 |
|
to była historia bez przyszłości..
|
|
 |
|
czas na oddychanie marzeniami już chyba minął ..
|
|
 |
|
Sobota 15:46 Znów spóźnienie na spotkanie . Dziewczyna ta chciała spędzić czas ze mną sam na sam . Nie będę wymieniał jej imienia . Nie chodzi o tą dziewczynę o której zawszę piszę . Nie robiłem sobie nadziei bo już żadnych nie mam . Gadaliśmy jak zazwyczaj o wszystkim i o niczym . Postanowiła puścić mi piosenkę "Słonia" . Była okropna, ale przekaz zrozumiały . Zdołowałem się . Ale zacząłem jej dokuczać by tego po mnie nie widziała . Nie lubi tego chyba ale znalazła na to sposób. Gdy chciałem znowu ją połaskotać przytuliła mnie nie spodziewanie . Poczułem ciepło ... Później staliśmy długo w swych objęciach zerkając sobie w oczy . Co chwila dzwonił mi telefon ale każdego zaraz "spłaszałem". Chciałem by chwila ta trwała nie przerwanie . Podjąłem próbę pocałunku ale usłyszałem "Nie." . Lecz nie uciekła z mych ramion . Była w nich dalej. Może to i lepiej ? Dziękuje ci za ten piękny dzień dzięki twej słonecznej buźce . Myślę że jeszcze nie raz poczuję chłód twojego noska na swym karku.
|
|
 |
|
za każdym razem więcej słów przez które cierpię,
za każdym razem głębiej a wciąż wracam po więcej..
|
|
 |
|
a nadzieja wciąż plącze mi się wśród myśli.
|
|
 |
|
tonę znów, milion słów, dotyk Twój i niczego już nie jestem pewien... / pezet ♥
|
|
 |
|
Słone łzy popijam piwem. Oddycham zatruwając się papierosowym dymem. Wspomnieniami oszukuję serce..
|
|
 |
|
a słowa znów stoją w gardle, bo strach nie pozwala ich wypowiedzieć..
|
|
 |
|
czas zacząć życie od nowa. / rastabeejbe
|
|
 |
|
' - ale miałam piękny sen.
- pewnie ja Ci się śniłem.
- a wiesz, że tak ?
- a co takiego robiłem ?
- nie żyłeś. '
|
|
 |
|
tysiące razy to samo, walczenie o coś, co właściwie ma nikłą wartość
|
|
|
|