 |
|
Jeśli pozwoli na twój płacz , to to nie jest prawdziwa miłość .
|
|
 |
|
jeśli zobaczysz mnie w wyciągniętym dresie, niewyprostowanych włosach, z wypłakanymi oczami i rozmazanym makijażem i nadal będziesz utrzymywać, że mnie kochasz to będzie prawdziwa miłość.♥
|
|
 |
|
... Because , I can not imagine ever feeling that way about anybody else ever again .
|
|
 |
|
- Miałeś zadzwonić, przecież wiesz jak mi zależy..
-Oszalałaś?! Po co miałem dzwonić, skoro mogłem przyjść i Cię zobaczyć? Właśnie dlatego tu jestem.
-Dlaczego?
-Z miłości Moja Mała, z miłości...
|
|
 |
|
Nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.
|
|
 |
|
- to dziwne.. on w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. nie wiem co się ze mną stało.. - a ja wiem. dorosłaś. pokochałaś prawdziwie. nie jego ciało, a jego duszę..
|
|
 |
|
Zawsze kiedy słyszę Twoje imię, przymykam powieki i mimowolnie się uśmiecham. Modlę się w duchu, aby nikt nie zauważył tego, jak bardzo błyszczą mi oczy na samą myśl o Tobie.
|
|
 |
|
Odsunął mnie od siebie. -Co robisz?- zapytałam i starałam się uspokoić trzepot, który był gotów do odlotu. -Muszę nauczyć się Ciebie na nowo - powiedział. - Odpocznij. Poszłam do łazienki i rozpłakałam się z radości. Wszedł tam za mną, zobaczył łzy, których tym razem się nie wstydziłam, objął mnie i wyszeptał: - dziękuję, że jesteś..."
|
|
 |
|
Miłość nigdy nie była dla mnie. Nie prosiłam o nią. Przyszła sama, bez zbędnych zaproszeń i wyczekiwań.
Nie umiem oddać się jej cała. Musze mieć przestrzeń.
Dziwne?
|
|
 |
|
Wiesz, co jest z Tobą nie tak, Panno Niczyja? Jesteś tchórzem, boisz się przyznać, że życie jest warte i że ludzie są zdolni do miłości. Chcemy należeć do innych, bo to jedyna szansa na prawdziwe szczęście. Nazywasz siebie wolnym duchem i dziką istotą. Przeraża Cię myśl, że ktoś zamknie Cię w klatce. Skarbie, Ty już w niej jesteś. Sama ją sobie
zbudowałaś. Wszędzie czujesz się jak w klatce. Nie ważne dokąd uciekasz, zawsze wpadasz na siebie..
|
|
 |
|
właśnie wtedy uciekłam. Jak zwykle gdy emocje brały górę, stawałam się tą małą bezsilną dziewczynką, która nie rozumiała złego świata i nie wierzyła, że ktoś może ją skrzywdzić. Biegłam przed siebie, mijając te wszystkie samochody, aż dobiegłam do mostu. Popatrzyłam w dół i rozpłakałam się na amen. Tak wygląda moja niedojrzałość emocjonalna. Wydawało mi się, że dałabym sobie radę a w obliczu bolesnych sytuacji uciekam od prawdy. I od osoby, która prawdę mi uświadamia.
|
|
 |
|
Wątpię w Ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz
Że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem,
Ja nie potrafię zmienić swoich myśli w moment,
Ja nie potrafię więcej.
Uwierz, że to co robię jest wszystkim co potrafię.
Gdybym mogła dać więcej- dałabym, bądź pewny..
Czasem mam wrażenie, że zostanę sama bez Ciebie
Że nie zniesiesz tego co potrafię zrobić w nerwach,
Ale pamiętam, że nosisz przebaczenie..
|
|
|
|