 |
|
Nieważne, ile czasu minie, nieważne, co będzie robiła, jej rana nigdy się do końca nie zagoi. Bez niego już zawsze będzie tylko własnym cieniem. Musiała coś wymyślić, musiała coś zrobić, żeby odsunąć od siebie to okropne uczucie niepokoju i pustki. Potrzebowała go jak powietrza. Dziś wieczorem zaczęła się załamywać, szarpała się miedzy samokontrolą a wybuchami gwałtownego gniewu. Gdyby tylko mogła chociaż na moment go zobaczyć i z nim porozmawiać…
|
|
 |
|
Złych słów zapomnieć się nie da, ale da się zapomnieć o tym kto je wypowiedział. Ciekawe ile razy pomyślałeś o tym, ze jednak źle się stało ? Ja wiele, ale zawsze wtedy przypominałam sobie i uświadamiałam, że tęsknie, nie za tą osobą, którą teraz jesteś, ale za tą którą kiedyś byłeś. Patrząc na zdjęcia, tez tęsknie, za tym dobrym 'dawniej'. Ale nie chce wracać do przeszłości, zbyt częste wycieczki w miejsca w których byliśmy razem, mogą uszkodzić mój długo wypracowywany spokój wewnętrzny. Nigdy nawet nie będę miała okazji, powiedzieć Ci , jak strasznie Cię nienawidziłam, wtedy, z każdą łza, coraz mocniej. Ale myślę, że wiesz. Obyś wiedział.
|
|
 |
|
Możesz przyjść i pozbierać mnie z podłogi, albo położyć się obok.
|
|
 |
|
To zadziwiające jak ludzie potrafią kłamać by kogoś zniszczyć. Dlaczego? Bo boli ich to, ze komuś zaczęlo się układać, a u nich dalej jest źle. Ale , żeby wyszło słońce musi padać deszcz. Nie jestem na nich zła. Jest mi ich żal, to przykre, ze nie potrafią sobie poradzić sami, ze potrzebują się na kimś wyżyć. Zburzyć czyjś świat, by naprawić swój. Pomagałam im wszystkim, nabierałam się na płacz, złe wspomnienia, ale teraz już nie mogę. Stracili moje zaufanie. Teraz chce tylko wszystko wyjaśnić do końca, dowiedzieć się dlaczego jest tak, a nie inaczej i zapomnieć o wszystkim. Uciec stąd już nie tylko myślami. Usiąść przy papierosie i spokojnie powiedzieć: "Wreszcie wszystko jest okej".
|
|
 |
|
Tyle jest rodzajów miłości, że nie wiadomo do kogo zwrócić się o jej definicję. Miłością nazywa się kilkudniowy kaprys i związek dwojga ludzi wzajemnie obojętnych, i uczucie, w którym nie ma nic z szacunku, i flirt towarzyski, i wystygłe przyzwyczajenie, i romantyczną fantazją, i nagłe pożądanie. Miłością nazywa się sto różnych złudzeń.
|
|
 |
|
Mówi się „czas leczy rany”. Lecz ran, które wyrządziło życie czas nigdy nie zagoi. Nigdy one nie znikną, zawsze pozostaną blizny – wspomnienia. Płacz, krzyk, wołanie o pomoc, proszenie o chwile uwagi. Nie wmówisz sobie, że zapomnisz - nie da się zapomnieć. To będzie jak niewidzialna siła przyciskać Cię do muru. Z każdą sekundą, dniem, nocą, oddechem będzie przypominać o Twoich cierpieniach, Twoich smutkach, Twojej bezradności…Nigdy Twych wspomnień, tych złych wspomnień nie wymażesz. Może uda się blizny po ranach zasłonić nowymi uczuciami..Tymi dobrymi. Lecz nigdy nie będzie ona w stanie zlikwidować wspomnień, bo serce nigdy nie zapomina.
|
|
 |
|
Życie, jakie sobie wymarzyłam, to połączenie „Wichrowych wzgórz” i „Pamiętników wampirów” z „Mr Nobody”, oraz szczypty takich kawałków jak ‘Nothing Else Matters’ , ‘Everything’ czy ‘You’. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze mnóstwo żelek, noce przed telewizorem, wizyty w teatrze i częste spacery nad brzegiem morza, kot, duże łóżko w sypialni i białe ściany w salonie, ogród z wielką czereśnią, na której zbudowałbyś domek na drzewie dla naszych dzieci. Właściwie… obeszłoby się bez tego wszystkiego… Tylko Ciebie nie może zabraknąć.
|
|
 |
|
Razem byśmy odkryli trzynasty miesiąc, ósmy dzień tygodnia, i dwudziestą piątą godzinę doby. Tęcza na niebie miała by osiem kolorów, obłoki były by różowe w kształcie serduszek a ptaszki na łące ćwierkały by słodko. I to jest właśnie powód dla którego nie chcę być z tobą. Taki świat był by zbyt szczęśliwy i przesłodzony. Jeżeli będę chciała znaleźć się w takim miejscu to porostu się naćpam i żaden romantyczny facet nie będzie mi do tego potrzebny.
|
|
 |
|
Jeśli kiedykolwiek zobaczysz mnie z papierosem, podejdź i spytaj dlaczego płakałam. Bo choć łzy już dawno spłyną do wnętrza mnie, ja wciąż nie będę potrafiła sobie z czymś poradzić, a Ty będzie najprawdopodobniej jedyna osobą na całym świecie, która będzie znała ciężar mojej głowy. Która jak kula do kręgli, ociężała i niestabilna, będzie chciała sturlać się i roztrzaskać o ziemię.
|
|
 |
|
Bo kobiety już takie są. Czasem za dobrze nam z ideałami, podświadomie chcemy faceta, który będzie trzymał nas w niepewności, żebyśmy zawsze zdawały sobie sprawę z tego, ze on tak jak my w każdej chwili może trzepnąć drzwiami i odejść. A tego nie mamy. Nie mniej, wszystkie te nasze misiowate Misie oraz Panowie Idealni - gotowi stać pod domem dzień w dzień z bukietem róż, potrafiący powtarzać ciągle jak bardzo kochają - powodują prędzej czy później reakcje znużenia, wątpliwości no i paradoksalnie odpychają nas tą swoją miłością. Tęsknimy za czymś innym, poszukujemy jakiejś lepszej drogi mimo, ze lepiej już przecież być nie może. Właśnie, bo kobiety nie mogą mieć dobrze, od razu czują się jakoś dziwnie zagubione.
|
|
 |
|
Szukałam na całym świecie
Ale wydaje mi się, że nie mogę znaleźć
Kogoś do pokochania.
|
|
 |
|
cześć. mogę sobie pożyczyć Twoją osobę na chwilunię? albo całą resztę mojego życia...
|
|
|
|