 |
Stała na wprost chłopaka, którego darzyła ogromną miłością. 'Nie wiem co się z nami stało, gdzie podziały się nasze rozmowy, wymieniane spojrzenia, skryte uśmiechy.' Szepnęła. 'Dlaczego ranimy się gestem i słowem? Nic już nie zostało...Zgubiliśmy gdzieś wspólne uczucia i wspomnienia. Czasami, między nocą, a dniem, zastanawiam się dlaczego skończyliśmy nasz rozdział w ten sposób. Serce wyrywa się z piersi, bije z coraz mniejszą siłą, ale bije...walczy jeszcze. Oczy, które rejestrowały Twoją sylwetkę znikającą w jesiennej mgle, nadal zachodzą łzami. Słońce wciąż wzbija się ponad wyżyny, tylko, że jego wschody nie są już te same, o zachodach nawet nie pamiętamy.' Starła łzę, która wolno spływała po policzku. 'Pogubiliśmy się w naszej miłości...' Powiedziała patrząc mu w oczy. Dostrzegł rozpacz, jaka rysowała się na jej twarzy. Dotknął dłonią jej policzka i podszedł bliżej. 'Nigdy więcej już nie płacz.' Pochylił się wolno i całował jej mokre od słonych łez usta.
|
|
 |
Szła ciemną i pustą ulicą. Z każdym krokiem słabła. Uginały się pod nią kolana, a ręce opadały do ziemi. W końcu przystanęła. Oczy zamglone miała od łez. Poczuła krople deszczu, które z coraz większą siłą uderzały w jej ciało, podniosła wolno głowę i popatrzyła w niebo. 'Jeśli jesteś, to daj mi siłę. Siłę mi daj, kurwa!'
|
|
 |
Nagle z ust wyrwało się ciche 'wyjebane mam.' Tak właśnie smakowała wolność.
|
|
 |
Kocham cię bez względu na to jaka jest pora roku, pogoda czy w jakim humorze jestem . kocham Cię za nic i za wszystko . kocham Cię od tak . więc jakim cudem mogę o Tobie zapomniec tak z dnia na dzień . no powiedz mi jak . albo lepiej naucz mnie tego
|
|
 |
Też umiem zatrzepotać rzęsami i pomachać tyłkiem , by dostać to czego chcę
|
|
 |
znasz ten stan, kiedy mimo, że masz włączone dźwięki ciągle sprawdzasz na leżącym obok telefonie, czy przypadkiem nie napisał?
|
|
 |
prawda zaczyna się w kłamstwie . pomyśl o tym .
|
|
 |
I wiesz co ? *Nikt nie wierzy.* Wystarczy, że spojrzą na moje zapłakane oczy. A one nigdy nie oszukują..
|
|
 |
To zabawne. Lepiej nie pokazywać ludziom, że na czymś nam zależy. Pokazując, że mamy to gdzieś, momentalnie mamy większe szanse na osiągnięcie tego.
|
|
 |
i nagle tak bardzo zapragnęłam kogoś kto mi powie " nie pozwolę Cię skrzywdzić " .
|
|
 |
Nie trać czasu dla kogoś kto nie ma go dla ciebie.
|
|
 |
a jeśli dla Ciebie coś znaczę, okaż to choćby najmniejszym gestem.
|
|
|
|