 |
|
Po prostu powiedz, że mnie nie potrzebujesz. Albo powiedz, że mnie pragniesz. Daj znak, że coś dla Ciebie znaczę i chcesz, żebym była w momencie, gdy bierzesz haust powietrza. Pozwól nam splatać swoje dłonie i wymieniać pocałunki. Chcę móc patrzeć, jak śpisz i słuchać Twojego milczenia. Najzwyczajniej w świecie bądź. O nic innego nie proszę. Nie chcę wielkich deklaracji, ani wyznań. Chcę mieć Cię obok, gdy tego potrzebuję. Chcę esemesów na dobranoc i powitań na dzień dobry, a nie dwudziestominutowych spotkań na mieście. To wszystko.
|
|
 |
|
Zapalić papierosa i puścić całe życie z dymem.
|
|
 |
|
Widzisz go i wiesz, że mógłby zastąpić Ci powietrze.
|
|
 |
|
skoro pijemy za błędy, to Twoje zdrowie, skarbie.
|
|
 |
|
przechodzę obok ciebie i nie mogę powstrzymać się przed spojrzeniem w twoją stronę , nawet nie wiesz jak się cieszę gdy je czasem odwzajemnisz
|
|
 |
|
Z czasem przychodzi taki moment, że po prostu czujesz, wiesz już na pewno, że musisz się wycofać, odpuścić, usunąć w cień .
|
|
 |
|
I znów nic, zero kontaktu, na zmianę, raz Ty raz ja, na zmianę kasujemy wszystko związane ze sobą..
|
|
 |
|
czas się nie cofnie, wiele rzeczy chciałbyś zrobić ponownie.
|
|
 |
|
najgorsze jest to, że ciągle Cię usprawiedliwiam, nawet przed sobą
|
|
 |
|
najgorsza jest nieumiejętność radzenia sobie z własnymi uczuciami .
|
|
 |
|
obiecaj mi, że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy, ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy.
|
|
 |
|
i to udawanie , że nic się nie stało.
|
|
|
|