głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zlaa

nigdy nie zrobiłabym nic  co mogłoby cię zranić.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

nigdy nie zrobiłabym nic, co mogłoby cię zranić.

ten pan  o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach  jest dla mnie bardzo ważny .

kokaiina dodano: 9 luty 2013

ten pan, o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny .
Autor cytatu: ansomia

jestem dzisiaj smutna  okropny dzień.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

jestem dzisiaj smutna, okropny dzień.

Być z nim. Przy nim. Dla niego.

kokaiina dodano: 9 luty 2013

Być z nim. Przy nim. Dla niego.

Sprawił  że zaczęłam wierzyć w miłość.

kokaiina dodano: 9 luty 2013

Sprawił, że zaczęłam wierzyć w miłość.

  Jaki chciałabyś dostać ode mnie prezent?    A mówić z rzeczy materialnych czy niematerialnych?    I to  i to.    Z materialnych to książkę. Książek nigdy nie za dużo. Albo wiem! Puzzle! Zawsze chcę dostać puzzle  ale każdy to olewa i ostatecznie mam zero puzzli.    A z niematerialnych?    Czekaj  już piszę. Z niematerialnych to żebyśmy byli w stanie nie pokłócić się już nigdy więcej. Nie na tak długo  nie na poważnie. I żeby trwało już między nami  tak jak jest teraz. Albo lepiej. Czy mi się zdaje  czy moja składnia się pogarsza?    Jebać składnię. Dostaniesz najfajniejsze puzzle na świecie.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

- Jaki chciałabyś dostać ode mnie prezent? - A mówić z rzeczy materialnych czy niematerialnych? - I to, i to. - Z materialnych to książkę. Książek nigdy nie za dużo. Albo wiem! Puzzle! Zawsze chcę dostać puzzle, ale każdy to olewa i ostatecznie mam zero puzzli. - A z niematerialnych? - Czekaj, już piszę. Z niematerialnych to żebyśmy byli w stanie nie pokłócić się już nigdy więcej. Nie na tak długo, nie na poważnie. I żeby trwało już między nami, tak jak jest teraz. Albo lepiej. Czy mi się zdaje, czy moja składnia się pogarsza? - Jebać składnię. Dostaniesz najfajniejsze puzzle na świecie.

Nie zawsze rozumiem  o co chodzi Bogu  ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia  jak działa elektryczność  ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga  żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce  nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość  nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga  nawet gdy milczy'.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

Nie zawsze rozumiem, o co chodzi Bogu, ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia, jak działa elektryczność, ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga, żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce, nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość, nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga, nawet gdy milczy'.

Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia.

niekoffana dodano: 9 luty 2013

Nigdy nie wolno lekceważyć przeczucia.

Apel do miłości. Mimo tylu krzywd co mi wyrządziłaś  dziekuje  że sie pojawiłaś znow w moim życiu. kokaiina

kokaiina dodano: 9 luty 2013

Apel do miłości. Mimo tylu krzywd co mi wyrządziłaś, dziekuje, że sie pojawiłaś znow w moim życiu./kokaiina

Życie zawsze chciało więcej ode mnie niż ja od niego i to ono uczyniło mnie tym czym jestem  I wiesz  że prędzej zdechnę niż zadowolę się niczym i odepchnę krzyż.  Bisz

kokaiina dodano: 8 luty 2013

Życie zawsze chciało więcej ode mnie niż ja od niego i to ono uczyniło mnie tym czym jestem I wiesz, że prędzej zdechnę niż zadowolę się niczym i odepchnę krzyż./ Bisz

tak niewiele wtedy było nam potrzeba do szczescia teksty kokaiina dodał komentarz: tak niewiele wtedy było nam potrzeba do szczescia do wpisu 8 luty 2013
Czułam się dziwnie. Szczęśliwie. Chodź wiele rzeczy tego dnia mi się nie udawało  nie dało się mnie wyprowadzić z równowagi i przepędzić uśmiechu z mojej twarzy  który towarzyszył mi odkąd otworzyłam oczy i przeczytałam sms'a od Niego. Było zimno  mokro i mroźno  czyli to czego nie cierpię. Nie cierpie zimy  nienawidzę jej  a dziś.... szłam i podziwiałam jak śnieg ślicznie mieni się pod wpływem promieni słonecznych kiedy wracałam od koleżanki.Nie wkurzyłam kiedy się rozpadało  a moje włosy  które prostowałam bite pół godziny przeistoczyły się w niesforne loczki. Nie   nie przeszkadzało mi to  nawet sie uśmiechnęłam.  Nie zdenerwował mnie kierowca  który się nie zatrzymał na moim przystanku  nawet to  że rozładowała mi się mp4  a dyrektor jak zwykle zjebał się tylko do mnie. Wszystko jest nagle piękniejsze  bardziej przyjazne. Patrze na świat i zauważam go tak jak jeszcze nigdy nie był przeze mnie postrzegany.I to wszystko dzięki temu jednemu mężczyźnie. kokaiina

kokaiina dodano: 8 luty 2013

Czułam się dziwnie. Szczęśliwie. Chodź wiele rzeczy tego dnia mi się nie udawało, nie dało się mnie wyprowadzić z równowagi i przepędzić uśmiechu z mojej twarzy, który towarzyszył mi odkąd otworzyłam oczy i przeczytałam sms'a od Niego. Było zimno, mokro i mroźno, czyli to czego nie cierpię. Nie cierpie zimy, nienawidzę jej, a dziś.... szłam i podziwiałam jak śnieg ślicznie mieni się pod wpływem promieni słonecznych kiedy wracałam od koleżanki.Nie wkurzyłam kiedy się rozpadało, a moje włosy, które prostowałam bite pół godziny przeistoczyły się w niesforne loczki. Nie , nie przeszkadzało mi to, nawet sie uśmiechnęłam. Nie zdenerwował mnie kierowca, który się nie zatrzymał na moim przystanku, nawet to, że rozładowała mi się mp4, a dyrektor jak zwykle zjebał się tylko do mnie. Wszystko jest nagle piękniejsze, bardziej przyjazne. Patrze na świat i zauważam go tak jak jeszcze nigdy nie był przeze mnie postrzegany.I to wszystko dzięki temu jednemu mężczyźnie./kokaiina

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć