 |
|
Połowa naszych pomyłek polega na tym, że kierujemy się uczuciem, gdy powinniśmy myśleć.
Druga połowa, że rozumujemy, kiedy winniśmy zawierzyć uczuciu..
|
|
 |
|
Chujowe uczucie kiedy zauważasz, że nie pozostało nic z 'tamtych dni' i kiedy zdajesz sobie sprawę, że nic już nie będzie proste. A życie zaczęło się kręcić na poważnie...
|
|
 |
|
Lubię, gdy Cię nie ma, bo kiedy wracasz, przytulasz mnie mocno, delikatnie całujesz i szepczesz bez przerwy, jak bardzo tęskniłeś, jak bardzo mnie kochasz, jak jedyna dla Ciebie jestem..
|
|
 |
|
Z kolejnymi dniami, kolejnymi sms-ami, kolejnymi myślami przekonywałam się do Niego coraz bardziej. Coraz mocniej Go lubiłam. Właśnie Jego. Nawet jak nie odpisywał na moje słowa, nie czułam się zawiedziona, bo wcale nie oczekiwałam od Niego odpowiedzi. Po prostu dzieliłam się przeżyciami z minionego dnia i wstukiwałam w komórkę kolejne literki.
|
|
 |
|
- Miłość oprócz tego, że jest... powinna jeszcze być piękna. Aby mogła przetrwać, musi być szlachetna. Może być trudna, ale nie może być niewłaściwa. Moja była niewłaściwa. Niewłaściwy czas, niewłaściwy człowiek, niewłaściwe miejsce...
|
|
 |
|
Kiedy zobaczyłam jak patrzysz w inne oczy wódka z mojego stolika zniknęła najszybciej. Próbowałam sobie wmówić, że już nic do Ciebie nie czuję, z każdym kolejnym kieliszkiem wydawało się to łatwiejsze. I wódka, była wtedy jak tlen.
|
|
 |
|
Kiedy znów uniósł głowę, żeby na mnie popatrzeć, ledwie to zarejestrowałam. A to dlatego, że przed oczami latały mi ptaszki i gwiazdki, tak byłam oszołomiona dotykiem tych jego warg na moich ustach.
Dzięki Bogu, że siedziałam. Gdybym stała, kiedy mnie pocałował, to na pewno bym się przewróciła. Czułam, że się roztapiam. Od środka.
|
|
 |
|
Nie lubię pisać o Tobie. Za każdy razem rozpamiętuję Twoje oczy, w których znajdowałam nadzieję na każdy następny dzień. Usta, których ciepło rozgrzewało mnie w chłodne jesienne wieczory. Mile wspominam serce, którego dobrem obdarowywałeś mnie każdego dnia.. Cholera, znowu to robię.
|
|
 |
|
Przepraszam, że czasami unikam odpowiedzenia Ci "cześć", że nie patrzę Ci prosto w oczy, gdy z Tobą rozmawiam i wszelkie spotkania omijam szerokim łukiem. Po prostu nie chcę sobie robić nadziei. Nie mam zamiaru leczyć się z Ciebie całymi miesiącami, a później w ciągu kilku minut zmarnować to, nad czym tak mocno pracowałam.
|
|
 |
|
W deszczowy wieczór
Zmęczony pustką dnia
Osamotniony
Wierzyłam - byłeś tak, jak ja
Myślałam z tobą chcę
Dzielić nieodwracalny czas..
|
|
 |
|
W deszczowy wieczór
Zmęczony pustką dnia
Osamotniony
Wierzyłam - byłeś tak, jak ja
Myślałam z tobą chcę
Dzielić nieodwracalny czas..
|
|
 |
|
Nie wiem kiedy skrót c.d.n będzie miał szansę się rozwinąć, ale jestem pewna, że to jeszcze nie koniec, że coś się wydarzy, coś się zmieni. Nie ważne jak.. Zmieni się i tyle..
Mam się bać?
|
|
|
|