 |
|
licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć,
bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy.
|
|
 |
|
słyszysz głosy w sobie, one mogą nieść do nieba. Te sam głosy w Tobie powiedzą Ci gdzie jest ziemia. Widzisz wokół ciepłe dłonie, których wokół Ciebie nie ma, choć one prawie dotykają powiek, schizof
|
|
 |
|
musisz być pewny, że możesz dotrzeć ponad każde z wyzwań. jeśli wierzysz, że jesteś orłem to pokaż swoje skrzydła. Ja i Ty mamy drogą, którą musimy przebyć, gdy świat daję w dupe a wiatr nie wieje w
|
|
 |
|
Ignorujemy tych , którzy nas uwielbiają . Uwielbiamy tych , którzy nas ignorują . Kochamy tych , którzy nas ranią i ranimy tych , którzy nas kochają .
|
|
 |
|
Przypominam sobie, jak lubiłem się Ciebie domyślać,
ta iskra chyba znikła, magia prysła dzisiaj. Boję się zapytać,
co to znaczy, gdy oddychasz i odpycha nas w nas nawzajem to samo,
co nas przyciągało i to było za mało...
|
|
 |
|
nadmiarem szczęścia też można się zachłysnąć...
|
|
 |
|
I teraz stawiam już tylko na luz, lans i obojętność...
|
|
 |
|
czasem najtrudniej się przyznać, że coś nas przerasta..
|
|
 |
|
wciąż obiecuje sobie, że będę tam, że namaluje wszystko to za czym tęsknię. Stworzę świat w którym nawet będąc sama z muzyką utworzymy pełnię
|
|
 |
|
jest chujowo, ale przynajmniej stabilnie...
|
|
 |
|
kiedy Cię widzę to czuję, że nawet moje serce się uśmiecha.
|
|
 |
|
nie zapiję dwudziestej tabletki, dwudziestym łykiem wódki. bo łudzę się, że już za dziewiętnastym zadzwonisz do mnie i powiesz, że jednak chcesz ze mną spędzić resztę życia. zresztą nie chcę mieć wygrawerowane na nagrobku - umarła bo nie umiała żyć.
|
|
|
|