 |
|
nie zaznałam wiele szczęścia, a podjęłam wiele prób.
|
|
 |
|
kocham muzykę to jedyny związek bez zdrady jaki znam.
|
|
 |
|
Lubię być sama w domu. Wolność od makijażu i ubrań. Włosy upięte w kucyk, wygodny dres i rap. Kocham te dni.
|
|
 |
|
własny świat nagle wydał się tak obcy, tak pusty i chłodny, nieistotny.
|
|
 |
|
nasi dziadkowie jakoś poradzili sobie bez gadu gadu, naszej klasy, facebooka, żeby poderwać babcię. ♥
|
|
 |
|
Wybory? To życie uczy nas wybierać.
|
|
 |
|
i znów mama i tata pytają czy mam chłopaka, a ja tylko cicho odpowiadam 'nie', bo nie mam siły mówić im, że mogłabym ich mieć na pęczki, ale tylko ten jeden, którego chcę najbardziej na całym świecie, nawet mnie nie zauważa.
|
|
 |
|
Jebiesz zazdrością , więc odbij mała.
|
|
 |
|
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
|
|
 |
|
Przyjaźń często przeradza się w miłość, natomiast nigdy nie zachodzi sytuacja odwrotna.
|
|
 |
|
chciałabym cofnąć czas , żeby wszystko potoczyło się inaczej , żeby się kurwa w końcu ułożyło no .
|
|
 |
|
' faceci : myślą jedno, mówią drugie, a nie robią nic. '
|
|
|
|