 |
|
odszedłeś, pomimo mojego błędu...nawet nie chciałeś słuchac tłumaczenia "dlaczego" , nie obchodzilo cie czy sobie poradze bez ciebie..a ja nie moglam nic zrobic..to takie chujowe, stoisz i patrzysz jak odchodzi ktos, kto byl dla ciebie calym swiatem, ktos bez kogo nie wyobrazalas sobie ani jednego dnia, a teraz kazdy kolejny dzien bedzie musial ci pomoc zapomniec o tym wszystkim co was laczylo.||Smutnaona
|
|
 |
|
po tylu nieprzespanych nocach, spowodowanych bezsilnością, spowodowaną jego odejściem, ona nadal nie potrafiła zapomniec..to chyba nazywa sie milosc.||Smutnaona
|
|
 |
|
juz wypłakałam wewnętrzną frustrację, spowodowaną Twoim odejściem... Teraz tylko musze jeszcze wyplakac cala reszte tlumionych w srodku emocji.||Smutnaona
|
|
 |
|
zaczęło się tak niewinnie. a skończyło na zlamanym sercu i codziennym wpomnieniu o tamtych jakże wspaniałych chwilach.|| Smutnaona
|
|
 |
|
po tylu nocach, obsesyjnego analizowania, dochodzę do wniosku, że chyba nigdy nie będę w stanie calkowicie pozbyc sie Ciebie z mojego serca.
|
|
 |
|
zabrakło Cię. właśnie wtedy, gdy potrzebowałam Twojej obecności, najbardziej. właśnie wtedy, gdy odszedłeś.
|
|
 |
|
A teraz spróbuje wrócic do tego czasu w którym wogule się nie znaliśmy , ani nie wiedzieliśmy o swoim istnieniu. I świat był wtedy taki bez problemów , lecz teraz musze to wszystko zapomniec co było między nami . Nasze drogi się rozeszły , Ty już o mnie zapomniałes , ale nie martw się ,Ja też zapomne , ino muszę sobie wszystko poukładac ułożyc w jedną całosc , ino daj mi troche czasu tak troche dużo. || Smutnaona
|
|
 |
|
weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź , i stój tam ze mną , aż się zmęczę i spadnę . : |
|
|
 |
|
nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli .
|
|
 |
|
tęsknię ? to za mało by wyrazić jak mi Cię cholernie brakuje .
|
|
 |
|
oglądałam film. to był tylko film. .oni kochali się.. ja tak zazdrośnie na nich patrzyłam.
|
|
|
|