głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xmalinkax

nie chcesz wiedzieć co Twój rzekomo wierny facet szepcze mi co weekend wprost do ucha. nie chcesz wiedzieć z jaką precyzją pozostawia ślady swoich dłoni na moim ciele. nie chcesz wiedzieć z jakim zapałem całuje moje usta. nie chcesz wiedzieć jak patrzy  pełen pożądania.

definicjamiloscii dodano: 17 marca 2011

nie chcesz wiedzieć co Twój rzekomo wierny facet szepcze mi co weekend wprost do ucha. nie chcesz wiedzieć z jaką precyzją pozostawia ślady swoich dłoni na moim ciele. nie chcesz wiedzieć z jakim zapałem całuje moje usta. nie chcesz wiedzieć jak patrzy, pełen pożądania.

zagrajmy w życie. kupmy miłość. wygrajmy szczęście.

definicjamiloscii dodano: 17 marca 2011

zagrajmy w życie. kupmy miłość. wygrajmy szczęście.

to niebiańskie uczucie  kiedy kładziesz się wieczorem do łóżka w pidżamce w miśki z książką od geografii w dłoni  a drgawki mimowolnie nie omiatają ciała. z uśmiechem  który w dalszym ciągu ściśle trzyma się warg  przymykasz powieki. w głowie pojawia się w jednej sekundzie miliard wspomnień  z minionego dnia. dotyk  które wywoływał gęsią skórkę na ciele. słowa zalewające cudowną falą podświadomość. spojrzenia przepełnione miłością do maksimum. po policzkach spływają szkarłatne łzy  i nawet nie próbujesz ich zetrzeć. to te upragnione krople szczęścia.

definicjamiloscii dodano: 17 marca 2011

to niebiańskie uczucie, kiedy kładziesz się wieczorem do łóżka w pidżamce w miśki z książką od geografii w dłoni, a drgawki mimowolnie nie omiatają ciała. z uśmiechem, który w dalszym ciągu ściśle trzyma się warg, przymykasz powieki. w głowie pojawia się w jednej sekundzie miliard wspomnień, z minionego dnia. dotyk, które wywoływał gęsią skórkę na ciele. słowa zalewające cudowną falą podświadomość. spojrzenia przepełnione miłością do maksimum. po policzkach spływają szkarłatne łzy, i nawet nie próbujesz ich zetrzeć. to te upragnione krople szczęścia.

wzrok utkwiony w moich oczach. cudowny łobuzerki uśmiech przeznaczony wyłącznie dla mnie. słowa  które trafiają do moich uszu  niczym najlepszy narkotyk. więcej nie chcę. i tak mam wiele.

definicjamiloscii dodano: 17 marca 2011

wzrok utkwiony w moich oczach. cudowny łobuzerki uśmiech przeznaczony wyłącznie dla mnie. słowa, które trafiają do moich uszu, niczym najlepszy narkotyk. więcej nie chcę. i tak mam wiele.

A ja? Ja mam Ciebie   a przy Tobie cała reszta to nic .

isthislovee dodano: 17 marca 2011

A ja? Ja mam Ciebie , a przy Tobie cała reszta to nic .

a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki  Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon  niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz  kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem  czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału  nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni  i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś  że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona  czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku  a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam  kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika  żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś  ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś  ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

abstracion dodano: 17 marca 2011

a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki, Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon, niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz, kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem, czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału, nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni, i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś, że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona, czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku, a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam, kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika, żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś, ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś, ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

różnica jest taka  że kobietę którą kocha jesteś w stanie zniszczyć prymitywnym komentarzem na temat jej fryzury  a kobietę która jest kochana nawet kałasznikow nie będzie w stanie załatwić.

abstracion dodano: 17 marca 2011

różnica jest taka, że kobietę którą kocha jesteś w stanie zniszczyć prymitywnym komentarzem na temat jej fryzury, a kobietę która jest kochana nawet kałasznikow nie będzie w stanie załatwić.

nie ma nic gorszego od świadomości  że słuchasz kłamstw  a jednak w nie wierzysz. że pozwalasz się wykorzystywać  chociaż nie powinnaś. że zgadzasz się na rzeczy wbrew samej sobie  wbrew własnym zasadom. nie ma nic gorszego od podłej świadomości  że pozwalasz sobie na zdecydowanie więcej bo kochasz.

abstracion dodano: 17 marca 2011

nie ma nic gorszego od świadomości, że słuchasz kłamstw, a jednak w nie wierzysz. że pozwalasz się wykorzystywać, chociaż nie powinnaś. że zgadzasz się na rzeczy wbrew samej sobie, wbrew własnym zasadom. nie ma nic gorszego od podłej świadomości, że pozwalasz sobie na zdecydowanie więcej bo kochasz.

Czuła jego bicie serca przy sobie  gdy on ją objął .

isthislovee dodano: 17 marca 2011

Czuła jego bicie serca przy sobie ,gdy on ją objął .

bez kitu  jeśli pani od polskiego zapyta mnie czemu zrobiłam kleksa na pół zeszytu w pracy domowej  powiem  że pan kot za mocno rżnął panią kotkę  a że wydała z siebie śmiertelnie przeraźliwy odgłos   wystraszyłam się  czego efektem był jedynie rozlany atrament  nie zawał.

definicjamiloscii dodano: 16 marca 2011

bez kitu, jeśli pani od polskiego zapyta mnie czemu zrobiłam kleksa na pół zeszytu w pracy domowej, powiem, że pan kot za mocno rżnął panią kotkę, a że wydała z siebie śmiertelnie przeraźliwy odgłos - wystraszyłam się, czego efektem był jedynie rozlany atrament, nie zawał.

http:  www.photoblog.pl chwilazatrzymanawkadrze zapraszam do komentowania

wiecznamarzycielka dodano: 16 marca 2011

śmiało mogę zaznaczyć Mu obecność podczas kolejnych dwunastu miesięcy  w moim sercu.

definicjamiloscii dodano: 16 marca 2011

śmiało mogę zaznaczyć Mu obecność podczas kolejnych dwunastu miesięcy, w moim sercu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć