zajebiście mi zleciał dzień :).
wstałam o 13;55 ,myślałam że na śniadanie , a tu obiad : o . po obiedzie położyłam się bo mnie bolał brzuch . zasnęłam , myślałam ,że na jakieś 20 minut -.- budzę się , a tu BUM ! 18;30 ..
Zmieniłam się. Jeszcze rok temu nie wzięłabym do ust alkoholu, czy papierosa. Dziś traktuję to jako ucieczkę od pędu codziennego świata. Chwilową ucieczkę, która mnie niszczy i tak naprawdę nic mi nie daje. / cogdybynierap