 |
|
' W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj. ' / internet.
|
|
 |
|
Nie wiem co takiego w nim jest, że ciągle przy nim trwam. On nigdy nie przynosi mi kwiatów. Perfum. Biżuterii. Nawet głupich czekoladek. On mi daje poezję. Z dedykacją, bezczelną, że niby to mi dobrze zrobi. Bo poezja jest niekontrolowana. Nienawidzę poezji. On mi daje buty: szpilki. Z wyzwaniem, żebym nauczyła się na nich chodzić, bo są seksowne. I mówi to z taką złośliwością.'
|
|
 |
|
Love me. Feed me. Never leave me.
|
|
 |
|
Ta nieuzasadniona wiara zwana nadzieją...
|
|
 |
|
' Chce być kim jestem i nie chce nic więcej, lecz mój
krzyk rozedrze mi wnętrze nie przestrzeń. ' / Bisz.
|
|
 |
|
Czasem unoszę się gniewem, ale to znak, że ciągle mi zależy.
|
|
 |
|
Znasz moje imię, nie moją historię. Słyszałaś, co zrobiłam, ale nie przez co przeszłam.
|
|
 |
|
Nie wrogowie, a przyjaciele zadaja największe cierpienie. Nikt i nic nie moze zranić Cię bardziej niż fałszywa przyjaźń, po której następuje samotność.
K.
|
|
 |
|
Najciekawsze jest to, że nigdy nie wiesz co przyniesie jutro.
|
|
 |
|
Pieprz to, pieprz to wszystko. Czemu? Bo możesz. Po prostu wstań pewnego dnia i zacznij żyć, zacznij się uśmiechać i łapać każdą sekundę i każdy oddech.
|
|
 |
|
Szczęście to nic innego, jak tylko pewność, że wszystko Ci się uda.
|
|
 |
|
“I said never apologize for how you feel. No one can control how they feel. The sun doesn’t apologize for being the sun. The rain doesn’t say sorry for falling. Feelings just are.”
— Iain S. Thomas, Intentional Dissonance
|
|
|
|