 |
|
lubię siedzieć sama w domu, palić na legalu w pokoju przy bitach O.S.T.R i strącać popiół do herbaty. to chyba wszystko co lubię dziś wieczorem. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
'jak stoisz na górze to skacz, a zostaniesz tylko pierdolonym tchórzem.' / O.S.T.R - Track 14 / świetne ♥
|
|
 |
|
' niech skurwysyny płoną. ' płoną i płoną a i tak ich kurwa pełno. ja jebie, Słoniu, nakurwiaj, bo siądzie mi psycha. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
'-kim chciałabyś być w przyszłości?' zapytała mnie. '-jeszcze nie wiem, ale na pewno sobą.' odpowiedziałam. / odpierdolciesie
|
|
 |
|
'-czyja to wina?' zapytała '-tego tam.' uniosłam palec do góry. '-Boga?' '-nie kurwa, sufitu.' odpierdolciesie + Debil.
|
|
 |
|
'tu nie ma granic, bynajmniej ja ich nie znam.'
|
|
 |
|
'nie chce pierdolić bzdur jak masz żyć i co robić.'
|
|
 |
|
'mamy tą chorą jazdę, żeby cisnąć wszystkie ścierwa, budzi się w nas gniew, a na szyi pętla.'
|
|
 |
|
'urodzenie dla szczęścia pod pechową gwiazdą.'
|
|
 |
|
wiem, że z czasem staję się dla Niego coraz mniej ważna, i stanę się po prostu nikim, kimś niewartym głębszych przemyśleń a tym bardziej jakiegokolwiek wspominania, chociaż przecież mieliśmy trwać, obiecywaliśmy być ponad tym, już na zawsze. | endoftime.
|
|
 |
|
Dzień w dzień codzienność nas powolnie zabija
A co z jutrem? (spoko) nie ma co przewidywać
Widać tak musi być, bywa .
|
|
 |
|
pragnę co noc zasypiać ze smakiem jego warg tak przypadkiem pozostawionym na mych, a rano otwierając powieki widzieć uśmiech, ten najsłodszy i za razem najpiękniejszy, dedykowany tylko mi. | endoftime.
|
|
|
|