 |
|
Wypijmy za wszystkich ukochanych którzy zmienili się w łamaczy serc. Za wszystkie kocham, które tak szybko straciły swoją magię. Za wszystkie łzy, zatopione w kieliszkach i przepalone papierosami. Oraz za żegnam które niszczyły nie tylko nasze życie ale również doprowadzały do destrukcji serca.
No to zdrowie:)
|
|
 |
|
Wiesz, że potrafię być wredną i niedostępną suką? Potrafię być tak obojętna i oschła, tak zimna i chłodna... Jednak Ty jesteś jak to ciepłe wiosenne słońce. Przy Tobie się po prostu rozpływam. A najgorsze jest to, że nic na to nie poradzę.
|
|
 |
|
I tak unikaliśmy się wzajemnie, widziałam w jego oczach żal, który potem prześladował mnie po nocach i...
życzyłam sobie, żebym spaliła się w piekle za rany, które zadawałam mu każdego dnia.
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest, że kiedy całkowicie otwieramy nasze serce dla kogoś, dla jednego zwykłego człowieka, nagle staje się On w naszych oczach kimś lepszym, kimś wspaniałym. Kimś zbyt idealnym, by mógł istnieć na prawdę? A gdy sądzimy, że już nic nie może zepsuć tego szczęścia, wtedy ten zwyczajny, szary człowiek zadaje nam cios, po którym nie umiemy się pozbierać, choćbyśmy nie wiem jak bardzo chcieli podnieść się z powrotem na nogi. Wywiera on taki wpływ, taki mocny, że niemożliwym jest dla nas uśmiechnąć się szeroko i powiedzieć, że to nic, że nic się nie stało, że damy radę.
|
|
 |
|
Nie płaczę kiedy wszyscy się tego po mnie spodziewają, zapisuje w sobie każdy, choćby najmniejszy, powód do smutku, ale się trzymam... Aż w końcu wybucham, a do płaczu jest w stanie doprowadzić mnie choćby najbłahsza błahostka.
|
|
 |
|
Jeśli nie rozumiesz mojego milczenia, na pewno nie zrozumiesz też tego, co chciałabym ci powiedzieć..
|
|
 |
|
bądź jak gołąb, sraj na wszystko!
|
|
 |
|
a ja mam na to wyjebane jak tomy lee Jones w ściganym
|
|
 |
|
Kiedyś nie umiałam przestać o Tobie mówić, dziś słysząc Twoje imię, zatykam uszy i wmawiam sobie, że nic nie słyszę...
|
|
 |
|
Kilka chwil, o których tak ciężko zapomnieć... Ciało drży, zimne stopy ogrzewa tlący się w głębi duszy ogień - wspomnienie Twojego spojrzenia..
|
|
 |
|
zdarzają się te noce, w których leży bezsilnie i uporczywie zawraca sobie głowę niepotrzebnymi problemami. zdarzają się takie dni kiedy płacze, bo nie potrafi już kryć łez.
|
|
 |
|
i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie ' nie pozwolę Cię skrzywdzić. '
|
|
|
|