 |
|
Nienawidzę go za mój płacz i za jego krzyk. Nienawidzę go za to, że musiał odejść w momencie, kiedy był mi najbardziej potrzebny, a ja desperacko i nieudolnie próbowałam go zatrzymać. / ohmarilyn
|
|
 |
|
(...) Pozwolę chodzić po mojej głowie tylko Tobie. Wszystkie wstydy i zachwyty, wszystkie trzaski czarnej płyty, słowa co ugrzęzły w gardle, szepty co ucichły nagle. Podwieczorki gdzieś nad rzeką i wyjazdy za daleko. Głupie telefony głuche i to co uciekło uchem. (...) Wiersze, których nie napiszę, wszystkie moje siedem życzeń, jeśli kiedyś wreszcie je wypowiem- Tylko Tobie . ♥
|
|
 |
|
tak bardzo boję się stracić coś, co kocham, że nie chcę kochać niczego.
|
|
 |
|
''Co mam zrobić, żeby Cie nie stracić?''
|
|
 |
|
On nigdy nie dowie się, że dzień po rozstaniu całowałam innego. Nigdy nie dowie się, że nie przepłakałam ani jednej nocy z jego powodu. Nikt mu nie powie, że po zakończeniu jednej miłości nie bałam się drugiej. On myśli, że byłam słaba, a chyba nigdy nie byłam silniejsza jak własnie wtedy, kiedy mnie zostawił. Podciął jedne skrzydła, by na ich miejscu wyrosły nowe./esperer
|
|
 |
|
I patrzę na te wszystkie osoby i wiem, że kiedyś byłam z nimi blisko, ale to tak odległe, że przestało boleć./esperer
|
|
 |
|
Czasem po prostu coś pójdzie nie tak, pewne rozrzucone kawałki przestają do siebie pasować tak jak wcześniej. Teraz jesteśmy tylko rozsypanką. Rozsypanką zbędnych słów, ale i tych niewypowiedzianych. Rozsypanką uczuć, które wymywają w naszych wnętrzach to co wcześniej liczyło się ponad wszystko inne. Rozsypanką gestów, które wcześniej mówiły więcej niż słowa. Jesteśmy własną rozsypanką, której jeśli nie my, nikt nigdy więcej nie będzie w stanie złożyć od nowa. To trudne, prawda? Gdy z rąk wymyka nam się coś, czego przecież byliśmy tak bardzo pewni. Coś, za coś zabiłbyś wcześniej. Tu czas jest zabójcą. Przemijanie? Proszę, nie mów nigdy więcej, że czasem coś musi się zmienić, by przyszło coś lepszego, miłość nigdy się nie zmienia. / Endoftime.
|
|
 |
|
''Wszystko minie, gdy wstanę, ale
oczy mam niewyspane i walę czystą,
wszystko już przejebane,
i znów mówisz mi, ze nie taką chciałeś przyszłość.
proszę uwierz mi, że naprawimy wszystko.
bliskość znika, gdy mi drzwi zamykasz przed nosem i
trochę krwi na chodniku pod blokiem zostawiam ci,
kopem w drzwi, w szybę ciosem i
krzyczę: ”kocham” i nic nie słyszę z powrotem..'' / pezet ♥
|
|
 |
|
- Cześć piękna, nazywam się Bond. James Bond.
- Miło mi, ja nazywam się Off, Fuck Off.
|
|
 |
|
Zależy mi, ale już nie walczę, dlaczego? Bo już dawno przegrałam.
|
|
|
|