 |
|
Przy tych twoich bajeczkach chłopcze, to nawet Andersen wymięka.
|
|
 |
|
To normalne, jeżeli zdarzy Ci się na krótką chwilę załamać. Nie musisz zawsze udawać, że jesteś silny i nie ma potrzeby ciągłego udawania, że wszystko jest w porządku. Nie musisz również przejmować się tym, co pomyślą inni ludzie. Zapłacz, jeżeli chcesz – dobrze jest dać upust łzom. Im prędzej to zrobisz tym szybciej zaczniesz się znowu uśmiechać.
|
|
 |
|
Pamiętaj, jesteś kobietą ! Całym pięknem tej planety. Jesteś silna, mądra i nadzwyczajna - nie dasz sobą pomiatać jakiemuś skurwysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna - by On później żałował, co stracił. Więc do dzieła, mała.
|
|
 |
|
Gdybym czekała na Twoje szczere 'Kocham Cię' dawno byłabym już łysa.
|
|
 |
|
Oddychaj tlenem a nie wspomnieniami.
|
|
 |
|
Relacje muszą być nawiązywane z głową. Lepsza jest samotność niż złe towarzystwo. Nie ma pośpiechu. Co ma być to będzie – wszystko się zdarzy we właściwym czasie, z właściwą osobą i z najlepszego powodu.
|
|
 |
|
jesteś taki smutny, może powinieneś kupić Happy Meal ?
|
|
 |
|
Dopóki jesteś zajęty szukaniem doskonałej osoby, prawdopodobnie przegapisz niedoskonałą osobę, która może uczynić Cię doskonale szczęśliwym. Dotyczy to zarówno przyjaźni, jak i związków. Znalezienie przyjaciela albo drugiej połówki nie polega na transformacji w idealny obraz tego, co, Twoim zdaniem, chce druga osoba. Przeciwnie – chodzi o pozostanie samym sobą i znalezienie kogoś, kto to doceni.
|
|
 |
|
Najgorzej jest udawać przed samą sobą. Obiecujesz sobie, że od jutra wszystko się zmieni. Mija tydzień, a ty nadal stoisz w tym samym miejscu, Twoje rany nie zabliźniły się ani trochę. Wmawiasz sobie, że jest lepiej. Unosisz głowę do góry i połykasz łzy, bo masz dość bycia słabą. Wewnętrznie cała się trzęsiesz i nie ma już w Tobie nic, co walczy. Próbujesz sprzedać wszystkim baję o byciu szczęśliwym, a w rzeczywistości modlisz się, żeby ktoś odłączył Cię od tego bólu, jak od respiratora.
|
|
 |
|
Dużym problemem większości ludzi jest to, że nie potrafią znaleźć szczęścia w teraźniejszości, tylko rozpamiętują przeszłość, którą wydaje im się być idealna.
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest, że ludzie odchodzą? Że przestaje im zależeć? Że obiecują nie wiadomo co, a potem i tak ich nie ma. Uzależnią nas od siebie, od swojej obecności, zapachu, bliskości a potem tak po prostu odchodzą. Beż żadnej konkretnej przyczyny. My szukamy błędów u siebie, myślimy co zrobiliśmy źle, a tak naprawdę to całkowicie nie nasza wina. Tęsknie za wieloma osobami, którzy zabawili się moimi uczuciami, dla których byłam kaprysem, przelotną zachcianką, nikim. To zawsze mi najbardziej zależy, to zawsze ja najbardziej cierpię
|
|
 |
|
A ja? Ja poczekam jeszcze na swoją miłość. Może przyjedzie następnym pociągiem? Albo jeszcze późniejszym? A może nie przyjedzie wcale? Nie szkodzi. Mam już wprawę w oczekiwaniu na pociągi, które nie przywożą nikogo.
|
|
|
|