 |
|
chyba lubię komplikować sobie życie.
|
|
 |
|
'kocham samotność, tak, proszę podejdź bliżej,
kocham ciszę tak mocno, mów do mnie głośno bym mógł słyszeć.'
|
|
 |
|
nigdy nie czuj się, że jesteś dla mnie kimś mniej niż cholernie idealnym.
|
|
 |
|
'wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne,
groźna to ty jesteś, ale tylko przez internet.
szydzisz ze mnie? no to chodź tu,
weź ze sobą swoich chłopców,
chyba, że pękasz jak kondomy z kiosku.
się prostuj, zdejmij bryle, wyłącz monitor,
z taką ekipą masz rymy jak wiersze z 'cogito''
|
|
 |
|
'Nie myślę o raju, miłości nie ma dziś'
|
|
 |
|
i po co ja tak biegnę? przed tym co będzie i tak nie ucieknę.
|
|
 |
|
gdy jest ciemno wychodzi na balkon i siada na chłodnych płytkach. zamyka oczy a wiatr pieści jej twarz. wraca tam, do tych dni, które związane są z nim. pierwsze spotkanie był to wieczorny spacer chociaż prószył śnieg a mróz szczypał w nos im było ciepło. pierwsze kocham wypowiedziane z jego ust tam na boisku szkolnym w piątkowy wieczór. pierwszy buziak w policzek nad rzeką w słoneczny dzień i wsłuchanie się w jego bijące serce tylko dla niej. kolejna niezapomniana chwile związana jest z pierwszym pocałunkiem. leżeli pośród kwiatów na świeżej trawie na "ich" polanie, pamięta dobrze jego zapach białą koszulkę i dżinsy w których tak seksownie wyglądał. każda chwila spędzona z nim była magiczna i dalej tak jest. chociaż są ze sobą ponad dwa lata dalej się kochają są ze sobą i wierzą w prawdziwą miłość. //cukierkowataa
|
|
 |
|
trudno zapomniec o kimś kto dał Ci tak dużo do zapamiętania.
|
|
 |
|
a gdy wchodzę do szkoły jesteś pierwszą osobą którą wypatruję na korytarzu.
|
|
 |
|
uwielbiam gdy tak nieśmiało spoglądasz na mnie i myślisz, że ja tego nie zauważam.
|
|
 |
|
kupie sobie kurewsko czerwony lakier, dokleje do twarzy kurewska mine i będę grała kurewska suke, bo widze że ty takie kurwy lubisz.
|
|
 |
|
napadł mnie. miłością mnie napadł - tak po prostu. bez pytania, czy chcę.
|
|
|
|