głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zawszespooko

Nie rozumiem ludzi  którzy sami ze mnie zrezygnowali  odepchnęli mnie i zerwali kontakty  a potem wracają i są zdziwieni  że już na nich nie czekam.

eldoo dodano: 13 stycznia 2013

Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni, że już na nich nie czekam.

Płaczesz  bo czasami brakuje Ci sił.

eldoo dodano: 13 stycznia 2013

Płaczesz, bo czasami brakuje Ci sił.

Licząc dobre rzeczy jakie w życiu mnie spotkały  Ciebie zawsze liczę podwójnie.

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Licząc dobre rzeczy jakie w życiu mnie spotkały, Ciebie zawsze liczę podwójnie.

Chodź tu  bliżej. Chodź  bo tęsknię za tobą  tęsknię za nami. I tak trochę lżej mi się żyje  gdy jesteś obok. Bo jesteś moim wszystkim. Moim dniem i nocą  moim smutkiem i radością. Z tobą nawet problemy stają się tak małe  że znikają. Jesteś wróżką? Zwykły człowiek nie ma aż tylu sił  tylko ktoś nie z tego świata może zabić śmierć i ożywić życie. Musisz mieć nadprzyrodzone zdolności  tylko nieczłowiek może być aż tak bardzo człowiekiem. Ludzie nie są ludźmi  ale ty jesteś. Jak to możliwe? To nie mieści się w mojej głowie. Jesteś chyba nazbyt idealna  bym mogła zrozumieć jak dokonałaś rzeczy niemożliwych. Chodź  jeszcze troszkę. To przecież wcale nie aż tak daleko  przecież miłość nosi siedmiomilowe buty. To co  przyjdziesz?

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Chodź tu, bliżej. Chodź, bo tęsknię za tobą, tęsknię za nami. I tak trochę lżej mi się żyje, gdy jesteś obok. Bo jesteś moim wszystkim. Moim dniem i nocą, moim smutkiem i radością. Z tobą nawet problemy stają się tak małe, że znikają. Jesteś wróżką? Zwykły człowiek nie ma aż tylu sił, tylko ktoś nie z tego świata może zabić śmierć i ożywić życie. Musisz mieć nadprzyrodzone zdolności, tylko nieczłowiek może być aż tak bardzo człowiekiem. Ludzie nie są ludźmi, ale ty jesteś. Jak to możliwe? To nie mieści się w mojej głowie. Jesteś chyba nazbyt idealna, bym mogła zrozumieć jak dokonałaś rzeczy niemożliwych. Chodź, jeszcze troszkę. To przecież wcale nie aż tak daleko, przecież miłość nosi siedmiomilowe buty. To co, przyjdziesz?

Potrzebuję kogoś  kto będzie ze mną zawsze  kto nie będzie się złościł  gdy zadzwonię w nocy z płaczem. Bo ja często płaczę  czasem nie mogę przestać płakać  i wyję nocą do księżyca. Potrzebuję kogoś  kto zniesie moje humorki  moje wahania nastroi i każdy zły dzień. A złe dni zdarzają mi się bardzo często  i zatruwam innym życie  bo moje jest zatrute doszczętnie. Potrzebuję kogoś  kto będzie  gdy lawina przykrych wspomnień zasypie mój świat  kto pomoże mi wydostać się spod potoku czarnych myśli. To wszystko pojawia się we mnie tak często. Tak często płaczę  tak często wspominam  tak często upadam. Potrzebuję kogoś na stałe  kogoś  kto nie boi się wyzwań  kogoś  kto pokocha każde moje dziwactwo  kogoś  kto będzie niezależnie od wszystkiego. Potrzebuję cię  wiesz?

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Potrzebuję kogoś, kto będzie ze mną zawsze, kto nie będzie się złościł, gdy zadzwonię w nocy z płaczem. Bo ja często płaczę, czasem nie mogę przestać płakać, i wyję nocą do księżyca. Potrzebuję kogoś, kto zniesie moje humorki, moje wahania nastroi i każdy zły dzień. A złe dni zdarzają mi się bardzo często, i zatruwam innym życie, bo moje jest zatrute doszczętnie. Potrzebuję kogoś, kto będzie, gdy lawina przykrych wspomnień zasypie mój świat, kto pomoże mi wydostać się spod potoku czarnych myśli. To wszystko pojawia się we mnie tak często. Tak często płaczę, tak często wspominam, tak często upadam. Potrzebuję kogoś na stałe, kogoś, kto nie boi się wyzwań, kogoś, kto pokocha każde moje dziwactwo, kogoś, kto będzie niezależnie od wszystkiego. Potrzebuję cię, wiesz?

Każdy ma swój ideał miłości. Moim jesteś Ty   3

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Każdy ma swój ideał miłości. Moim jesteś Ty < 3

Najbardziej uwielbiam to że kiedy przytulam się do Niego  moja głowa opiera się pod Jego podbródek i czuję Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Najbardziej uwielbiam to,że kiedy przytulam się do Niego, moja głowa opiera się pod Jego podbródek,i czuję Jego oddech delikatnie muskający moje włosy i łaskoczący w głowę.

Pamiętam jak w prosty sposób wywoływał uśmiech na mojej twarzy  choćby zwykłym słowem  nie wspominając o zwykłej obecności obok i błagającym spojrzeniu by smutek z moich oczu zniknął i powrócił blask źrenic który dawał mu nadzieję na jeszcze lepsze jutro.Nigdy nie pomyślałam o tym  bym mogła w Jego obecności uronić łzę gdy coś zrobił nie tak  bądź zbyt dosadnie akcentował swoje racje krzykiem  naciskiem i złością ciśniętą we mnie. Jego zbyt wielkie ambicje i przesadna pewność siebie  która powodowała  że mając świadomość bycia Jego  mogę być spokojna o jutro  bo on jest i zadba o mnie  siebie  Nas.Często idąc na wieczorny spacer białym miastem wspominam  jak tego nie lubił gdy marzłam sama i wracałam dość późno.Tak  nigdy nie zapomniałam wieczorów gdy był obok mnie i mówił  że nie chciałby mnie stracić. A teraz ubiorę mój ulubiony sweter  zaparzę słodkie kakao i siedząc w oknie zatęsknię za Nim  jak każdego wieczoru tak samo  a nawet milion razy bardziej  ścierając kolejną z serii łzę.

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Pamiętam jak w prosty sposób wywoływał uśmiech na mojej twarzy, choćby zwykłym słowem, nie wspominając o zwykłej obecności obok i błagającym spojrzeniu,by smutek z moich oczu zniknął i powrócił blask źrenic,który dawał mu nadzieję na jeszcze lepsze jutro.Nigdy nie pomyślałam o tym, bym mogła w Jego obecności uronić łzę gdy coś zrobił nie tak, bądź zbyt dosadnie akcentował swoje racje krzykiem, naciskiem i złością ciśniętą we mnie. Jego zbyt wielkie ambicje i przesadna pewność siebie, która powodowała, że mając świadomość bycia Jego, mogę być spokojna o jutro, bo on jest i zadba o mnie, siebie, Nas.Często idąc na wieczorny spacer białym miastem wspominam, jak tego nie lubił gdy marzłam sama i wracałam dość późno.Tak, nigdy nie zapomniałam wieczorów gdy był obok mnie i mówił, że nie chciałby mnie stracić. A teraz ubiorę mój ulubiony sweter, zaparzę słodkie kakao i siedząc w oknie zatęsknię za Nim, jak każdego wieczoru tak samo, a nawet milion razy bardziej, ścierając kolejną z serii łzę.

Zaczyna robić się zbyt ważny  ciężko mi przeżyć wieczór bez rozmowy z nim  jest fajnie  jednak cholernie boję się tego  jak bardzo będzie bolało kiedy go zabraknie.

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Zaczyna robić się zbyt ważny, ciężko mi przeżyć wieczór bez rozmowy z nim, jest fajnie, jednak cholernie boję się tego, jak bardzo będzie bolało kiedy go zabraknie.

Z każdym dniem  co raz bardziej uzależniamy się od siebie nawzajem.

eldoo dodano: 12 stycznia 2013

Z każdym dniem, co raz bardziej uzależniamy się od siebie nawzajem.

Bądź powodem do uśmiechu  a nie do płaczu.

eldoo dodano: 28 grudnia 2012

Bądź powodem do uśmiechu, a nie do płaczu.

A może zbyt często myślimy o nas samych? Może chodzi o to  że zbyt często czegoś nie zauważamy  zbyt często coś pomijamy pędząc w przód? Z dnia na dzień jesteśmy znacznie inni  gubimy samych siebie gdzieś pomiędzy szarą rzeczywistością tego codziennego syfu. Mylimy pojęcia  zatrzymujemy sens nie mając pojęcia co dalej  i to akurat żadne z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego walczymy z realiami? Dlaczego nie potrafimy pogodzić się z tym jak jest? Dlaczego odrzucamy to co dają nam inni  co od siebie daje nam świat i jedyne czego próbujemy to wyłącznie żyć po swojemu  z własnymi przekonaniami i na własnych regułach? Ile można okłamywać samych siebie i trwać w czymś nie będąc tego pewnym? Ile można żyć ciągnąc za sobą niewidzialną nić absurdu? Abstrakcja  ludzki idiotyzm  oderwane pojęcia. Funkcjonujesz? Bo dali Ci szansę  dali Ci życie i nie spieprz tego.

eldoo dodano: 28 grudnia 2012

A może zbyt często myślimy o nas samych? Może chodzi o to, że zbyt często czegoś nie zauważamy, zbyt często coś pomijamy pędząc w przód? Z dnia na dzień jesteśmy znacznie inni, gubimy samych siebie gdzieś pomiędzy szarą rzeczywistością tego codziennego syfu. Mylimy pojęcia, zatrzymujemy sens nie mając pojęcia co dalej, i to akurat żadne z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego walczymy z realiami? Dlaczego nie potrafimy pogodzić się z tym jak jest? Dlaczego odrzucamy to co dają nam inni, co od siebie daje nam świat i jedyne czego próbujemy to wyłącznie żyć po swojemu, z własnymi przekonaniami i na własnych regułach? Ile można okłamywać samych siebie i trwać w czymś nie będąc tego pewnym? Ile można żyć ciągnąc za sobą niewidzialną nić absurdu? Abstrakcja, ludzki idiotyzm, oderwane pojęcia. Funkcjonujesz? Bo dali Ci szansę, dali Ci życie i nie spieprz tego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć