 |
|
nie pamiętam tylko, czy miałam wtedy spodnie. getry, czy może spódnicę.. a może nic na sobie nie miałam ?
|
|
 |
|
nie kochanek, lecz przechodzień.
|
|
 |
|
nic nie znaczysz dla mnie.
i nie chwytasz mnie za serce.
|
|
 |
|
pośpiech warg i drżenie rąk.. /marzymisię.
|
|
 |
|
może jutro zbudzę się bez wad.
|
|
 |
|
Każdy potrafi kochać, to wrodzony dar. Jedynym przychodzi to spontanicznie, lecz większość z nas musi się tego ponownie nauczyć. Musimy przypomnieć sobie, jak się kocha, i wszyscy bez wyjątku spalić się w ogniu minionych namiętności, przeżyć raz jeszcze radości i udręki, wzloty i upadki, aż w końcu uda nam się dostrzec tajemniczą nić, która łączy wszystkie nasze spotkania. Wtedy ciało uczy się mówić językiem duszy – można to nazwać też seksem. /Paulo Coelho, Jedenaście minut.
|
|
 |
|
Wśród wszystkich wymyślonych przez człowieka sposobów zadawania bólu sobie samemu najgorszym jest Miłość. Cierpimy zawsze dla kogoś, kto nas nie kocha, kto nas porzucił, dla kogoś, kto nie chce nas opuścić. Żyjemy samotnie, jeśli nikt nas nie kocha: mając żonę lub męża, czynimy z małżeństwa niewolę. To naprawdę potworne (...) /Paulo Coelho, Pielgrzym.
|
|
 |
|
on miał oczy w kolorze najgłębszej zieleni na świecie całym.. /Tęsknię. tak bardzo..
|
|
 |
|
a ja błądzę lodowatymi dłońmi po Twoim ciele..
|
|
 |
|
podnosisz kieliszek do ust, mówisz 'zdrowie pięknych pań', patrzysz na mnie.. a ja drżę.
|
|
 |
|
tym samym lakierem pomalowała serce.
|
|
|
|