głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xperia

http:  moblo.pl profile wercia      wchodzić ludziska! :D

wziuum dodano: 25 kwietnia 2011

http://moblo.pl/profile/wercia___ / wchodzić ludziska! :D

bo gdy jesteś obok rzeczywistość staję się taka nierealna.

wziuum dodano: 25 kwietnia 2011

bo gdy jesteś obok rzeczywistość staję się taka nierealna.

kiedyś byli dla siebie wszystkim. dziś  gdy mijają się na ulicy nie potrafią powiedzieć sobie zwykłego: cześć.

wziuum dodano: 25 kwietnia 2011

kiedyś byli dla siebie wszystkim. dziś, gdy mijają się na ulicy nie potrafią powiedzieć sobie zwykłego: cześć.

jego szczery uśmiech   skierowany do mnie   bezcenny.

wziuum dodano: 25 kwietnia 2011

jego szczery uśmiech - skierowany do mnie - bezcenny.
Autor cytatu: wercia___

wyprostowała włosy. spięła je w kucyk. podeszła do mikrofonu i zaczęła śpiewać ich wspólną piosenkę. niepewnie  pomału. rozkręcała się z każdym słowem. uśmiechała się delikatnie  ale oczy miała zamknięte. bała się że ktoś zobaczy tą pustkę.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 24 kwietnia 2011

wyprostowała włosy. spięła je w kucyk. podeszła do mikrofonu i zaczęła śpiewać ich wspólną piosenkę. niepewnie, pomału. rozkręcała się z każdym słowem. uśmiechała się delikatnie, ale oczy miała zamknięte. bała się że ktoś zobaczy tą pustkę. //cukierkowataa

przy nim czułam się jak małe bezbronne dziecko. dbał o mnie  troszczył się i opiekował. kiedy było mi zimno nakładał na mnie swoją bluzę  abym przypadkiem nie zmarzła. kupował czekoladę milkę bo wiedział że ta jest moją ulubioną i karmił truskawkami. a gdy widział na moich policzkach łzy przytulał mnie mocno szepcąc do ucha  myszka będzie dobrze . nie pozwalał przeklinać  palić i pić. złościł się kiedy rozmawiałam z nieznajomymi kolesiami. bał się kiedy wracałam późno do domu. był cholernie zazdrosny. rozpieszczał mnie. dbał. i szanował. cieszył się każdą chwilą.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 24 kwietnia 2011

przy nim czułam się jak małe bezbronne dziecko. dbał o mnie, troszczył się i opiekował. kiedy było mi zimno nakładał na mnie swoją bluzę, abym przypadkiem nie zmarzła. kupował czekoladę milkę bo wiedział że ta jest moją ulubioną i karmił truskawkami. a gdy widział na moich policzkach łzy przytulał mnie mocno szepcąc do ucha "myszka będzie dobrze". nie pozwalał przeklinać, palić i pić. złościł się kiedy rozmawiałam z nieznajomymi kolesiami. bał się kiedy wracałam późno do domu. był cholernie zazdrosny. rozpieszczał mnie. dbał. i szanował. cieszył się każdą chwilą. //cukierkowataa

leżałam na jego wielkim łóżku po strasznej kłótni. uspokajałam się. oddychałam głęboko. wrócił do pokoju   położył się koło mnie i objął w talli. delikatnie wyszeptał do ucha  zależy Ci jeszcze na mnie . odwróciłam się w jego stronę i spojrzałam w te niebieskie  szklące oczy  wiesz  że tak.  powiedziałam głosem małej dziewczynki. nastała cisza. trwała tak przez dłuższą chwilę   poza bijącymi sercami nie było słychać niczego. nie wypuszczał mnie ze swojego objęcia  nie spuszczał wzroku.  Kocham Cię  wypowiadając te słowa wtulił się w moje drobne ciało. poczuł ulgę  rozluźnił się  uspokoił.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 24 kwietnia 2011

leżałam na jego wielkim łóżku po strasznej kłótni. uspokajałam się. oddychałam głęboko. wrócił do pokoju, położył się koło mnie i objął w talli. delikatnie wyszeptał do ucha "zależy Ci jeszcze na mnie". odwróciłam się w jego stronę i spojrzałam w te niebieskie, szklące oczy "wiesz, że tak." powiedziałam głosem małej dziewczynki. nastała cisza. trwała tak przez dłuższą chwilę - poza bijącymi sercami nie było słychać niczego. nie wypuszczał mnie ze swojego objęcia, nie spuszczał wzroku. "Kocham Cię" wypowiadając te słowa wtulił się w moje drobne ciało. poczuł ulgę, rozluźnił się, uspokoił. //cukierkowataa

poszłam do baru żeby odreagować. usiadłam w najbardziej ponurym miejscu zamawiając gorącą czekoladę i placek z truskawkami. biorąc widelczyk zaczęłam powoli jeść przy czym delektowałam się każdym kęsem. zamknęłam oczy i uśmiechnęłam się delikatnie. wróciłam do tych wspomnień kiedy leżeliśmy na polanie a ty karmiłeś mnie świeżymi truskawkami brudząc nas przy tym okropnie. otworzyłam oczy  spojrzałam na talerz. wstałam. podeszłam do kelnerki wyszeptując  na drugi raz poproszę więcej truskawek . i wyszłam.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 24 kwietnia 2011

poszłam do baru żeby odreagować. usiadłam w najbardziej ponurym miejscu zamawiając gorącą czekoladę i placek z truskawkami. biorąc widelczyk zaczęłam powoli jeść przy czym delektowałam się każdym kęsem. zamknęłam oczy i uśmiechnęłam się delikatnie. wróciłam do tych wspomnień kiedy leżeliśmy na polanie a ty karmiłeś mnie świeżymi truskawkami brudząc nas przy tym okropnie. otworzyłam oczy, spojrzałam na talerz. wstałam. podeszłam do kelnerki wyszeptując "na drugi raz poproszę więcej truskawek". i wyszłam. //cukierkowataa

gdy rzucają w ciebie kamieniami... bądź nowoczesny   odrzuć cegłą !   dddd

wziuum dodano: 24 kwietnia 2011

gdy rzucają w ciebie kamieniami... bądź nowoczesny - odrzuć cegłą ! ; dddd
Autor cytatu: lovforever

 potrzebuję tego..  czego?  miłości!

wziuum dodano: 24 kwietnia 2011

-potrzebuję tego.. -czego? -miłości!

jego oczy widzą wszystko  tylko jakoś mnie kurwa spostrzec nie mogą.

wziuum dodano: 24 kwietnia 2011

jego oczy widzą wszystko, tylko jakoś mnie kurwa spostrzec nie mogą.

niby juz przestało mi zależeć  ale gdy przypadkowo spoglądam na zegarek i dostrzegam na nim zbieżność cyferek typu 0:00 jesteś pierwszą i jedyną osobą o której wtedy myślę.

wziuum dodano: 24 kwietnia 2011

niby juz przestało mi zależeć, ale gdy przypadkowo spoglądam na zegarek i dostrzegam na nim zbieżność cyferek typu 0:00 jesteś pierwszą i jedyną osobą o której wtedy myślę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć