głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zranionaa

WIEM. teksty heroooine dodał komentarz: WIEM. do wpisu 29 lipca 2011
Uwielbiam Twoje usta. Mają taki wyjątkowy smak  a Ty idealnie go wykorzystujesz  tymi nieziemskimi pocałunkami.

heroooine dodano: 29 lipca 2011

Uwielbiam Twoje usta. Mają taki wyjątkowy smak, a Ty idealnie go wykorzystujesz tymi nieziemskimi pocałunkami.

Zdrowaś Marycho  buchów pełna. Bong z Tobą. Błogosławionaś Ty między innymi ziołami i błogosławiony efekt Twojej banii. Święta Marycho  matko rastów  staw się za zjaranymi teraz i w godzinie bani naszej. Zioło.

heroooine dodano: 29 lipca 2011

Zdrowaś Marycho, buchów pełna. Bong z Tobą. Błogosławionaś Ty między innymi ziołami i błogosławiony efekt Twojej banii. Święta Marycho, matko rastów, staw się za zjaranymi teraz i w godzinie bani naszej. Zioło.

nienawidzę niepewności.

heroooine dodano: 29 lipca 2011

nienawidzę niepewności.

a największe z moich marzeń to Twoje serce.

heroooine dodano: 29 lipca 2011

a największe z moich marzeń to Twoje serce.

skurwysyństwo to nie choroba. to nieodłączna  wrodzona cecha każdego faceta.  happylove

cukierkowataa dodano: 29 lipca 2011

skurwysyństwo to nie choroba. to nieodłączna, wrodzona cecha każdego faceta. /happylove
Autor cytatu: happylove

Nelly   Just a dream teksty landriina dodał komentarz: Nelly - Just a dream do wpisu 29 lipca 2011
co by było bez muzyki?

heroooine dodano: 29 lipca 2011

co by było bez muzyki?

ojej  świetne teksty heroooine dodał komentarz: ojej, świetne do wpisu 29 lipca 2011
i szczerze przyznam .. On jest lepszy niż Cristiano Ronaldo.

choco96 dodano: 28 lipca 2011

i szczerze przyznam .. On jest lepszy niż Cristiano Ronaldo.

'na pewno mam jechać?' zapytał  podając swój bagaż kierowcy. 'tak  jedź  będzie dobrze.' skłamałam. wiedziałam  że wraz z jego wyjazdem  my nie będziemy już razem. ostatni raz pocałowałam go  łapiąc za rękę. odchodził  lecz ja jej nie puszczałam. podszedł do mnie  pocałował mnie w czoło i odszedł definitywnie. autobus odjeżdżał. zakryłam jedną ręką usta  bym nie krzyczała niczego. łzy już spływały mi po policzkach. na ramieniu poczułam dłoń jego przyjaciela. 'straciłam go. na zawsze. gdy mu pozwoliłam wyjechać  pozwoliłam  żeby nasz związek się rozpadł. sześć miesięcy to za dużo. on tam pozna nowe laski  w końcu na piłkarzy panienki lecą. zakocha się w jakieś i zapomni o mnie. mogłam go nie puszczać  owszem. ale do końca życia nie wybaczyłabym sobie tego błędu. tego  że przeze mnie on nie mógłby spełnić swoich marzeń. teraz.. teraz go nie mam. nie mamy siebie nawzajem. nie wiem co zrobię jak tu będę przyjeżdżać. straciłam ramiona  w których czułam się najbezpieczniej. straciłam siebie'

landriina dodano: 26 lipca 2011

'na pewno mam jechać?' zapytał, podając swój bagaż kierowcy. 'tak, jedź, będzie dobrze.' skłamałam. wiedziałam, że wraz z jego wyjazdem, my nie będziemy już razem. ostatni raz pocałowałam go, łapiąc za rękę. odchodził, lecz ja jej nie puszczałam. podszedł do mnie, pocałował mnie w czoło i odszedł definitywnie. autobus odjeżdżał. zakryłam jedną ręką usta, bym nie krzyczała niczego. łzy już spływały mi po policzkach. na ramieniu poczułam dłoń jego przyjaciela. 'straciłam go. na zawsze. gdy mu pozwoliłam wyjechać, pozwoliłam, żeby nasz związek się rozpadł. sześć miesięcy to za dużo. on tam pozna nowe laski, w końcu na piłkarzy panienki lecą. zakocha się w jakieś i zapomni o mnie. mogłam go nie puszczać, owszem. ale do końca życia nie wybaczyłabym sobie tego błędu. tego, że przeze mnie on nie mógłby spełnić swoich marzeń. teraz.. teraz go nie mam. nie mamy siebie nawzajem. nie wiem co zrobię jak tu będę przyjeżdżać. straciłam ramiona, w których czułam się najbezpieczniej. straciłam siebie'

leżałam na łóżku czytając książkę  gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu.    1 nowa wiadomość   ujrzałam na wyświetlaczu.   odbierz   nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa.   nie mogłam uwierzyć własnym oczom   To był On  i na dodatek chciał się spotkać.   zerwałam się z łóżka  odpisując szybko  ok .   przegarnęłam dłonią włosy  chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy  że wychodzę.   w końcu dotarłam na miejsce  On już tam był.  przywitał mnie uśmiechem  wręczając czerwoną róże  jak za dawnych czasów.    przepraszam. przepraszam za wszystko. wiem  że nic nie naprawi tego  co przeze mnie przeszłaś    mimo to błagam : uwierz  że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.  wyszeptał    a ja rzuciłam się mu na szyję.    wierzę.  tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał  na nic więcej....     no i w tym właśnie momencie zadzwonił budzik.  cholerne  złudne sny

choco96 dodano: 26 lipca 2011

leżałam na łóżku czytając książkę, gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu. `1 nowa wiadomość`- ujrzałam na wyświetlaczu. `odbierz,` nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa. nie mogłam uwierzyć własnym oczom - To był On, i na dodatek chciał się spotkać. zerwałam się z łóżka, odpisując szybko `ok`. przegarnęłam dłonią włosy, chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy, że wychodzę. w końcu dotarłam na miejsce, On już tam był. przywitał mnie uśmiechem, wręczając czerwoną róże, jak za dawnych czasów. `przepraszam. przepraszam za wszystko. wiem, że nic nie naprawi tego, co przeze mnie przeszłaś, mimo to błagam : uwierz, że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.` wyszeptał, a ja rzuciłam się mu na szyję. `wierzę.` tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał, na nic więcej.... - no i w tym właśnie momencie zadzwonił budzik. cholerne, złudne sny

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć