głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika yeo

Uwielbiam Twój uśmiech. Ten uśmiech  który jest tak cholernie arogancki  wredny i pewny siebie.   mosik

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Uwielbiam Twój uśmiech. Ten uśmiech, który jest tak cholernie arogancki, wredny i pewny siebie. / mosik

napływają mi łzy do oczu  gdy widzę dziewczynę która ma pęknięte serce  jest załamana i zdecydowanie cierpi  a najgorsze  że właśnie patrze w lustro.   rap jest jeden

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

napływają mi łzy do oczu, gdy widzę dziewczynę która ma pęknięte serce, jest załamana i zdecydowanie cierpi, a najgorsze, że właśnie patrze w lustro. / rap_jest_jeden

Na twarzy jego malowała się zimna zuchwałość  usta zaś uśmiechały się cynicznie.

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Na twarzy jego malowała się zimna zuchwałość, usta zaś uśmiechały się cynicznie.

Nie patrz tak na mnie i nie pytaj gdzie jest miłość  nie wiem sama  przecież to parę osób mnie skreśliło ..

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Nie patrz tak na mnie i nie pytaj gdzie jest miłość, nie wiem sama, przecież to parę osób mnie skreśliło ..

Byłeś największym moim pragnieniem  jedynym marzeniem i wielkim życiowym błędem.   i.need.you

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Byłeś największym moim pragnieniem, jedynym marzeniem i wielkim życiowym błędem. / i.need.you

Nie patrz już w moje oczy  sa zupełnie puste   i.need.you

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Nie patrz już w moje oczy, sa zupełnie puste / i.need.you

Byłeś blisko  a ja chciałam Cię mieć. Jedyne  co stało nam na drodze  to tylko głupia reszta świata  kilka poglądów i głos rozsądku.   take.me.away ♥

olcia181241 dodano: 26 czerwca 2012

Byłeś blisko, a ja chciałam Cię mieć. Jedyne, co stało nam na drodze, to tylko głupia reszta świata, kilka poglądów i głos rozsądku. | take.me.away ♥

dziękuje    teksty teenager.in.love dodał komentarz: dziękuje ;) do wpisu 25 czerwca 2012
dziękuje    teksty teenager.in.love dodał komentarz: dziękuje ;) do wpisu 25 czerwca 2012
powiadomili jej rodziców  którzy natychmiast wracali z podróży  i po kilku godzinach pojawili się w szpitalu. byli roztrzęsieni i nie dopuszczali do siebie myśli  że takie coś wydarzyło się jej córce  zadręczali się pytaniami   dlaczego o niczym nie wiedzieliśmy  dlaczego nic nie zauważyliśmy...   jej stan pogorszył się  wręcz był krytyczny  nic nie wskazywało na to  że wyjdzie z tego. minęło kilka dni  kiedy otworzyła oczy  zobaczyła wokół siebie swoich przyjaciół i drżącym  cichutkim głosem powiedziała   nie daruje temu skurwysynowi  że przez niego mogłam umrzeć. zapłaci mi za to.  wszyscy byli zdziwieni a jednocześnie odetchnęli z ulgą  że powróciła do nich .  CZ3  .

teenager.in.love dodano: 25 czerwca 2012

powiadomili jej rodziców, którzy natychmiast wracali z podróży, i po kilku godzinach pojawili się w szpitalu. byli roztrzęsieni i nie dopuszczali do siebie myśli, że takie coś wydarzyło się jej córce, zadręczali się pytaniami " dlaczego o niczym nie wiedzieliśmy, dlaczego nic nie zauważyliśmy... " jej stan pogorszył się, wręcz był krytyczny, nic nie wskazywało na to, że wyjdzie z tego. minęło kilka dni, kiedy otworzyła oczy, zobaczyła wokół siebie swoich przyjaciół i drżącym, cichutkim głosem powiedziała " nie daruje temu skurwysynowi, że przez niego mogłam umrzeć. zapłaci mi za to." wszyscy byli zdziwieni a jednocześnie odetchnęli z ulgą, że powróciła do nich . [CZ3] .

nie dawała znaku życia nikomu  nie odbierała telefonów  nie odpisywała na sms y  nic  kompletny brak kontaktu. jej przyjaciele przeczuwali że coś się stało i wiedzieli że nie mogą jej tak zostawić  poszli do niej do domu . walili w drzwi  nikt nie otwierał. w końcu jeden z nich z całej siły uderzył nogą i wyważył je . znaleźli ją nieprzytomną  leżącą na jej łóżku. spanikowali  nie wiedzieli co robić. jej kumpele zaczęły płakać  nie były w stanie nic zrobić  nic powiedzieć. chłopacy zadzwonili po pogotowie  zabrano ją do miejscowego szpitala  gdzie okazało się  że brak jedzenia i nadmiar alkoholu doprowadziły dziewczynę do zapaści  osłabienia organizmu do maksimum  nikt nie wiedział czy przeżyje.  CZ2  .

teenager.in.love dodano: 25 czerwca 2012

nie dawała znaku życia nikomu, nie odbierała telefonów, nie odpisywała na sms-y, nic, kompletny brak kontaktu. jej przyjaciele przeczuwali że coś się stało i wiedzieli że nie mogą jej tak zostawić, poszli do niej do domu . walili w drzwi, nikt nie otwierał. w końcu jeden z nich z całej siły uderzył nogą i wyważył je . znaleźli ją nieprzytomną, leżącą na jej łóżku. spanikowali, nie wiedzieli co robić. jej kumpele zaczęły płakać, nie były w stanie nic zrobić, nic powiedzieć. chłopacy zadzwonili po pogotowie, zabrano ją do miejscowego szpitala, gdzie okazało się, że brak jedzenia i nadmiar alkoholu doprowadziły dziewczynę do zapaści, osłabienia organizmu do maksimum, nikt nie wiedział czy przeżyje. [CZ2] .

pewna osoba odeszła z jej życia  które zaraz po tym zaczęło sypać się jak domino . każdego dnia  coś się psuło  coś było nie tak jak powinno . rodzice wyjechali na wakacje sami  zupełnie nieświadomi tego  że dzieje się u niej źle. nie chciała z nimi jechać  tłumacząc że woli zostać z przyjaciółmi  bo już ma plany. zgodzili się. ona zaś po ich wyjeździe stała się zupełnie innym człowiekiem. od kilku dni brakowało jej sił do życia  jej organizm jej osłabiony i z każdą godziną coraz bardziej wyniszczany przez brak snu  płacz i szlugi  które odpalała jedną po drugiej  w pokoju wyglądało tak  jakby mgła otaczała wszystko wokół . nie wychodziła ze swojego pokoju  nie jadła  piła tylko alkohol  wciąż myślała o tym  co dzieje się w jej życiu  i płakała . nie potrafiła sobie poradzić  choć pomocy od przyjaciół też nie chciała. mimo tego  że wiedziała o tym  że zawsze może na nich liczyć  postanowiła nikomu nic nie mówić  uznała że to są jej problemy  z którymi sama musi sobie poradzić.  CZ1

teenager.in.love dodano: 25 czerwca 2012

pewna osoba odeszła z jej życia, które zaraz po tym zaczęło sypać się jak domino . każdego dnia, coś się psuło, coś było nie tak jak powinno . rodzice wyjechali na wakacje sami, zupełnie nieświadomi tego, że dzieje się u niej źle. nie chciała z nimi jechać, tłumacząc że woli zostać z przyjaciółmi, bo już ma plany. zgodzili się. ona zaś po ich wyjeździe stała się zupełnie innym człowiekiem. od kilku dni brakowało jej sił do życia, jej organizm jej osłabiony i z każdą godziną coraz bardziej wyniszczany przez brak snu, płacz i szlugi, które odpalała jedną po drugiej, w pokoju wyglądało tak, jakby mgła otaczała wszystko wokół . nie wychodziła ze swojego pokoju, nie jadła, piła tylko alkohol, wciąż myślała o tym, co dzieje się w jej życiu, i płakała . nie potrafiła sobie poradzić, choć pomocy od przyjaciół też nie chciała. mimo tego, że wiedziała o tym, że zawsze może na nich liczyć, postanowiła nikomu nic nie mówić, uznała że to są jej problemy, z którymi sama musi sobie poradzić. [CZ1 ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć