 |
|
nigdy nie usłyszałam,że już mnie nie kochasz. więc dlaczego nas już nie ma?
|
|
 |
|
nie pytaj mnie o przeszłość,bo ciągle nią żyję,czując ogromny ból w klatce piersiowej,nie mogąc normalnie oddychać.
|
|
 |
|
bez Ciebie więdnę,jak kwiat.
|
|
 |
|
obiecałaś,że nigdy nie przeżyłabyś straty mnie. teraz pozwalasz,bym odeszła. czy to rzeczywistość? a może zatopiłam się w pieprzonym śnie?
|
|
 |
|
zostawiłam wiele osób,bo ty zakryłeś mi oczy,Twoja twarz spowodowała,że wszystko inne stało się nicością. czy zdołam to odzyskać,co stracone?
|
|
 |
|
zrezygnowałeś ze mnie przez jedną wadę.
|
|
 |
|
Bez wiary w siebie, nie osiągniesz tego, czego pragniesz.
|
|
 |
|
lubię kiedy jesteś blisko
|
|
 |
|
Nigdy nie wiedziałam, że jestem w stanie pokochać kogoś tak mocno, że bez niego nie będę potrafiła odnaleźć sensu życia. Nigdy tego nie chciałam, broniłam się rękami i nogami, ale to wszystko na marne. Pewnego dnia pojawiłeś się w moim życiu, a od tamtej pory bywałeś już tylko częściej i częściej, a ja wraz z tym wszystkim stawałam się słabsza, bo poświęcałam dla ciebie wszystko, a świadomość, że pewnego dnia cię stracę, zabijała mnie od środka.
|
|
 |
|
nie obiecuj mi niczego. najlepiej nie wypowiadaj przy mnie tego słowa. nienawidzę obietnic. nie wierzę w nie. nie jestem w stanie nikomu niczego obiecać, i nie wymagam by ktokolwiek obiecywał coś mi. nikt nie jest pewny samego siebie na sto procent. nikt nie wie czy na pewno będzie tak, jak mówi. brak obietnic jest lepszy. brak obietnic nie niesie za sobą zawodu. brak obietnic mniej boli.
|
|
 |
|
nie pamiętam jakie to uczucie wypowiedzieć,że świat jest piękny.
|
|
 |
|
zaistnieć w Twoim życiu,na nowo.
|
|
|
|