 |
|
You got my heart,
you're every little part of me.
|
|
 |
|
szła późnym wieczorem, wracała ze spaceru zdecydowanym krokiem na uszach miała słuchawki. skręciła w uliczkę przez którą miała jakieś 300m do domu, nagle podeszło do niej dwóch kolesi w ręce mieli po puszce piwa. nigdy wcześniej ich nie widziała. nie przepuszczała że za chwile stanie się piekło. zaczęło się szturchanie, próbowała uciec ale się nie udało. przewrócili ją na chodnik kopali, bili. wyzywali. tamtą drogą jak na złość nikt nie przejeżdżał nawet w oknach domów nie paliły się światła. ona nie miała siły płakać a co dopiero krzyczeć. straszny ból przeszywał jej ciało z nosa lała się krew. kiedy mężczyźni oddalili się ze słuchawek wydobywała się smętna melodia. a ona odeszła w taki brutalny sposób. //cukierkowataa
|
|
 |
|
w powietrzu zamiast zapachu gumy balonowej unosi się skurwysyństwo. //cukierkowataa
|
|
 |
|
I wiesz co kretynie? Kupiłam sobie nowe buty, i po prostu do nich nie pasujesz, więc... Wyjebałam je, i nadal będę chodzić w starych trampkach. /esperer
|
|
 |
|
, współczesny kopciuszek prędzej zgubi majtki niż pantofelek .
|
|
 |
|
po co uciekam za czymś, co i tak prędzej czy później mnie dopadnie?
|
|
 |
|
Zamknę oczy, policzę do dziesięciu. Gdy skończę, otworzę oczy a ty znikniesz z mojego życia tak nagle, jak się w nim pojawiłeś, dobrze?
|
|
 |
|
- kup mi rakietę. - po co.? - po to że jak mnie wkurwisz wystrzelę cię w kosmos.! ;/ //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie jestem chora psychicznie, ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu, napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego, że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko. //cukierkowataa
|
|
 |
|
w skali od 1 do 10 daję Ci 20!
|
|
 |
|
w moim sercu znajdzie się miejsce również i dla Ciebie.
|
|
 |
|
a twoim 'cześć' jaram się tak jak kiedyś pierwszym komentarzem na moblo.
|
|
|
|