 |
|
Dobrze jest się bać. To oznacza, że ciągle masz coś do stracenia.
|
|
 |
|
I nikt z was nie wie jak umie uszczęśliwić facet, ale nie taki zwykły. Facet który z dnia na dzień upewnia Cię w tym, że jest dla Ciebie ideałem, że nie widzisz życia bez niego i nigdy nie będziesz szczęśliwa bez jego bliskości, ale to nie bliskość daje Ci to cholerne poczucie bezpieczeństwa, to ta cholerna świadomość, że jest Twój, że Tylko Ty masz zaszczyt całować jego usta i wtulać się w jego ramiona, że tylko Ciebie obdarza taką miłością i opiekuńczością, to sprawia, że jesteś w ch_j szczęśliwa i czujesz się ważna i bezpieczna. Każdy jego uśmiech, każdy błysk w oku Cię intryguje. Jest osobą, która daje Ci radość tylko i wyłącznie swoją obecnością. Kochasz go, cholernie go kochasz, pomimo tego, że często jest źle i tego, że ma wiele wad. I nawet jak go poznałaś nie był Twoim ideałem. Nawet w 10% procentach, ale zaintrygował i zainspirował Cię swoją osobą, a oczy to jest klucz do jego duszy. Sprawił, że cały swój ideał podporządkowałaś do jego osoby.
|
|
 |
|
W sercu mieć dobro a w głowie trochę dzikiego porno.
|
|
 |
|
Ufam wszystkim ludziom, lecz każdemu tylko raz.
|
|
 |
|
Gdyby nie garstka tych, którzy dają mi to światło, to już bym na cmentarzu pewnie miała grunt na własność.
|
|
 |
|
Cicho krzyczę szeptem.
Słyszysz?
|
|
 |
|
Skoro juz jestes to zostań.
Na zawsze.
Jest mi tak dobrze ♥
|
|
 |
|
I pragnę wrócić do tych chwil, kiedy to potrafiliśmy rozmawiać o wszystkim
|
|
 |
|
Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów Choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów I nieudanych prób, przegranych, ciężkich prób Naprawdę cieszę się, że patrzę w Twoje oczy, znów Że rozmawiamy dziś, dziękuję, że dziś przyszłaś tu Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne Naprawdę kocham Cię, naprawdę./ Nieważne
|
|
 |
|
Ludzie się zmieniają pod każdym względem, chociaż nadal twierdzą, że są tacy sami.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci powiedzieć co u mnie słuchać, tak trudno mi bez Ciebie oddychać...
|
|
 |
|
Gdybyś jeszcze niedawno spytał, czy mi na tobie zależy, odpowiedziałabym bez wahania, tak. Znałam Cię, znałam twoje zalety, twoje słabości, kochałam je. Teraz nie wiem, kim jesteś! I Ty też nie wiesz! Spójrz w lustro, popatrz na siebie. Zastanów się, kim się stałeś. Jesteś tam jeszcze w ogóle w środku?! Czy może została już tylko skorupa pusta w środku? Chciałabym wierzyć, że tylko się głęboko schowałeś i jesteś tam, we wnętrzu tego potwora.
|
|
|
|