 |
|
"Cześć, jestem facetem: najpierw z Tobą poflirtuję, potem będę z Tobą pisał bo przecież na początku tak trzeba. Będę zaczepiał Twoje koleżanki i gadał z nimi o Tobie, będę Cię okłamywał, potem zawrócę ci w głowie do tego stopnia, że się we mnie zakochasz. Uszczęśliwię Cię na jedną noc, ale na następny dzień będę Cię ignorować, totalnie Cię oleję. Będę przychodził do Ciebie tylko wtedy kiedy nie będę miał przyjaciół. Będę mówił komplementy i będę do Ciebie pisać robiąc ci nadzieje. A teraz najlepszą partią tego jest, że nie możesz nic z tym zrobić, a wiesz czemu? Bo się we mnie zakochałaś, naiwna dziewczyno ... "
|
|
 |
|
zamykając się w totalnie innym świecie - lepszym świecie.
|
|
 |
|
powoli dochodzę do etapu w którym będę mieć ogarnięte większość spraw. jeszcze tylko wydrukować kilka rzeczy, poprzeglądać parę folderów, posklejać trochę serce.
|
|
 |
|
'ogarnę to wszystko rano' - czyli pobudka pół godziny przed rozpoczęciem i kolejno wykrzykiwane podczas latania z piętra na piętro pytania do mamy a pro po tego w której szafie jest spódnica, którą bluzkę mam założyć, którą przywieszkę dobrać do naszyjnika, jak się uczesać, a w końcu jęczenie, czy w ogóle muszę iść.
|
|
 |
|
Jak szybko zlecialy mi wakacje normalnie Masakra ; o W te wakacje dzialo sie duuzo ciekawosci ;D Bylo smiesznie, jak i zle :) nO COZ zycie hmm... No i ogolnie bylo fajnie ,Mimo tego ze klocilam sie z Tymi najwaznieszymi to mimo tego ich nadal kocham ;* Piekne chwile w pamieci zle staram sie Wypie.R.dolić ;] (CHODZ SIE NIE DA) no ale probuje ;] KTO CHCE JESZCZE WAKACJONE .? :> hMMMM .??? ;P:) (Mam nadzieje że nie tylko jaaa ) :D
Ogolnie 3-majcie sie Buzzka ;* =**
|
|
 |
|
zostało tylko echo. Ciebie już tu nie ma, nie zmienimy już nic. { Pih.
|
|
 |
|
all day, all night.. what the fuck ;/
|
|
 |
|
miałeś kolejne wakacje, by przeżyć coś niesamowitego i pozwolić mi żyć marzeniami. spierdoliłeś, przykro.
|
|
 |
|
pieski małe dwa, chciały przejść przez rzeczkę, nie wiedziały jak- znalazły kładeczkę. kładka była zła- skąpały się pieski dwa, sibom sibom, tralalalala :d
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam co bym teraz robiła, gdybym któregoś dnia nie natrafiła na tą stronę. jak zapełniałabym czas w niedzielne południa, gdybym tamtej wielkanocy ubiegłego roku nie pojechała do stajni i nie wsiadła na krótką naukę na kucyka. i czy moje serce biłoby normalnie, gdyby kiedyś nie natchnęło się na Niego?
|
|
|
|