 |
|
- Tak się cieszę że wróciłeś.
- Uwielbiam do Ciebie wracać.
- A ja uwielbiam Cię witać..
|
|
 |
|
Chciał, aby tylko o nim myślała, gdy przeżywa radość, podejmuje decyzje, jest wzruszona lub rozmarzona. Żeby tylko o nim myślała, gdy słucha muzyki, która ją fascynuje, gdy śmieje się do łez z dowcipu lub płacze rozczulona w kinie. Chciał, aby o nim myślała, gdy wybiera bieliznę, szminkę, perfumy lub odcień farby do włosów. Żeby tylko o nim myślała na ulicy, gdy odwraca onieśmielona głowę na widok całującej się pary. Chciał być jej jedyną myślą rano, gdy się budzi, i wieczorem, gdy zasypia...
|
|
 |
|
Zanurzać się w tłum i nie mieć już ani chwili czasu na swoją samotność,
Wypełniać każdą chwilę rozmowami, śmiechem, tańcem, śpiewem.
I mówić, mówić, mówić; nawet wtedy, gdy nie ma się słów...
|
|
 |
|
I choćbyś stanąć miał nad przepaścią - ostatkiem sił podbiegnę by złapać Cię w locie. Złagodzę Twój upadek swym własnym ciałem..
|
|
 |
|
-Wiesz, że Cię kocham- szepnął
-Wiem...- odruchowo mocniej ścisnął mnie w talii - A ty wiesz z kolei, jak bardzo chciałabym, żeby to wystarczyło...
|
|
 |
|
Zdradę jesteś w stanie wybaczyć. Bo Ci zależy. Bo nie chcesz go stracić. Ale świadomości, i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz..
|
|
 |
|
Moja wyobraźnia pijana od dotyku i smaku jego ciała.
|
|
 |
|
Człowiek to taka cholernie wytrzymała istota. Wydaje mu się, że gdy ktoś odejdzie, a coś zniknie to jego świat rozleci się na części, a on sam umrze z tęsknoty. Nie, nie umrze. Będzie się dalej męczyć z tym burdelem w swoim życiu. I świat się będzie kręcił dalej.
|
|
 |
|
Bo dla niego liczyło się, jak zacząć, a nie jak skończyć. Może dlatego, że wielu rzeczy nie kończył. Przerywał znajomości, urywał rozmowy. Nie mówił nawet "żegnaj". Po prostu znikał, co wcale nie znaczy, że było go coraz mniej..
|
|
 |
|
"Ja będę obok, kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz, że nikomu nie zależy, kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie i poczujesz się osamotniony, ja będę obok.. Będę obok, kiedy wszystkiego czego będziesz potrzebował, to ktoś, kto otrze Twoje łzy, kiedy Twoje serce będzie tak bolało, że nie będziesz mógł oddychać, kiedy będziesz chciał już tylko położyć się i umrzeć, ja będę obok.. Będę, gdy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę, kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć, ja będę obok.. Więc widzisz, będę z Tobą aż do końca, to jest obietnica, którą daję Ci..”
|
|
 |
|
Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw? Trzeba tylko umieć je popełniać! A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień.
|
|
 |
|
Gdy widzę twój uśmiech, to nie potrafię opanować swojego. Gdy napotykam twój wzrok, nie potrafię kontrolować mojego. To dziwna układanka, ale wszystko, co między nami, jest co najmniej dziwne.
|
|
|
|