 |
|
przed telewizorem siedziałam z młodszymi kuzynkami. zapatrzone w telewizor, siedziały razem ze mną obwinięte 2 kocami. za nami reszta rodziny. pewnym momencie padłam. nie mogłam już tego oglądać dwa filmy z tej samej serii. padłam na podłoge, 'mamo już nie mogę.! nuudno tu.' 'kochanie nie marudź tylko oglądaj film' 'właśnie małgoniu nie marudc tylko ogladaj film. i podnies sie bo zimno zabrałaś cały koc.' 'noo wlasnie' -odparła reszta brygady. ja nadal leżaca na ziemi zaśmaiłam sie. za mną stanał tato maluchów usiadł koło mnie. 'spadaj stąd jak chcesz. posiedzę z nimi. 'dzieki! jesteś super.' pocałowałam go w policzek, zaparzyłam liptonkę i wpatrywałam sie w rodzine. -jednak mam zajebistą rodzinę!- || ms.inlove
|
|
 |
|
_z niedowierzaniem otworzyłam drzwi, po drugiej stronie stałeś ty. stanełam przed tobą z ochotą zamordowania ciebie, za wszystko co przez ciebie przeżyłam. z kieszeni wyciągnąłeś opłatek zapakowany w folie aluminiową. -może sie podzielimy? -może -wiec życzę ci.. -eyy kolego nie przez próg. wyszłam do niego na klatke. złożyliśmy sobie życzenia. za nami przechodziła starsza sąsiadka z mężem 'o patrz Heniu, godzą sie a potem znowu bedzie za nim ryczeć.' 'dobra, dobra idź już stara plotkaro.' zaśmialiśmy sie oboje. zaprosiłam cie to środka, zaprzeczyłeś mówiłeś że czeka na ciebie na dole, być może innym razem. teraz ? wcale nie tęsknie, wcale nie myśle co robisz i dlaczego. nie obchodzi mnie to. traktuje cie jak przyjaciela. || ms.inlove
|
|
 |
|
_treść esemesa - najdłuższe życzenia świąteczne na jakie mogłam wpaść. wysłałam do Ciebie. z niedoczekaniem czekałam na odpowiedź. po wigilii, spojrzałam na telefon 2 nieodebrane połączenia, i jeden es. nadawca oczywiście ty. odczytałam, równo o 20.20 wysłanego o 20.19. 'czyżby o mnie myśli' - pomyślałam odkładając telefon, przez resztę wieczoru nie jestem sobą. nawet nie wiem o co chodzi w pierwszej i drugiej części filmu beethoven, chcociaż znam go na pamieć. widzisz jak an mnie działasz. || ms.inlove
|
|
 |
|
kiedyś siedziałam sama na starym drewnianym moście bardzo chciałam żeby wydarzyło się coś nagłego w moim życiu. coś co mogło by je odwrócić o 180 stopni. następnego dnia poznałam jego świat przewrócił się o 90 stopni następnie straciłam kogoś ważniejszego niż on. ból był nie do zniesienia sięgnęłam po żyletkę lecz nie zrobiłam cięć bo on powiedział że jeżeli to zrobię okaże swoja słabość a dobrze wiedziałam że on nie lubi dziewczyn słabych. do tej pory ból ze mną wygrywa a ja nadal staram się aby on mógł być tylko mój. tak bardzo chce żeby kiedyś powiedział mi że on nic do mnie nie czuje i że obwinia mnie za śmierć jego siostry a mojej przyjaciółki. chce tego by go znienawidzić i zrobić krok do śmierci i żeby to on czuł się chociaż raz w życiu winny.w końcu moje życie odwróciło by się kolejne 90 stopni i było by tak jak sobie wymarzyłam. zniknęła bym ze świata :(
|
|
 |
|
Nie podniecam się Taylorem Lautnerem, nie dostaje orgazmu na widok Kamila Bednarka, Nie skaczę z radości gdy najlepsze ciacho w mieście puści do mnie oczko. Z 'przykrością' muszę stwierdzić, że nie jestem taka, jakie lubisz. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Nie nie oczarowały mnie twojego ciała wdzięki. Nie kręcisz mnie i nie onieśmielasz. gdy do Ciebie podchodzę nie gubię pewności siebie po drodze. Kiedy na mnie patrzysz nie puszczam nerwów wodzy.
Nie chciałabym też pobujać się z Tobą w rytmie tej piosenki. Przykro mi więc, ale to nie może być miłość. Dziękuję, dobranoc. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Nie nie oczarowały mnie twojego ciała wdzięki. Nie kręcisz mnie i nie onieśmielasz. gdy do Ciebie podchodzę nie gubię pewności siebie po drodze. Kiedy na mnie patrzysz nie puszczam nerwów wodzy.
Nie chciałabym też pobujać się z Tobą w rytmie tej piosenki. Przykro mi więc, ale to nie może być miłość. Dziękuję, dobranoc. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Tylko Ty działasz na mnie w ten sposób. Tylko dla Ciebie włącza się to rzadkie uczucie. Tylko przy Tobie czuję to zajebiste wkurwienie. Dzięki w chuj. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Nic nie poradzę na to że masz taką słodziutką gadkę, że mam ochotę podejść wyjebać Ci w buźkę i bez namysłu rzucić czułe i namiętne 'wal się dziwko' //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Bardziej od lansu interesuje mnie rzeczywistość. //ejczujeszto.
|
|
|
|