewnie bym zapomniała, gdyby nie to że każda najdrobniejsza rzecz kojarzyła mi się z Tobą.
|
|
 |
|
bierz rower i wypierdalaj!
|
|
 |
|
Miej wszystko w dupie , a będzie Ci dane ; >
|
|
 |
|
powiedział , że to koniec - odchodzi . zaczęłam się głośno śmiać jakiś głupi , pieprzony żart . jednak on był poważny . zamilkłam . odruchowo tona łez poleciała mi po policzkach , czułam jak moje serce cholernie piecze . ale nie , przecież muszę być silna , nie mogę się załamać . powiedziałam , że wszystko w porządku i szybko zapomnę .. pobiegłam do domu , choć ledwo stałam na nogach , ale nie mogłam się poddać , nikt nie mógł poznać po mnie smutku . wytarłam łzy . niepotrzebnie , kolejna partia wylała się z moich oczy w niespełna sekundę . nie potrafiłam nad sobą zapanować . skulona usiadłam na krawężniku krzycząc , czemu to właśnie ja straciłam swój najsłodszy narkotyk . otępiona , zalana łzami , spuchnięta nie podniosłam się już nigdy z tego j**anego dołu.. /zgwalconytrampek /
|
|
 |
|
Siedziała w pokoju,na łóżku w laptopie przeglądając archiwum na gg.Zaczęła czytać wszystkie ich rozmowy.Łzy napływały Jej do oczu.Emocje były silniejsze,przeszła do ostatniej rozmowy,zaczęła czytać najbardziej przykrą treść"Wiem,że Ty mnie kochasz ale ja jestem skończonym draniem.Miałem takie szczęście,miałem Ciebie jednak przeliczyłem sie.Jedna impreza,jakaś dziewczyna(nie wiem nawet,która to była),jedna chwila.Zdradziłem Cie.Wiem,że zapewne w to nie wierzysz i dziwisz sie czemu nie powiem ci tego prosto w twarz ale nie potrafie spojrzeć Ci w oczy.Za bardzo Cie kocham ale z tym co zrobiłem nie potrafię żyć.Przepraszam."Po raz kolejny czyta to co zakończyło ich związek,chce sie dowiedzieć czemu?Jest dostępny.Po 3 tygodniach milczenia odpisuje"Nie mogę sobie z tym poradzić,nie rozumiem dlaczego.Mam rozumieć,że cały nasz 4-letni związek był niczym?"Po chwili uzyskała odp."Tak i spierdalaj"Załamana sięgneła po tabletki.Wzięła całą fiolkę,umarła z nadzieją,że On ją zrozumie. / fb.
|
|
 |
|
Wiesz jakie to uczucie gdy rozumiesz , że dla kogoś juz nic nie znaczysz . ? : ( : (
|
|
 |
|
Byłem na dnie spalając się jak gazik
Dla takiej jednej co zło jej weszło w nawyk
Może przeze mnie ale chciałem to naprawić nadaremnie
Bo chyba ona już zła pozostanie
|
|
 |
|
nie daje rady, serce odmawia posłuszeństwa, dusza chce odlecieć do nieba, a ciało chce zostać przy niej... :((
|
|
 |
|
przeczytałam głupie 'przepraszam ' i leją sie łzy. nie bede kolejny raz pisała, że tęsknie, że sie zawiodłam, że czytam ten wpis i rycze jak idiotka...po prostu minęło, nie wróci trzeba żyć dalej.
|
|
|
|