 |
|
Spotkałam go po długim czasie przypadkiem. Szedł z kolegami. Zauważając mnie szybko podbiegł i spytał: "Co Ty tu robisz? Długo Cię tu nie było." Odpowiedziałam łamiącym się głosem: "Nie miałam odwagi tu przyjść, po tym jak mnie zostawiłeś." Nawet nie zauważyłam, kiedy znalazł się tak blisko mnie.. Dotknął mojego policzka tak delikatnie, że cała zadrżałam.. Cicho szepnął: "Dalej jesteś moim światem, jesteś najważniejsza. Nie chciałem Cię ranić, dlatego nie ma mnie przy Tobie. Jestem skurwielem. Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym spędzać z Tobą każdą chwilę, ale potem zranię Cię po raz kolejny." i odszedł.
|
|
 |
|
A co jeżeli to się właśnie tak skończy? Jak mam dalej żyć bez niego? / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję pomocy, ale pomóc mi może już jedynie chyba tylko Bóg. / napisana
|
|
 |
|
Pragniesz go najbardziej na świecie. Pragniesz być koło niego, patrzeć mu w oczy. Całować jego usta i spędzać z nim całe dnie. Po prostu pragniesz jego obecności bardziej niż czegokolwiek innego. Zrobiłabyś dla niego wszystko i masz pewność, że on również. Pomimo wszystkich wzlotów i upadków chcecie dalej trwać razem przeciw wszystkiemu. I to jest coś pięknego.
|
|
 |
|
Niektórych słów po prostu nie chcę pamiętać. I może nie dlatego, że chcę Ci wybaczyć, ale dlatego, że pomimo tego, co się z nami stanie to chcę mieć dobre wspomnienia. / napisana
|
|
 |
|
A gdyby los nie chciał żebyśmy się poznali, to nie pozwoliłby nam spojrzeć sobie wtedy w oczy i ujrzeć w nich samo piękno. / napisana
|
|
 |
|
Życia nie da się zaplanować, bo w najmniej oczekiwanym momencie coś Cię tak dopierdoli, że Ci się odechce. / napisana
|
|
 |
|
A jeżeli uda nam się spotkać za tych kilka dni to co ja mam mu powiedzieć? Że kocham go i potrzebuję równo mocno? Czy może, że sprawił mi ogromny ból, a łzy wypełniały każdy mój dzień, bo nie potrafiłam sobie poradzić z całą tą sytuacją? Ja przecież nie mogę zapomnieć i udać, że nic się nie stało. Nikt, nawet on nie zwróci mi przepłakanych nocy nawet jeżeli się pogodzimy i będziemy próbować zacząć wszystko od nowa. / napisana
|
|
 |
|
Jak poradzić sobie z okropnym bólem, który rozrywa klatkę piersiową? Jak poradzić sobie z tęsknotą? Jak poradzić sobie z bezradnością? Jak poradzić sobie z marzeniami, które nie mają szans na spełnienie? Jak poradzić sobie z życiem, które miało się układać, a jednak się pierdoli? / napisana
|
|
 |
|
Ślepo doszukuję u Ciebie choćby jednej wady, choćby najdrobniejszej. Nie masz żadnej, chyba jesteś ideałem. Choć ideał to pojęcie względne jednak dla mnie jesteś nim. Możliwe, że jestem tak w Tobie bardzo zakochana, że nie widzę ich wcale. Jest to jak najbardziej prawdopodobne.
|
|
 |
|
Pomimo wszystko, dalej kroczę przez świat. Nie taka sama, lecz silniejsza. Z nową perspektywą na świat.
Z pozoru wydająca się chłodna, w środku cholernie wrażliwa. Chcę miłości, bezgranicznego szczęścia. Chcę czuć, że wiem po co tu jestem i uwielbiam swoje życie pomimo wzlotów i porażek jakie niesie każdego dnia.
|
|
 |
|
Jutro ma urodziny. Pierwsze jego urodziny jakie mieliśmy spędzić razem. Bo taki był plan. Chciałam mu zrobić niespodziankę, totalnie go zaskoczyć przyjeżdżając na dłużej niż to zawsze było możliwe. Chciałam mu upiec tort - tak ta sama ja, właśnie ta, która nienawidzi kuchni chciałam zrobić coś specjalnie dla niego. Chciałam wypić razem z jego znajomymi jego zdrowie. Chciałam pocieszać go powtarzając mu, że kocham go nawet pomimo tego, że jest o kolejny rok starszy. Chciałam żeby był szczęśliwy. Właśnie, chciałam - to wszystko było tylko moim zamierzeniem, które się nie spełni, bo życie nam się posypało. A jedynie co teraz robię, to zastanawiam się czego mogłabym mu życzyć w tym urodzinowym smsie. / napisana
|
|
|
|