 |
|
- Już cię nie pozwolę skrzywdzić, nigdy. - powiedziała i odeszła od lustra.
|
|
 |
|
Ofiarowanie przyjaźni komuś kto oczekuje miłości, to jak proponowanie chleba komuś kto umiera z pragnienia.
|
|
 |
|
Przychodzi taki dzień, kiedy nawet żelki haribo nie, są w stanie Cię uszczęśliwić. Kiedy stając przed lustrem, potrafisz bez ogródek wykrzyczeć, że nienawidzisz samej siebie.
|
|
 |
|
Odwaga nie polega na nie odczuwaniu strachu, lecz na uznaniu, że coś jest ważniejsze niż lęk.
|
|
 |
|
Jedno spojrzenie. Czasem więcej warte niż tysiąc komplementów.
|
|
 |
|
Zastanawiam się co jest w nim takiego, że nie nadążam nad swoim tętnem.
|
|
 |
|
Lubię te bezsenne noce, mam czas na wszystko, na analizę Twoich słów, ruchów. Zastanawiam się co szeptałeś na ucho kumplowi, a później wyobrażam sobie, że powiedziałeś mu 'mam na nią ochotę'.
|
|
 |
|
Kłamstwo, nieszczerość spotkasz tu na każdym kroku. Słyszałam historie już o każdym, nie bądź w szoku. Wielu zgrywa kumpla, ale to sztuczna poza, a kalkulacja bierze górę nad szczerością, zobacz.
|
|
 |
|
[ w kolejce ] - przepraszam, czy pan jest ostatni? - nie, są gorsi.
|
|
 |
|
w życiu, jak w cyrku. jeżeli usiądziesz blisko areny, pamiętaj, że to jest niebezpieczne, bo byle błazen może Ci napluć w twarz zupełnie niechcący. tak po prostu dla jaj.
|
|
 |
|
- stary, masz taką ładną laskę, jest dobra w łóżku? - wiesz, zdanie są podzielone.
|
|
 |
|
dzisiaj? nie widzę już sensu, łzy spływają po policzku, zakrywam dłońmi twarz, nie chcę, żeby widzieli jak płaczę. czuję ból, przez przełyk przeciska się kolejny milion słów, które być może już nigdy nie ujrzą światła dziennego, być może już nigdy nie powiem Ci, jak tęsknię, jak bardzo Cię potrzebuję i dziękuję Ci, że wciąż przy mnie jesteś, nie usłyszę już Twojego marudzenia, może już nigdy nie zadbasz o uśmiech na mojej twarzy, o to małe szczęście wypisane na ustach. / endoftime.
|
|
|
|