 |
|
On mnie nie chciał, musiałam w końcu to zrozumieć i ułożyć sobie życie z kimś innym.
|
|
 |
|
zabolało, cholernie zabolało. po raz setny wbiłeś mi nóż w serce, a ja głupia nadal Cię kochałam.
|
|
 |
|
Najbardziej rozśmieszył mnie fakt, kiedy wszyscy życzyli mi szczęścia, z osobą, która była moim najlepszym przyjacielem.
|
|
 |
|
karokarokarokaro< 3moja mała.właśnie pisze do ciebie,bo jestem tępy i nie naładowałem telefonu.jasełka spoko,razem z moją sąsiadką,a zarazem koleżanką z klasy i moblo dostaliśmy paczki od dyrektora,haha.nono, jako samorząd szkolny< 3huehue.pisze jak idiota,ale nie chce mi sie tyle razy wciskać spacji.kokokokokokokocham Cię, kurwa słyszysz?napisze jutro o ile wstane, a na skaj[aju pogadamy kiedy indziej,ślicznotkooooo.tfffffoooj kubalek.;**
|
|
 |
|
i choćbym chciała powiedzieć Ci droga mamo jak bardzo Cię kocham, to nie potrafię. czuję, że oddalamy się od siebie, nie potrafię Ci już zaufać, przepraszam.
|
|
 |
|
Szczerze wale na to, że nie których nie zachwycam. / Bozo, kochany.
|
|
 |
|
Gdzieś w Warszawie zostawiłam kiedyś swoje serce.
|
|
 |
|
Lubię patrzeć na mój status "wolna", lubię go mieć, ale czasem naprawdę brakuje mi kogoś kto mnie przytuli i powie, że jestem tylko Jego.
|
|
 |
|
może są i jeszcze ludzi, przy których zapominam, może jest jeszcze alko, przy którym odpływam, lub pewny rodzaj narkotyku, przy którym zapomnę co się dzieje, ale to tylko jest na chwile. Ludzie, procenty, prochy, na chwilę. Za kilka dni znów przypomnę sobie jego uśmiech, oczy, rozczochrane wiecznie włosy i dłonie, cudowne dłonie. Znów wspomnę jak przytulałam go po choinką z piskiem mówiąc, że jest najlepszą w życiu rzeczą jaką kiedykolwiek miałam, znów będę słyszeć jego czułe ''Kocham Cię Skajbek, na zawsze''.
|
|
 |
|
choroba. coś na 'm'. najpierw odczuwasz lekkie trzepotanie w żołądku, potem organizm odmawia snu, mózg zaczyna funkcjonować z zacięciami. na koniec atakuje serce. kiedy zaproponowali mi leki, odmówiłam. posyłając Mu uśmiech, wiedziałam, że chcę to pogłębiać, chcę się w tym zatracać, chcę na to oszaleć. i mogę na to umrzeć.
|
|
|
|