 |
|
bo każda kolejna rozmowa z Tobą to kolejny powód by się w Tobie zakochać.
|
|
 |
|
a te pare godzin spedzone w Twoich ramionach, w Twojej bluzie, po to, zeby mnie ogrzac bylo bezcenne.
|
|
 |
|
Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwie trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest albo jej nie ma.
|
|
 |
|
nie sądziłam, że szczęście innych może uszczęśliwić bardziej niż własne;D
|
|
 |
|
Popłyniemy ulicami, tam gdzie tanie wino w szklankach..
|
|
 |
|
-mam dola...
-co ty kochanie dlaczego?
-chyba przez te swieta i wogole...
-mhm, to ja juz chyba wiem jak to wogole ma na imie.
|
|
 |
|
Miała ochotę na miłość, na pocałunki do nieprzytomności, na rozmowy przy winie i przy świecach. Miała na to ochote tak wielka, jak na nic innego we wszechswiecie.
|
|
 |
|
Siedziała o pierwszej w nocy na balkonie, zimno przyjemnie łaskotało jej twarz. Wokół fotelu, na którym siedziała, szeleściły porozrzucane papierki po cukierkach. To właśnie On nauczył ją jeść te słodkości. Mówił, że są najlepsze, kiedy się za kimś mocno tęskni. W uszach miała słuchawki. Płynęła z nich ulubiona piosenka dziewczyny, ta, która najbardziej przypominała Jego. Spojrzała na tysiące gwiazd nad jej głową i uśmiechając się słodko uświadomiła sobie, że On - tak samo jak ona - patrzy teraz w gwiazdy i uśmiecha się tym swoim powalającym uśmiechem.
|
|
|
|