głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zrozum_sens

Może następnym razem zamiast pisać i obrażać  zadzwonisz i porozmawiasz?

beautifulsmile dodano: 26 października 2021

Może następnym razem zamiast pisać i obrażać, zadzwonisz i porozmawiasz?

patrząc jej w oczy powiedział:   ty szmato  ogarnij się  bo i tak niżej już nie da się upaść.

beautifulsmile dodano: 26 października 2021

patrząc jej w oczy powiedział: - ty szmato, ogarnij się, bo i tak niżej już nie da się upaść.

 Zawsze sądziłam  że opowieści o złamanym sercu to frazesy  ale w tamtej chwili poczułam  że to się dzieje. Moje serce w zwolnionym tempie spadło na ziemię i   jakby było ze szkła   rozbiło się na tysiące kawałków.       Carina Bartsch

our_new_life dodano: 21 października 2021

"Zawsze sądziłam, że opowieści o złamanym sercu to frazesy, ale w tamtej chwili poczułam, że to się dzieje. Moje serce w zwolnionym tempie spadło na ziemię i - jakby było ze szkła - rozbiło się na tysiące kawałków." ~ Carina Bartsch

 Nawet nie wiesz jakie to piekące uczucie. Jak to jest  kiedy słuchasz mężczyzny i wydaje Ci się  że on wyciąga z twojej głowy pewne myśli jak z szuflady. Włącza muzykę i to jest właśnie to  co chciałaś usłyszeć. Wlewa do kieliszka wino i to jest właśnie to wino  na jakie miałaś ochotę. Idzie zmienić koszulę i wraca w koszuli  o jakiej marzyłaś  żeby miał na sobie... A jak z nim rozmawiasz  to prawie tak  jakbyś słuchała swojego najgłębszego  najbardziej przemyślanego i najlepszego głosu wewnętrznego. Taka niezwykła zgodność tego  co myślisz i czujesz z tym  co słyszysz.     Janusz Leon Wiśniewski

our_new_life dodano: 18 października 2021

"Nawet nie wiesz jakie to piekące uczucie. Jak to jest, kiedy słuchasz mężczyzny i wydaje Ci się, że on wyciąga z twojej głowy pewne myśli jak z szuflady. Włącza muzykę i to jest właśnie to, co chciałaś usłyszeć. Wlewa do kieliszka wino i to jest właśnie to wino, na jakie miałaś ochotę. Idzie zmienić koszulę i wraca w koszuli, o jakiej marzyłaś, żeby miał na sobie... A jak z nim rozmawiasz, to prawie tak, jakbyś słuchała swojego najgłębszego, najbardziej przemyślanego i najlepszego głosu wewnętrznego. Taka niezwykła zgodność tego, co myślisz i czujesz z tym, co słyszysz." ~ Janusz Leon Wiśniewski

 I wcale nie chodzi o seks  tylko o długie  niekończące się rozmowy i całkowitą akceptację drugiej osoby.     Piotr C.

our_new_life dodano: 18 października 2021

"I wcale nie chodzi o seks, tylko o długie, niekończące się rozmowy i całkowitą akceptację drugiej osoby." ~ Piotr C.

Tak  niech się dzieje  przejdźmy przez te drzwi niech już wszystko spłonie  śmiejmy się już teraz  tak jak będziemy kiedy będzie już po wszystkim.

darko dodano: 8 października 2021

Tak, niech się dzieje, przejdźmy przez te drzwi niech już wszystko spłonie, śmiejmy się już teraz, tak jak będziemy kiedy będzie już po wszystkim.

Jestem  już tylko ja  żadnych słabości  to nie moje problemy  mogę znowu karmić się emocjami. Może będzie  śmiesznie  może miło  strasznie. Zacznę od tego ciała  trzeba je rozruszać  niech tańczy na ulicach  niech nabierze krzepy  zaraz jedziemy na spotkanie z przygodami. Ha

darko dodano: 7 października 2021

Jestem, już tylko ja, żadnych słabości, to nie moje problemy, mogę znowu karmić się emocjami. Może będzie, śmiesznie, może miło, strasznie. Zacznę od tego ciała, trzeba je rozruszać, niech tańczy na ulicach, niech nabierze krzepy, zaraz jedziemy na spotkanie z przygodami. Ha

Czy nie wiesz  że puste musi się zapełnić  przegapiłeś moment  znów tu jestem  już słuchasz moich pieśni  już idziesz tam gdzie chcę z uśmiechem  potykając się o korzenie  widząc co tylko zapragnę. Nawet teraz piszesz co zechcę  a chciałbyś opowiadać bajki o miłości.

darko dodano: 7 października 2021

Czy nie wiesz, że puste musi się zapełnić, przegapiłeś moment, znów tu jestem, już słuchasz moich pieśni, już idziesz tam gdzie chcę z uśmiechem, potykając się o korzenie, widząc co tylko zapragnę. Nawet teraz piszesz co zechcę, a chciałbyś opowiadać bajki o miłości.

Dźwięk unosi mnie  drgania tej muzyki przenikają tworząc wrażenie potęgi  jakbym odrywał się od iluzji aby dostrzec prawdę w mocy  jak góruje teraz nad zwykłym istnieniem  jak wszystko staje się możliwe bo nic nie może zatrzymać  nic nie jest w stanie zranić. Aura sięga drzew wokół mnie  czuję cały ten las  pulsuje we mnie energia wielu żyć  przenoszę moje ciało myślą  nie ma potrzeb bo błogość istnienia zaspokaja każdą komórkę. Chciałbym tak iść  złapać Cię za rękę i zaprosić do tego świata poza światem.

darko dodano: 6 października 2021

Dźwięk unosi mnie, drgania tej muzyki przenikają tworząc wrażenie potęgi, jakbym odrywał się od iluzji aby dostrzec prawdę w mocy, jak góruje teraz nad zwykłym istnieniem, jak wszystko staje się możliwe bo nic nie może zatrzymać, nic nie jest w stanie zranić. Aura sięga drzew wokół mnie, czuję cały ten las, pulsuje we mnie energia wielu żyć, przenoszę moje ciało myślą, nie ma potrzeb bo błogość istnienia zaspokaja każdą komórkę. Chciałbym tak iść, złapać Cię za rękę i zaprosić do tego świata poza światem.

Gdzieś w głębinach duszy  zakamarkach umysłu  powolne ruchy  delikatny szept. Ciepło oddechu bestii zdradliwej odbija się kłębami od zimne ściany umysłu. Coś się obudziło ze snów  krąży wokół obwarowań mądrości. Nim zaatakuje uciekam w goszcz rozważań  w biegu działań wymyślonych na już  przestaje myśleć co się stanie gdy przebije ściany z zimnych kalkulacji. Wiem  że będzie przyjemnie  wiem że będzie strasznie  poczuję wolność by runąć o skały konsekwencji. Nie dziś  nie skazisz myśli emocją  nie pójdę za tobą w ognie namiętności  będę robił to co muszę  nie drgną mi usta  nie zaśpiewa dusza.

darko dodano: 6 października 2021

Gdzieś w głębinach duszy, zakamarkach umysłu, powolne ruchy, delikatny szept. Ciepło oddechu bestii zdradliwej odbija się kłębami od zimne ściany umysłu. Coś się obudziło ze snów, krąży wokół obwarowań mądrości. Nim zaatakuje uciekam w goszcz rozważań, w biegu działań wymyślonych na już, przestaje myśleć co się stanie gdy przebije ściany z zimnych kalkulacji. Wiem, że będzie przyjemnie, wiem że będzie strasznie, poczuję wolność by runąć o skały konsekwencji. Nie dziś, nie skazisz myśli emocją, nie pójdę za tobą w ognie namiętności, będę robił to co muszę, nie drgną mi usta, nie zaśpiewa dusza.

Dziś tłumaczą mnie teksty dziwnych piosenek  jakbym był jakimś supłem myśli schizofrenika.

darko dodano: 5 października 2021

Dziś tłumaczą mnie teksty dziwnych piosenek, jakbym był jakimś supłem myśli schizofrenika.

Pamiętam jak tańczyłem w deszczu  biegałem za kolegami  kochałem dziewczyny na śmierć i życie  śmiałem się z żartów  cieszyłem gadaniem przy maku. Spojrzenia wywoływały dreszcz  pierwszy raz splecione ręce  tak grzały w serce. Nie można było zmyć uśmiechu jeszcze długo po rozstaniu  kiedy wracałem od Ciebie tramwajem. Te spotkania z przyjaciółmi przy piwie albo tysiącu  po których zostało tylko piwo. Wakacje w jakiejś dziurze  tak mało się spało  tak wiele śmiało  tak mało kasy  tak wiele przygód. A teraz  mamy tylko rzeczy. Marzyliśmy  teraz rozmyślamy. Albo coś zgubiliśmy albo to było życie z niewiedzy. Beztroskość kończy się tam gdzie poznajesz prawdę  której nikt nie chce słyszeć  uśmiech umiera kiedy widzisz kłamstwo tworzące ten świat i niszczące go. Zbyt świadomi by udźwignąć odpowiedzialność  zbyt przekonani by odpuścić. Siedzę i myślę jak pokonać całe to zło gdy nie mogę nawet wstać  uciskany własną niedoskonałością. A może pobiegam w deszczu  zapomnę  zatańczę  zakocham  usnę

darko dodano: 4 października 2021

Pamiętam jak tańczyłem w deszczu, biegałem za kolegami, kochałem dziewczyny na śmierć i życie, śmiałem się z żartów, cieszyłem gadaniem przy maku. Spojrzenia wywoływały dreszcz, pierwszy raz splecione ręce, tak grzały w serce. Nie można było zmyć uśmiechu jeszcze długo po rozstaniu, kiedy wracałem od Ciebie tramwajem. Te spotkania z przyjaciółmi przy piwie albo tysiącu, po których zostało tylko piwo. Wakacje w jakiejś dziurze, tak mało się spało, tak wiele śmiało, tak mało kasy, tak wiele przygód. A teraz, mamy tylko rzeczy. Marzyliśmy, teraz rozmyślamy. Albo coś zgubiliśmy albo to było życie z niewiedzy. Beztroskość kończy się tam gdzie poznajesz prawdę, której nikt nie chce słyszeć, uśmiech umiera kiedy widzisz kłamstwo tworzące ten świat i niszczące go. Zbyt świadomi by udźwignąć odpowiedzialność, zbyt przekonani by odpuścić. Siedzę i myślę jak pokonać całe to zło gdy nie mogę nawet wstać, uciskany własną niedoskonałością. A może pobiegam w deszczu, zapomnę, zatańczę, zakocham, usnę

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć