 |
|
"Nie wszystkie miłości były na tyle atrakcyjne, by warto je wspominać. Ale każda zostawiała takie samo uczucie pustki i niepokoju. Że oczekiwanie nigdy się nie spełnia i że pragnieniami kierują złudzenia. Wstydu, że własne i cudze słowa tracą nagle wartość".
Stanisław Dygant "Disneyland"
|
|
 |
|
I'm not afraid of anything, but the dark, without You...
|
|
 |
|
Gdy nie wiesz dokąd pójść, zaczekaj, znajdzie się ktoś kto też zgubił drogę.
|
|
 |
|
ustami sie przedstawiamy,oczami poznajemy;*
|
|
 |
|
"bo tylko śmierć moze zabrać mi co robie"
|
|
 |
|
Wydaje mi się, że moja osobowość stała się bardziej kompletna, że w jakiś sposób jestem pełniejsza. Złagodniałam, uspokoiłam się, jestem, jeśli można tak powiedzieć bardziej kobieca. Nie boję się już okazywać słabości. Dawniej, gdy czułam, że dopada mnie smutek czy niepewność, wpadałam w panikę, uważałam bowiem, że nikt nie powinien się dowiedzieć, jak naprawdę ze mną jest. Zakładałam, że wszyscy przeraziliby się, gdyby zobaczyli mnie w takim stanie, albo że zareagowaliby uczuciem mściwej satysfakcji. Przecież zawsze podziwiano moje opanowanie, moją umiejetność radzenia sobie z przeciwnościami losu! Nie mogłam wcześniej zrzucić tej maski, ponieważ bałam się, że gdybym to zrobiła, nikt by mnie nie zechciał.
|
|
 |
|
Jedynymi osobami, z którymi powinieneś wyrównać rachunki są ci, którzy Ci pomogli.
|
|
 |
|
Nie miałem pretensji do nikogo poza samym sobą. Byłem przyzwyczajony, bo odkąd żyję, mam do siebie mnóstwo pretensji.
|
|
 |
|
Dla mnie istnieją tylko wysokie pule albo żadne. To one mnie kręcą.
|
|
 |
|
Ja w życiu nienawidzę jednej rzeczy. Nienawidzę zasypiać bez słowa “przepraszam”. Z mojej strony. Nienawidzę tak zwanych cichych dni. Nie pamiętam, czy u nas kiedykolwiek taki dzień się zdarzył. Jeżeli zawalę, to ja nie mogę tak po prostu zasnąć, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że leżymy razem i śpimy koło siebie bez słowa “przepraszam".
|
|
 |
|
Myślący człowiek nawet z samym sobą nie zgadza się zawsze w stu procentach.
|
|
 |
|
Dlatego mówię otwarcie: nie obchodzi mnie cudza motywacja, cudze grzeszki, cudzy wizerunek. Mam swoje, z tego grzeszków wcale nie najmniej. Staram się jak mogę być najlepszym człowiekiem. Zazwyczaj nie wychodzi mi to wcale, ale trzymam się myśli, że nienawiść jest jak zaraza. Roznosi się szybko, pochłania ofiary - nie tylko tych prześladowanych, ale także tych zaślepionych agresją, używających słów jako broni.
Nie bądź ofiarą nienawiści. Tu nie ma wygranych.
|
|
|
|