 |
|
Kiedy tracimy coś pięknego, co dawało nam radość, szczęście i sprawiało że chciało nam się żyć pogrążamy się we wspomnieniach o tym i jesteśmy przekonani że już nic nigdy nam tego nie zastąpi. Że już nigdy nie będzie tak dobrze jak było. Tęsknota za tym staje się tak silna że topimy się w smutku i oddalibyśmy wszystko aby przywrócić te cudowne chwile. Zaczynamy żyć przeszłością zamiast najzwyczajniej o wszystkim zapomnieć. Zaraz ktoś powie że tego nie da się zapomnieć. Otóż nie! Wszystko da się zapomnieć pod warunkiem że się tego chce. Wystarczy przestać o tym nieustannie myśleć i zająć się czymś bardziej produktywnym. W końcu to my mamy władzę nad naszymi myślami a nie one nad nami. A jak już zapomnisz poczujesz się jakbyś wyszedł z koszmarnego więzienia na upragnioną wolność. Nie warto żyć przeszłością.
|
|
 |
|
Nic już nie będzie takie samo. Już nigdy nie będziemy dla siebie najważniejsi, teraz będziemy tylko jednymi z wielu. Już nigdy nie będziemy się tak troszczyć o siebie nawzajem, teraz już tylko będziemy się ranić, udając obojętnych. Już nigdy nie będziemy tak siebie pragnąć, teraz będziemy już tylko tęsknić. Już nigdy nie nadamy słowie 'miłość' tego samego znaczenia co wtedy, teraz będziemy już tylko trwać, zawieszeni w pustej przestrzeni. Będąc tak bardzo niepewni, nie wiedząc co będzie jutro. Nie będąc razem, ale osobno też nie..
|
|
 |
|
możesz spotykać ludzi - lepszych ode mnie, zabawniejszych ode mnie, dużo ładniejszych niż ja . ale jest jedna rzecz, którą chcę ci powiedzieć .. zawsze będę dla ciebie, kiedy oni Cię zostawią .
|
|
 |
|
Wiem to. Jestem pewna, że znów za mną zatęsknisz. I może będzie trwało to tylko chwilę, ale poczujesz to ukłucie w sercu i niesamowitą pustkę jaka została Ci po mnie. Może spojrzysz do moich zdjęć, może zastanowisz się jak się teraz czuję i zostaniesz na chwilę sam w czterech ścianach swojego pokoju, aby powrócić myślami do wszystkich chwil, które spędziliśmy razem. I znów wybierzesz mój numer, ale tak po prostu nie będzie Cię stać na to aby zadzwonić i usłyszeć mój głos. Wiem, że nie dasz rady, bo boisz się, że coś znów do Ciebie powróci, więc pewnie wystukasz kilka słów i wyślesz mi zwykłego smsa. A ja będę zaskoczona, że ciągle o mnie pamiętasz i że nadal nie dajesz mi spokoju i kolejny raz będę próbowała rozgryźć to co w Tobie siedzi. Jesteś zagadką, największą zagadką jaką w życiu spotkałam, ale kocham Cię i czekam aż przyjdziesz i pozwolisz mi siebie rozwiązać. / napisana
|
|
 |
|
"Hej księżniczko, szukasz mnie?" odwracam się i posyłam uśmiech w stronę nadawcy tych słów. "Już znalazłam swojego księcia, przykro mi", odchodzę i liczę kolejny taki numer tego dnia. Czasami zadziwia mnie moja pewność siebie - dokładnie tak jak dziś, wychodzę na miasto z wysoko uniesioną głową, zakładam okulary, przez które widzę dziesiątki osób oglądających się za moją sylwetką, czasami uśmiechnę się przypadkiem, bo właśnie w słuchawkach dudni piosenka, którą tak uwielbiam. Tanecznym krokiem zmierzam do domu, w którym nikogo nie ma i nucę pod nosem. A w domu? W domu staję się absolutnie sobą - ściągam ciuchy, zakładam ulubioną bieliznę i rozpiętą koszulę, włączam ulubione piosenki i szaleję, zaraz potem przerzucam się na coś wolnego i przesiąkniętego mną: czułą, tęskniącą, mieszanką wybuchową.
|
|
 |
|
" Dziwnie jest czekać na coś,
czego nigdy nie dostąpisz... "
|
|
 |
|
"Zawsze robi mi się smutno, gdy coś miłego się kończy. Co prawda zawsze można mieć nadzieję na coś jeszcze milszego, ale co do tego nigdy nie ma pewności.” L
|
|
 |
|
A kiedy kolejny raz opowiadałam naszą historię, kiedy znów zagłębiałam się w szczegóły naszej znajomości i związku, a później też tego czasu po rozstaniu to stwierdziłam, że to sprawa beznadziejna. Już nikt nie musi mi mówić, że to jest bez sensu, ja widzę, że aby cokolwiek uratować potrzebny jest cud. Nie ma wielkich szans abyśmy razem ruszyli do przodu. Jeżeli więc nic z tym nie zrobimy już zawsze będziemy stać w miejscu, będziemy dla siebie wsparciem i obciążeniem równocześnie, będziemy robić sobie nadzieje, a później się odrzucać. To nie ma sensu, już nie. Musimy pozwolić sobie żyć, a nie tylko egzystować w oparciu o przeszłość. Musimy coś z tym zrobić, rozumiesz? / napisana
|
|
 |
|
Mam dość. Po prostu mam dosyć takiego stanu rzeczy. Jemu chyba się wydaje, że ja będę wszystko tolerować. Że będę pokornie czekać na jego powrót kiedy kolejny raz odejdzie, że będę zgadzać się na jego wszelkie zachcianki. To tak nie działa. Ja mam za mało sił, aby na to wszystko pozwalać. Minęło tak wiele miesięcy i nie mam ochoty nadal stać w miejscu i czekać aż on się na coś zdecyduje. Czuję, że tak często ze mną pogrywa, że to na mnie próbuje ćwiczyć pokonywanie wszelkich swoich lęków i barier. A ja nie chcę być królikiem doświadczalnym, nie chcę żeby na mnie kształtował swoją osobowość. Już zbyt wiele wycierpiałam. Teraz czas odciąć się od tych toksycznych zachowań. Muszę sprawę postawić jasno i pogodzić się z tym, że to chwila aby zakończyć coś, co tak naprawdę mnie niszczy. / napisana
|
|
 |
|
kochałam, gdy się do mnie uśmiechał..
|
|
 |
|
słowa których nie wypowiadamy, najczęściej są najistotniejsze.
|
|
 |
|
bo kiedy nie możemy zasnąć nachodzą Nas myśli o sytuacjach, które mogły potoczyć się inaczej . słowach, które wypowiedzieliśmy, i których żałujemy, że nie wypowiedzieliśmy . oraz o rzeczach, które zrobiliśmy , i które mogliśmy zrobić .
|
|
|
|