 |
|
miłość jest wtedy, kiedy chcesz go zabić, ale ciągle odkładasz to na jutro.// pomianocha
|
|
 |
|
Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego,
że coś w życiu spieprzył.
|
|
 |
|
Boję się... najbardziej, że znów nie dam rady bez Ciebie, że odpuszczę nawet własną godność bylebyś był. [niekoffana]
|
|
 |
|
gdybym widziała wtedy co teraz wiem ; /
|
|
 |
|
Ludzie często w nocy mają zupełnie inne emocje niż rano.
|
|
 |
|
Puść się tego, czego tak kurczowo trzymasz się myślami. Po prostu puść.
|
|
 |
|
Jeśli mówiłam Ci o swoich problemach to nie oznacza, że lubię narzekać tylko, że jesteś kimś ważnym i mam do Ciebie zaufanie.
|
|
 |
|
Mówiłem do ciebie. Byliśmy.
Rzeczy miały sens.
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek ale wiedz, że on i tak wróci z jutrem.
|
|
 |
|
sama już nie wiem, czy to już leki, czy znowu ta piekielna walka. ale znów nie mogę spać. nie potrafię się na czymkolwiek skupić, moje myśli krążą wyłącznie wokół jednego. a przecież nie mam do tego powodów. jednak każdy dzień zaczynam i kończę tą samą myślą. a co jeśli? krótkie pytanie, które całkowicie zakłóca wszystko w co dotąd wierzyłam. bo jak, tak nagle, przestać słychać rozumu, a pozwolić sercu przejąć pełną kontrolę? jak uwierzyć w coś co całkowicie pozbawione jest sensu? ja tak nie potrafię. i może po raz kolejny zbyt szybko się wycofuję, ale tak będzie lepiej. jestem już zmęczona.
|
|
 |
|
najgorsze jest chyba to, że wspomnienia wciąż wracają, a ja po prostu nie umiem zapomnieć
|
|
 |
|
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła.
|
|
|
|