 |
|
- Kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa „Kocham Cię'' będą brzmieć jak kanapka z serem? - Kanapka z serem. - Ja Ciebie też kanapka z serem !!
|
|
 |
|
Wierz w jutro, bo kolejne dni lepszy świat przynieść mogą. I nigdy nie żałuj wczoraj, bo juz poszło swoją drogą. Wierz w dzisiaj, bo żyjesz tu i teraz i to jest twój świat. I miej odwagę marzyć o wszystkim i nie chodzi o to 'dlaczego, ale 'jak'.
|
|
 |
|
Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi. I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia. Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni smutku i rozczarowań. Bowiem kiedy wyruszymy na poszukiwanie miłości - ona zawsze wyjdzie nam na przeciw. I nas wybawi
|
|
 |
|
Chciała nieustannie gubić się w jego kołdrze, wchłaniać jego zapach tuląc się mocno do klatki piersiowej. Chciała wiedzieć, że cokolwiek by się działo, może tam zostać... Bo tam było jej miejsce - przy jego sercu.
|
|
 |
|
siedziałam o drugiej w nocy na balkonie, lekki powiew wiatru głaskał mnie po twarzy. wokół fotela w którym siedziałam leżały rozrzucone papierki po cukierkach. to właśnie on nauczył mnie jeść te słodkości kiedy tęsknię. w uszach miałam słuchawki w których leciała piosenka najbardziej przypominająca mi o nim. popatrzyłam się na niebo na którym lśniło tysiące gwiazd przypominając sobie że on też to lubi robić. nagle usłyszałam dźwięk wiadomości, na wyświetlaczu odczytałam wiadomość od niego " powiedziałem gwiazdą żeby nad tobą czuwały. dobranoc kochanie śpij dobrze." //cukierkowataa
|
|
 |
|
minął rok od jego śmierci, a ona w każdy dzień siedziała w "ich" miejscu zalewając się łzami. patrzyła się w niebo i krzyczała z całych sił: dlaczego?! kurwa dlaczego?! za każdym razem po tych słowach chowała w dłonie swoją twarz tak jak by się wstydziła płakać przed samą sobą. w tym miejscu niczego nie udawała. na każdym kroku udawała że z nią jest wszystko ok. ale tam mogła w spokoju cierpieć i tęsknić za nim, czytać stare sms-y i płakać bez tłumaczenia dlaczego. //cukierkowataa
|
|
 |
|
proszę, wyjebaj mi w twarz, tak że się kurwa nogami nakryje , gdy przy poznaniu, kolejnego faceta, powiem, że jest kurwa inny niż wszyscy
|
|
 |
|
szła przez miasto, powtarzając sobie: "nie martw się, będzie dobrze, dasz radę". Weszła do domu, popatrzyła w lustro i rozbeczała się jak dziecko.
|
|
 |
|
generalnie, to przemawia przeze mnie złość.
|
|
 |
|
są grzechy, które popełniamy z uśmiechem na twarzy.
|
|
 |
|
coś czuję , że niedługo nadejdzie taki moment , że powiem nam : - dość ! . dość dwuznacznych uśmiechów , dość ukradkowych spojrzeń , dość błądzenia twojej dłoni pod moją bluzką , dość bycia tak cholernie blisko siebie , dość tych naszych rozmów do późnej nocy , dość spacerów po szkole , dość robienia nadziei . - pewnie będę chciała , żebyśmy stanęli przed sobą i patrząc w oczy powiedzieli to , co czujemy naprawdę . nie sądzisz , że tak będzie najlepiej ? nikt nie będzie w samotny wieczór obmyślał , czy to wszystko ma jakikolwiek sens . nie chodzi mi o słowa . - wiesz , zależy mi na tobie . - słyszałam to już setki razy . chodzi mi o to , czy między nami rzeczywiście coś mogłoby być .
|
|
 |
|
chce żebyś kochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję . Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu , że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział . Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno . Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę , ale czuję , że to nie najlepszy moment . Chcę żebyś kochał moje wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści
|
|
|
|